Voice in Poland 6: OK Google, co muszę wiedzieć o asystentach głosowych

Voice in Poland 6: OK Google, co muszę wiedzieć o asystentach głosowych

Asystent głosowy Google zyskał umiejętność mówienia po polsku w styczniu br. Od 6 miesięcy użytkownicy smartfonów mogą za pomocą komendy „OK Google, porozmawiaj z [nazwa Twojego produktu]” wejść w interakcję z markami, które zdecydowały się stworzyć tzw. akcję.

Jak wygląda rynek asystentów głosowych w Polsce, jakie branże wykorzystują ich możliwości oraz jak rozpocząć tworzenie własnego rozwiązania? Tego dowiesz się z poniższego artykułu.

Halo, bileciki do kontroli!

Pełną treść dostaniesz bez grosza,
ale musisz być w naszym newsletterze.

Raz, raz, wpisywać e-mail. Tylko prawdziwy, bo sprawdzę!

partner technologiczny: GetResponse

Rynek asystentów głosowych w Polsce

Mimo że tylko jeden z trzech najpopularniejszych asystentów głosowych jest dostępny w języku polskim to dostęp do niego ma niemal każdy posiadacz urządzenia mobilnego, ponieważ działa na smartfonach i tabletach z systemem Android (od wersji 5.0) oraz iOS (od wersji 10). To sprawia, że w Polsce jest około 23 mln urządzeń obsługujących asystenta głosowego Google. Technologia jest masowo dostępna, pytanie, czy użytkownicy będą z niej korzystać.

To zależy od rozwoju i użyteczności platformy. Google stara się zachęcić firmy do korzystania z możliwości asystenta, rozwijając narzędzia, które ułatwiają tworzenie tzw. akcji, czyli najprościej mówiąc interakcji spełniających konkretne żądania (zamiary) użytkownika poprzez wykonanie określonych działań. Firma z Mountain View daje możliwość tworzenia różnego rodzaju akcji:

  • własnych, zbudowanych całkowicie od zera,
  • wywołujących określone funkcje aplikacji mobilnych tzw. App Actions (obecnie dostępne w wersji beta dla aplikacji finansowych, fitness, ride-sharing i food ordering),
  • wykorzystujących treści na stronach internetowych,
  • wykorzystujących specjalne szablony dla np. poradników (możliwe do stworzenia bez wiedzy z zakresu programowania).

OK Google, co robi moja konkurencja?

Jak firmy na polskim rynku wykorzystują wyżej opisane możliwości Asystenta Google? Pomimo rozbudowanych narzędzi trzeba przyznać, że tworzenie akcji (szczególnie dla polskiej wersji asystenta) jest ograniczone. Są dwie przyczyny takiego stanu rzeczy: funkcje takie jak App Actions są jeszcze w fazie beta oraz ograniczenia sprzętowe – np. szablony dla poradników (How-to guides) są dostępne tylko na smart displays (czyli inteligentnych głośnikach z ekranem, które nie wspierają polskiej wersji asystenta).

Dlatego w tym momencie najpopularniejszym wykorzystaniem możliwości asystenta są customowe akcje. Obecnie dostępne są 73 unikalne akcje w języku polskim. To nadal bardzo mało biorąc pod uwagę, że w anglojęzycznej wersji asystenta jest ich ponad 4 tys. Które branże są reprezentowane najliczniej? Z czego korzystają użytkownicy oraz jakie rozwiązania można jeszcze wprowadzić? Do najczęściej spotykanych akcji w języku polskim należą te związane z edukacją, biznesem i finansami, podróżami i transportem oraz produktywnością. Poniższy wykres przedstawia liczbę akcji w każdej kategorii (jedna akcja może być przypisana do wielu kategorii, dlatego łącznie jest ich 95).


