Senat 13 października 2026 roku przyjął ustawę wdrażającą unijny Akt o usługach cyfrowych (Digital Services Act, DSA), wprowadzając do niej 10 poprawek. Regulacje dotyczą m.in. Facebooka, Instagrama, TikToka, YouTube’a i innych platform internetowych. Obejmują zarówno procedury usuwania nielegalnych materiałów, jak i ochronę użytkowników przed nieuzasadnioną moderacją. Ustawa wraca teraz do Sejmu, który rozpatrzy senackie poprawki.
Zmiany są częścią polskiego systemu egzekwowania DSA – unijnego rozporządzenia, które od 17 lutego 2024 roku obowiązuje wszystkich dostawców usług pośrednich w Unii Europejskiej. Polska podzieliła wdrożenie krajowych rozwiązań na dwie ustawy. Pierwsza, już ogłoszona w Dzienniku Ustaw, określa kompetencje instytucji nadzorczych. Druga wprowadza procedury wydawania nakazów blokowania nielegalnych treści.
Zobacz również
🚫 Szybsza reakcja na nielegalne treści w internecie. Senat przyjął ustawę wdrażającą przepisy DSA, która usprawni walkę z najpoważniejszymi przestępstwami online. Nowe rozwiązania umożliwią https://t.co/UqTDrvWuku. szybsze blokowanie nielegalnych treści, skrócą czas na przekazywanie dowodów oraz przyspieszą wejście w życie przepisów. 💬 „Nie ma zgody na to, by sprawcy poważnych przestępstw wykorzystywali internet do szerzenia przemocy i gróźb, a ich ofiary pozostawały bez ochrony”- podkreśla wicepremier i minister cyfryzacji @KGawkowski Bezpieczniejszy internet to skuteczne narzędzia, szybkie działanie i realna ochrona użytkowników. 🔒 Link do komunikatu: https://t.co/68gNWaDNBZ #DSA #BezpiecznyInternet— Ministerstwo Cyfryzacji (@CYFRA_GOV_PL) October 14, 2026
Jakie treści będzie można blokować?
Nowe przepisy przewidują procedurę ograniczania dostępu do materiałów związanych z 15 kategoriami przestępstw. Wśród nich znalazły się m.in.:
- groźby karalne i nawoływanie do popełnienia przestępstwa,
- handel ludźmi i kradzież tożsamości,
- bezprawne rozpowszechnianie intymnych zdjęć,
- nawoływanie do samobójstwa,
- nawoływanie do nienawiści i propagowanie ustrojów totalitarnych,
- rozpowszechnianie materiałów przedstawiających seksualne wykorzystywanie dzieci.
Postępowania będą mogli inicjować m.in. użytkownicy oraz uprawnione instytucje, w tym Policja i prokuratura. Nakazy dotyczące nielegalnych treści będą wydawać właściwe organy, a w sprawach dotyczących propagowania ustrojów totalitarnych i nawoływania do nienawiści – wyłącznie sądy.
UOKiK nakłada blisko 150 mln zł kar na cztery banki. Powodem niedozwolone zapisy w umowach
Wprowadzenie tych procedur nie oznacza automatycznego usuwania wszystkich zgłoszonych publikacji. Decyzje mają dotyczyć określonych czynów zabronionych, a strony postępowania otrzymają możliwość ich zakwestionowania przed sądem.
Słuchaj podcastu NowyMarketing
🚫 Mowa nienawiści i agresja w sieci to nie tylko internetowy problem. To zjawiska, które mają realny wpływ na życie młodych ludzi. 🛡️ Ministerstwo Cyfryzacji wspiera działania ograniczające rozprzestrzenianie szkodliwych i nielegalnych treści online. #DSA #Bezpiecznyinternet https://t.co/QZXxzxAfD0— Ministerstwo Cyfryzacji (@CYFRA_GOV_PL) October 14, 2026
Platformy będą miały 24 godziny na przedstawienie dowodów
Jedna z najważniejszych poprawek Senatu dotyczy czasu reakcji na najpoważniejsze przestępstwa. W postępowaniach objętych rygorem natychmiastowej wykonalności platformy internetowe będą miały 24 godziny na przedstawienie dowodów, zamiast dotychczas przewidzianych 14 dni. W przypadku autorów publikacji termin skrócono z dwóch dni do jednej doby.
Rozszerzono również możliwość natychmiastowego wykonania decyzji o blokowaniu określonych materiałów. Mechanizm ma obejmować nie tylko najpoważniejsze przestępstwa seksualne wobec dzieci, lecz także wybrane przestępstwa związane z przemocą, groźbami i namawianiem do samobójstwa.
Warunkiem zastosowania tego trybu w dodatkowych przypadkach będzie wniosek Policji lub prokuratora.
Użytkownicy zyskają dodatkową możliwość odwołania się od blokady konta
Ustawa przewiduje również rozwiązania dla osób, którym platforma internetowa usunęła publikację lub zablokowała konto.
Użytkownicy będą mogli kwestionować takie decyzje w postępowaniach prowadzonych przez Urząd Komunikacji Elektronicznej (UKE) lub Krajową Radę Radiofonii i Telewizji (KRRiT). Ma to umożliwić dochodzenie swoich praw także w przypadkach błędnych decyzji moderacyjnych, w tym podejmowanych przy wykorzystaniu automatycznych systemów.
Osobna ścieżka odwoławcza będzie dotyczyć nakazów blokowania nielegalnych treści wydawanych przez właściwe organy. Strony postępowania będą mogły wnieść sprzeciw do sądu powszechnego.
UKE, UOKiK i KRRiT będą nadzorować platformy
Polskie przepisy rozdzielają obowiązki pomiędzy trzy instytucje. Prezes UKE zostaje koordynatorem ds. usług cyfrowych. Do jego zadań należeć będzie rozpatrywanie skarg, prowadzenie postępowań i współpraca z Komisją Europejską oraz regulatorami z innych państw.
KRRiT będzie nadzorować platformy udostępniania materiałów wideo, natomiast UOKiK zajmie się kwestiami ochrony konsumentów.
W przypadku UOKiK regulacje dotyczą m.in. przejrzystości reklam oraz tzw. dark patterns, czyli praktyk polegających na projektowaniu interfejsów w sposób mogący manipulować decyzjami użytkowników. Są to rozwiązania stosowane np. przy prezentowaniu opcji zakupowych, zarządzaniu subskrypcjami czy uzyskiwaniu zgód.
Kiedy nowe przepisy wejdą w życie?
Senat skrócił również przewidziany okres między ogłoszeniem ustawy a rozpoczęciem jej obowiązywania – z sześciu do trzech miesięcy.
Proces legislacyjny nie został jednak zakończony. Po rozpatrzeniu poprawek Senatu przez Sejm ustawa będzie musiała zostać skierowana do podpisu prezydenta. Dopiero jej ogłoszenie pozwoli ustalić termin wejścia w życie nowych procedur.
Zmiany przygotowano po tym, jak w styczniu 2026 roku prezydent zawetował wcześniejszą ustawę wdrażającą DSA. Ministerstwo Cyfryzacji przedstawiło następnie dwa odrębne projekty. Nową wersję przepisów dotyczących blokowania treści Sejm uchwalił 8 października 2026 roku, a pięć dni później rozpatrzył ją Senat.