Czy programiście opłaca się pracować w dużym mieście? Sprawdziliśmy!

Pressroom NowyMarketing
Tekst, który zaraz przeczytasz jest informacją prasową.
Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za jego treść
Czy programiście opłaca się pracować w dużym mieście? Sprawdziliśmy!

Wysokie zarobki, mikroskopijne bezrobocie, europejski styl życia i niebotyczne koszty utrzymania? Zanim przeprowadzisz się do większego miasta i rozpoczniesz karierę programisty, przekonaj się czy to się opłaca.

Sprawdziliśmy, ile można zarobić w IT, w zależności od posiadanego doświadczenia, zajmowanego stanowiska pracy oraz indywidualnej sytuacji życiowej.

Halo, bileciki do kontroli!

Pełną treść dostaniesz bez grosza,
ale musisz być w naszym newsletterze.

Raz, raz, wpisywać e-mail. Tylko prawdziwy, bo sprawdzę!

partner technologiczny: GetResponse

Co kojarzy się z życiem w większym mieście? To „wysokie ceny najmu”, „drogie jedzenie w restauracjach”, „brak oszczędności”, ale na pewno też „prestiż”, „praca na wyciągnięcie ręki” i „większe możliwości rozwoju”. Nie wszystkie z tych określeń to stereotypy.

Ile zarabia programista w dużym mieście?

- Postanowiliśmy to sprawdzić, analizując wydatki i możliwości zarobkowe trzech statystycznych osób pracujących w branży IT. Przyjęliśmy, że każda z nich znajduje się w innej sytuacji życiowej i posiada inne doświadczenie, a łączy je fakt, że mieszkają i pracują na umowie o pracę w Warszawie, największym w Polsce mieście pod względem liczby ludności. Podając wysokość wynagrodzeń, wykorzystaliśmy mediany z Wynagrodzenia.pl, opublikowane w marcu br., oraz z raportu płacowego Hays Polska z 2016 r. Z kolei informacje o kosztach życia zaczerpnęliśmy ze strony Numbeo - tłumaczy Marcin Kosedowski, szef marketingu szkoły programowania online Kodilla.com.

Zobaczmy, ile zarabia się w IT:

Przypadek 1 – Kamil

Kamil to singiel. Ma 20 lat i wynajmuje mieszkanie z kolegami. Czasami wychodzi ze znajomymi do pubu lub kina, ostatnio zapisał się na kurs fotografii. Kamil pracuje jako junior front-end developer (czyli osoba tworząca strony internetowe) i zarabia 2500 zł netto/m-c.

Przypadek 2 - Karolina

Karolina i jej narzeczony Mateusz mają po 27 lat, nie mają dzieci, wynajmują 2-pokojowe mieszkanie, mają jeden samochód. Raz na miesiąc wyjeżdżają za miasto, aby odstresować się na łonie natury. Lubią dbać o kondycję. Ostatnio Karolina zapisała się na kurs programistyczny online. W IT pracuje od 7 lat, obecnie w korporacji na stanowisku JavaScript developer (czyli programistka tworząca aplikacje internetowe). Zarabia 5500 zł netto/m-c.

Przypadek 3 - Marcin

Marcin ma 35 lat, a jego żona Anna - 33. Mają dwójkę dzieci - córkę Lenę i syna Jakuba. Lena chodzi do szkoły podstawowej, Jakub do przedszkola. Rodzina mieszka w 3-pokojowym mieszkaniu. Marcin posiada służbowy samochód i dodatkowo z żoną mają jeden własny samochód. Marcin kolekcjonuje płyty z ulubioną muzyką, pracuje na stanowisku IT project manager (czyli kierownik projektu IT) i zarabia 11300 zł netto/m-c.

Ile kosztuje życie w Warszawie?

- Oczywiście wydatki mogą być różne. Trudno bowiem oszacować, czy ktoś kupuje kiełbasę śląską czy chorizo - dlatego w zestawieniu wzięliśmy pod uwagę typowe koszty, w tym także te ponoszone na hobby, dodatkową edukację czy posiłki na mieście - mówi Marcin Kosedowski.

Zobaczmy, ile wydają Kamil, Karolina i Marcin:

Przypadek 1 – Kamil

Kamil przyjechał do Warszawy z Kłodzka. Choć wielu jego rówieśników poszło na studia lub wyjechało za granicę, on zdecydował się od razu zacząć karierę zawodową. Objął stanowisko junior front-end developera, ponieważ daje duże szanse rozwoju oraz wysokiej pensji za kilka lat.

