Startup WoshWosh wspiera jeden z najstarszych zakładów szewskich w Warszawie

Startup WoshWosh wspiera jeden z najstarszych zakładów szewskich w Warszawie

Wszystkie buty wymagające drobnych napraw szewskich, które klienci zostawią w WoshWosh między 23 a 31 lipca zostaną naprawione przez Pana Adama, warszawskiego szewca z ulicy Śniadeckich, któremu po 40 latach działalności groziła likwidacja zakładu.

Pan Adam, warszawski szewc z ulicy Śniadeckich, zyskał rozgłos, dzięki właścicielce bloga Agata4life.com.

Halo, bileciki do kontroli!

Pełną treść dostaniesz bez grosza,
ale musisz być w naszym newsletterze.

Raz, raz, wpisywać e-mail. Tylko prawdziwy, bo sprawdzę!

partner technologiczny: GetResponse

Co jak internetowa popularność się skończy? Wtedy na pomoc przyjdzie startup WoshWosh – firma działająca w całej Polsce od ponad 3 lat, która zajmuje się kompleksową pielęgnacją obuwia, czyli jest niejako nowoczesnym kontynuatorem szewskiego rzemiosła.

Martyna Zastawna, właścicielka firmy, odwiedziła Pana Adama i zaproponowała mu rozwiązanie, które zapewni mu pracę przez najbliższy czas oraz wtedy kiedy temperatura popularności akcji zapoczątkowanej przez blogerkę Agata4life.com spadnie.

– Wszystkie buty wymagające prostych napraw szewskich (czyli fleki, zelówki, zapiętki, wkładki), które klienci zostawią w WoshWosh między 23 a 31 lipca zostaną naprawione przez Pana Adama. Do tego dorzucamy 20 proc. zniżki na czyszczenie – mówi Zastawna.

Osoby spoza Warszawy, chcące Pana Adama mogą wysłać buty pocztą lub kurierem. Szczegółowe instrukcje odnajdą na stronie woshwosh.pl/jak-to-dziala. Właścicielka WoshWosh ma w planach również kolejne odsłony tej akcji w razie, gdyby zapał osób zaangażowanych przez facebookowe wydarzenie osłabł, a Panu Adamowi zabrakło klientów.

Wspomniana akcja to przykład tego, w jaki sposób świat startupów spotyka się z tradycyjnym rzemiosłem, niosąc przy tym pomoc. Założycielka WoshWosh ma dzisiaj 27 lat i wskrzesza wymierające rzemiosło z wielkim powodzeniem – jej firma dała drugie życie ponad 25 tysiącom par butów. Zastawna przyznaje, że bez mistrzów w swoim fachu, dumnych i pracowitych szewców nie byłoby biznesu WoshWosh, więc z przyjemnością w ramach akcji CSR, wspiera Pana Adama.

Komentarze

Polecane

Dzięki, link został przesłany

Zamknij

Serdeńko!
Lubisz już nasz fanpage?

Wystarczy kliknąć:

zobacz nasz fanpage >> Zamknij

Niech zapisze się
do newslettera!

Zostaw e-mail
i powolutku strzałeczka na guziczek!

Zamknij