źródło: analiza własna na podstawie assistant.google.com/explore?hl=pl_pl

Należy zaznaczyć, że 31 akcji zostało stworzonych przez Google, a więc pozostają 42 akcje zbudowane przez innych twórców. Wśród nich na uwagę zasługują trzy kategorie:

  • zakupy i zamawianie – reprezentowana przez takie marki jak MediaMarkt, Dominos, Pyszne czy MediaExpert,
  • podróże i transport – reprezentowana przez PZU, FlixBus i eSKY,
  • informacje – reprezentowana przez Onet, TOK FM oraz portale związane ze zdrowiem.

OK Google, czyli co mogę zrobić?

Porównując akcje dostępne w anglojęzycznej wersji Asystenta Google do wersji polskiej szczególnie widoczna jest mała ilość rozwiązań w kategorii zakupy. Analizując zachowanie użytkowników asystentów głosowych w USA czwartym najpopularniejszym przypadkiem użycia jest szukanie informacji o produktach przed dokonaniem zakupu. Co czwarty użytkownik smartfona wykorzystuje do tego celu asystenta głosowego przynajmniej raz w miesiącu, a 5% codziennie. To sprawia, że branża retail ma duże możliwości działania na różnych etapach ścieżki zakupowej.

Bardzo dobrze dopasowane do charakterystyki asystentów głosowych są akcje związane z przepisami, których w polskiej wersji w ogóle nie znajdziemy. Stosunkowo mało jest także rozrywki – specyfika interfejsów głosowych szczególnie odpowiada różnego rodzaju quizom, które w połączeniu z kampanią reklamową mogą być pierwszym krokiem w kierunku głosu.

Omawiając możliwości asystentów głosowych nie mogę pominąć tzw. App Actions, czyli akcji pozwalających skierować użytkownika do określonej funkcji aplikacji mobilnej. W praktyce zamiast otwierać aplikację, wybierać restaurację, danie, a potem typ i ilość dodatków mogę powiedzieć: „OK Google, zamów BigMac powiększony z frytkami i colą z Uber Eats” i zostanę skierowany do ekranu potwierdzenia zamówienia. Obecnie App Actions są dostępne w wersji beta dla aplikacji finansowych, fitness, ride-sharing, food ordering oraz partnerów Google.

Warto jednak już teraz zacząć prace, ponieważ Google zapowiada wprowadzenie tej funkcji jeszcze w tym roku. Dla wyżej wymienionych typów aplikacji firma przygotowała tzw. intents pozwalające wdrożyć najpopularniejsze zadania z tych kategorii np. wyślij przelew, sprawdź nadchodzące płatności, znajdź plan ćwiczeń czy zamów przejazd.

Więcej przykładów znajdziesz na stronie App Actions. Tam również zapoznasz się z tzw. slices, czyli rozszerzeniami do App Actions, które pozwalają wyświetlać elementy interfejsu twojej aplikacji w aplikacji Asystenta Google.

Obecnie na polskim rynku dostępna jest tylko jedna aplikacja wspierająca tego typu akcje – Moje ING Mobile. Dzięki tej integracji klienci ING mogą:

  • sprawdzić dostępne saldo za pomocą komendy „OK Google, wyszukaj saldo w Moje ING mobile”,
  • otrzymać kod BLIK korzystając z komendy „OK Google, wyszukaj BLIK w Moje ING mobile”,
  • zrobić szybki przelew mówiąc „OK Google, wyszukaj przelew w Moje ING mobile”.

Zapowiedzi wprowadzenia App Actions jeszcze w tym roku w połączeniu z użytecznością rozwiązania powinny przekonać pozostałe banki i fintechy do rozpoczęcia prac nad tą funkcją.

Jak podejść do tworzenia interfejsu głosowego?