Jednocześnie Kamil żyje jak typowa osoba w jego wieku - wspólnie z kolegami wynajmuje mieszkanie, jeździ komunikacją miejską, czasem imprezuje, chodzi do kina i pubów. Stara się gotować samodzielnie, ale nie zawsze ma na to ochotę, więc w ciągu tygodnia raczej kupuje obiady w pracy.

Wydatki Kamila:

  • Mieszkanie: 750 zł (wynajem pokoju)
  • Internet: 49 zł
  • Telefon: 30 zł
  • Transport: 110 zł (bilet miesięczny komunikacji miejskiej)
  • Zakupy: 400 zł (podstawowe produkty spożywcze i do domu)
  • Jedzenie na mieście: 300 zł (np. lunch w pracy za 25 zł/3 razy w tygodniu)
  • Shopping: 100 zł (odzież, buty, kosmetyki)
  • Koszty edukacji: 80 zł (miesięczny koszt kursu fotograficznego)
  • Rozrywka i hobby: 300 zł (wyjście do kina, pubu etc.)

Suma miesięcznych kosztów życia Kamila wynosi: 2119 zł

Przypadek 2 – Karolina

Karolina przyjechała do Warszawy z Częstochowy kilkanaście lat temu. Jest samoukiem programowania, od 7 lat pracuje jako JavaScript developer, ale aby być wciąż konkurencyjna na rynku IT, dokształca się na bootcampie programistycznym online. Jej celem jest bycie specjalistą JavaScript z dużym doświadczeniem, co zagwarantuje wysoką pensję.

Karolina ma narzeczonego Mateusza, z którym wspólnie wynajmuje mieszkanie i dzieli się kosztami. Oboje żyją jak typowa para w ich wieku - czasami wyjeżdżają na weekend za miasto, chodzą do kina. Nie zawsze mają czas na gotowanie w domu, więc w pracy zamawiają lunch. Mają jeden samochód, którym jej narzeczony dojeżdża do pracy. Mateusz pracuje jako specjalista ds. kadr w jednej z korporacji i zarabia 3000 zł netto/m-c.

Wydatki Karoliny i Mateusza:

  • Mieszkanie: 2500 zł (wynajem mieszkania 2-pokojowego)
  • Prąd, gaz, śmieci: 400 zł
  • Internet: 100 zł
  • Telefon: 80 zł
  • Transport: 930 zł (zsumowanie wszystkich wydatków związanych z użytkowaniem auta miejskiego segmentu B przez 5 lat, przy założeniu przejechania 15 000 km rocznie i podzieleniu tej sumy przez 60 miesięcy, w tym 150 zł na taxi lub uber)
  • Zakupy: 1000 zł (podstawowe produkty spożywcze i do domu)
  • Jedzenie na mieście: 300 zł (np. lunch w pracy za 25 zł/3 razy w tygodniu)
  • Shopping: 500 zł (odzież, buty, kosmetyki)
  • Koszty edukacji: 300 zł (internetowy bootcamp programistyczny JavaScript w części opłacony przez pracodawcę)
  • Rozrywka i hobby: 1050 zł (np. wyjście do kina, wypad za miasto, kolacja w lokalu, karnety na siłownię etc.)

Suma miesięcznych kosztów życia Karoliny i Mateusza wynosi: 7160 zł

Przypadek 3 - Marcin

Marcin reprezentuje czteroosobową rodzinę. Ma 13-letnie doświadczenie jako programista, obecnie pracuje jako project manager w firmie IT. Jego żona zajmuje się domem i pracuje na pół etatu jako rzecznik prasowy, zarabiając 1700 zł netto/m-c.

Wydatki Marcina w dużej części są przeznaczone na dzieci, np. naukę języka angielskiego dla córki, posiłki dla syna w przedszkolu, rodzinne wyjścia w weekendy. Sam nie ma czasu na przygotowywanie obiadów dla siebie, więc zamawia je w pracy.

Wydatki Marcina i jego rodziny:

  • Mieszkanie: 3600 zł (3-pokojowe mieszkanie)
  • Prąd, gaz, śmieci: 800 zł
  • Internet: 100 zł
  • Telefon: 120 zł
  • Transport: 1300 zł (zsumowanie wszystkich wydatków związanych z użytkowaniem auta kompaktowego segmentu C przez 5 lat, przy założeniu przejechania 15 000 km rocznie i podzieleniu tej sumy przez 60 miesięcy, w tym 150 zł na taxi lub uber)
  • Zakupy: 1500 zł (podstawowe produkty spożywcze i do domu)
  • Jedzenie na mieście: 500 zł (np. lunch w pracy za 25 zł/3 razy w tygodniu, rodzinny obiad w weekend)
  • Shopping: 700 zł (odzież, buty, kosmetyki)
  • Koszty edukacji: 1000 zł (nauka języka angielskiego dla dziecka w wieku szkolnym, koszt posiłków w przedszkolu, dodatkowe koszty związane ze szkołą etc.)
  • Rozrywka i hobby: 700 zł (np. rodzinne wyjście do kina, wyjście do aquaparku na 3h, nowe płyty do kolekcji etc.)

