Influencerzy „zniknęli” z sieci, by zwrócić uwagę na ubywającą liczbę dawców w bazie Fundacji DKMS

fundacja dkms
Pięcioro influencerów, zagadkowe oświadczenia i 24 godziny ciszy w social mediach. Fundacja DKMS wykorzystała nieobecność popularnych twórców jako punkt wyjścia do kampanii społecznej zachęcającej do rejestracji w bazie potencjalnych dawców szpiku.
O autorze
2 min czytania 2026-11-04

W ramach kampanii „#15za15. Widzisz ten brak?”, Fundacja DKMS wykorzystała nagłe wstrzymanie aktywności popularnych twórców internetowych, by przyciągnąć uwagę odbiorców i opowiedzieć o zjawisku, które zwykle pozostaje poza naszą świadomością, choć może mieć kluczowe znaczenie dla czyjegoś życia.

Influencerzy „zniknęli” z sieci na 24 godziny

Do kampanii dołączyli popularni influencerzy: Karolina Gilon, Mikołaj „Tyszka” Tyszkiewicz, Kamil Owczarek, Ania Potok oraz Michu Kontrabas.

W pierwszym etapie twórcy opublikowali na swoich profilach komunikaty zapowiadające przerwę w aktywności, po czym na 24 godziny przestali zamieszczać nowe materiały. Wyjaśnienie pojawiło się następnego dnia wraz z premierą spotu w kanałach Fundacji DKMS. Film ujawnił powód całej akcji i zwrócił uwagę na coroczne ubywanie potencjalnych dawców szpiku z bazy.

LinkedIn logo
Na LinkedInie obserwuje nas ponad 100 tys. osób. Jesteś tam z nami?
Obserwuj

Według danych organizacji, każdego roku z rejestru ubywa ponad 15 000 osób. Powody są różne: od osiągnięcia górnej granicy wieku i przeciwwskazań zdrowotnych, po utratę kontaktu z zarejestrowanym – np. wskutek zmiany miejsca zamieszkania lub danych kontaktowych – czy indywidualną decyzję o wycofaniu się. Choć ogólna liczba potencjalnych dawców systematycznie rośnie, utrzymanie tego trendu wymaga stałego napływu nowych zgłoszeń.

Budowanie świadomości krok po kroku

Premierze spotu towarzyszą materiały edukacyjne publikowane przez zaangażowanych w akcję twórców. Przybliżają one ideę dawstwa szpiku, wyjaśniają kwestie związane z rejestracją i zachęcają odbiorców do świadomego rozważenia dołączenia do bazy Fundacji DKMS.

Słuchaj podcastu NowyMarketing

– Zależało nam na tym, żeby temat dawstwa szpiku dotarł również do osób, które na co dzień nie szukają informacji na ten temat. Chcieliśmy wyjść poza tradycyjny przekaz edukacyjny i pokazać, że za decyzją o rejestracji może kiedyś stać czyjaś szansa na zdrowie i życie. Liczymy, że ta kampania nie tylko skłoni odbiorców do refleksji, ale przede wszystkim zachęci ich do bliższego poznania idei dawstwa – mówi Joanna Zduńczyk, Kierownik Działu Komunikacji Fundacji DKMS.

NowyMarketing logo
Mamy newsletter, który rozwija marketing w Polsce. A Ty czytasz?
Rozwijaj się

W ten sposób komunikację podzielono na dwa uzupełniające się etapy. Pierwszy miał wzbudzić zainteresowanie i skłonić odbiorców do poznania historii stojącej za zagadkowymi oświadczeniami. Drugi koncentruje się na przekazaniu wiedzy i wskazaniu konkretnych możliwości działania.

– Największym wyzwaniem było znalezienie sposobu na opowiedzenie o dawstwie szpiku tak, by skutecznie dotrzeć do młodszych odbiorców. Inspiracją stał się kontrast między brakami, które zauważamy natychmiast, a tymi, które na co dzień pozostają niewidoczne. Zbudowaliśmy narrację, która początkowo intryguje, a właściwy kontekst i cel odsłania dopiero w spocie. Kluczową rolę odegrali tu influencerzy – dzięki bliskim relacjom ze swoimi społecznościami potrafią nie tylko nadać tematowi szeroki zasięg, ale przede wszystkim zainspirować do świadomej decyzji o dołączeniu do bazy dawców – mówi Dominika Jamroz, Head of Lifestyle PR & Influencer Marketing w oLIVE media.

Za koncepcję kreatywną i koordynację kampanii odpowiada zespół agencji komunikacji 360° oLIVE media. Spot wyreżyserował Adam Markowski.

źródło: mat. prasowe, opracowanie: Agata Drynko

PS Comedy horror według DKMS. Pazura jako wampir Szpikula obala mity o dawstwie szpiku

PS2 Pustoszejące miasta i znikający dawcy szpiku. Poruszający spot Fundacji DKMS