Suma miesięcznych kosztów życia Marcina i jego rodziny wynosi: 10320 zł

- Czy każdy będzie tyle wydawał? Na pewno nie. Staraliśmy się jednak przedstawić typowe osoby mieszkające w Warszawie i pracujące w branży IT, opierając się na faktycznych danych, wzbogaconych o doświadczenia własne i znajomych - podsumowuje Marcin Kosedowski, i dodaje: - Z pewnością można zaoszczędzić - mieszkać dalej od centrum i płacić mniej. Częściej jeść w domu. Zamiast kina, wybrać film w telewizji. Przestać się edukować. Z drugiej strony, po to mieszka się w większym mieście i żyje w nieco szybszym tempie, żeby czerpać z niego wszystko to, co najlepsze.

Jak pracuje się programiście w Warszawie?

Obecnie programiści nie mają większych problemów ze znalezieniem pracy, przy czym wysokość wynagrodzenia zależy głównie od doświadczenia i posiadanych kompetencji. Najlepiej sytuację pokaże tabela z zestawieniem kosztów życia i poziomu wynagrodzenia:

Kamil, jako junior front-end developer z rocznym doświadczeniem, może liczyć na miesięczną pensję w wysokości 2500 złotych netto, jak wynika z raportu Wynagrodzenia.pl (przyjęliśmy, że Kamil, jako początkujący, należy do grupy 25% najmniej zarabiających osób na tym stanowisku). Z takimi zarobkami jest w stanie odłożyć ponad 300 złotych miesięcznie na niespodziewane wydatki.

Karolina za tworzenie aplikacji w języku JavaScript w warszawskim oddziale jednej z korporacji otrzymuje 5500 złotych netto miesięcznie - tyle wynosi mediana wynagrodzeń na tym stanowisku dla osób mających ponad 6 lat doświadczenia. Wynagrodzenie jej narzeczonego to typowa pensja osoby wykonującej prace biurowe w firmach z zagranicznym kapitałem. Obie pensje pozwalają im na swobodne życie, dokształcanie się oraz systematyczne oszczędzanie ok. 1800 zł miesięcznie.

Marcin, jako project manager z ponad 10-letnim doświadczeniem zarabia 11300 złotych netto/m-c i otrzymuje sporo bonusów - opiekę zdrowotną, telefon czy samochód. Jego żona pracuje na pół etatu jako rzecznik prasowy, co pozwala dorzucić do budżetu dodatkowe 1700 złotych netto/m-c. Pensje swobodnie im wystarczają, a co miesiąc zostaje im nieco ponad 3000 zł.

Dodatkowo Kamil, Karolina, jak i Marcin mogą liczyć na dodatkowe bonusy w pracy. Według raportu Wynagrodzenia.pl, 38% osób pracujących na stanowisku front-end webdeveloper posiada opłacane przez pracodawcę: zajęcia sportowo-rekreacyjne (np. kartę Multisport), 35% prywatną opiekę medyczną, 29% komputer przenośny, a 33% z nich ma możliwość pracy zdalnej. Liczba przyznawanych benefitów zależy od wielkości firmy i doświadczenia programisty.

Czy warto zostać programistą?

Jak widać, nawet początkujący programista na stanowisku junior front-end developer z powodzeniem odnajdzie się w pracy w dużym mieście. Tylko z przeciętnej pensji w branży IT da radę pokryć typowe wydatki i jeszcze trochę zaoszczędzić, żeby kupić nową lodówkę, wyłożyć gotówkę przy zmianie auta albo po prostu trzymać pieniądze „tak na wszelki wypadek”.

Komentarze

Polecane

Dzięki, link został przesłany

Zamknij

Serdeńko!
Lubisz już nasz fanpage?

Wystarczy kliknąć:

zobacz nasz fanpage >> Zamknij

Niech zapisze się
do newslettera!

Zostaw e-mail
i powolutku strzałeczka na guziczek!

Zamknij