Ze względu na formę publikacji przedstawię tylko najważniejsze zagadnienia pomagające podjąć decyzję o zaprojektowaniu i stworzeniu akcji w postaci checklisty:

  1. Czy stworzenie akcji przyniesie wartość Twoim użytkownikom? Po pierwsze powinieneś sprawdzić czy interfejs głosowy jest odpowiedni dla zadań, jakie chcesz rozwiązać. Podstawowe pytania na jakie powinieneś odpowiedzieć to: czy klienci są przyzwyczajeni do realizacji danego zadania przez interakcję z drugim człowiekiem; czy dialog jest stosunkowo krótki i użytkownik jest w stanie podać wszystkie informacje z głowy; czy użytkownik musi przejść przez wiele ekranów, aby wykonać dane zadanie?
  2. Jeśli na powyższe pytania odpowiedziałaś(eś) twierdząco, możemy przejść do projektowania akcji. Podstawowym celem jest stworzenie naturalnego i intuicyjnego doświadczenia dla użytkownika. Projektując interfejsy głosowe, należy zacząć od zdefiniowania przypadków użycia, w których będą najbardziej przydatne i pozwolą wykonać zadanie szybciej niż za pomocą interfejsu obsługiwanego dotykiem.
  3. Zdefiniuj przykładowe dialogi i wysokopoziomowy proces. Pamiętaj, aby nie projektować tylko idealnego scenariusza. Musisz być przygotowany na niespodziewane odpowiedzi i umieć naprowadzić użytkownika na odpowiedni tor. Stworzenie dobrej customowej akcji wymaga przemyślenia wielu kontekstów i różnych etapów dialogu. Spróbuj posługiwać się językiem mówionym, a nie pisanym, aby twoja persona, czyli głos asystenta brzmiała naturalnie i odzwierciedlała twoją markę.
  4. Czas na pierwsze testy – znajdź kogoś, kto nie zna twojego projektu, aby wypróbować zdefiniowane wcześniej dialogi. Uzyskane na tym etapie informacje zwrotne ujawniają problemy z użytecznością i logiką, jak również podsuwają nowe pomysły, zanim zlecisz napisanie pierwszego wiersza kodu.
  5. Wspomniałem o kodzie. Teraz jesteś przygotowany na przekazanie projektu do agencji lub wewnętrznego zespołu. Oni zajmą się uszczegółowieniem designu i specyfikacji, także implementacją projektu od backendu przez trening modeli rozumienia mowy (NLU), testy, kończąc na publikacji akcji w Actions Directory. Natomiast jeśli chcesz zrealizować projekt wewnętrznie prześlij swoim programistom ten adres – developers.google.com/actions/

Podsumowanie

  • Skupiłem się na omówieniu możliwości Asystenta Google, ponieważ tylko on wspiera język polski i dostęp do niego ma większość populacji naszego kraju. Te cechy w połączeniu z rosnącą użytecznością tworzonych rozwiązań mogą spowodować masową adopcję technologii w Polsce, a tylko takie technologie mają szanse wpłynąć na twój biznes.
  • Podsumowując, najlepszym sposobem na wejście w świat interfejsów głosowych jest stworzenie customowej akcji lub App Actions. Kiedy to zrobić? Teraz. Rynek nie jest jeszcze nasycony, a konwersja na powracających użytkowników wysoka. Posiadasz aplikację mobilną? Wprowadź App Actions, to pozwoli zwiększyć zaangażowanie użytkowników, ponieważ szybciej dotrą do konkretnych funkcji wypowiadając określoną komendę.

 

Artykuł jest częścią publikacji Voice in Poland, przygotowywanej przez przedstawicieli Grupy Roboczej Mobile Marketing IAB Polska. Pełna publikacja zawierająca kilkanaście artykułów eksperckich na temat rozwiązań głosowych w marketingu ukaże się jesienią br. Będzie dostępna na stronie iab.org.pl oraz na łamach NowegoMarketingu.

Komentarze

Polecane

Dzięki, link został przesłany

Zamknij

Serdeńko!
Lubisz już nasz fanpage?

Wystarczy kliknąć:

zobacz nasz fanpage >> Zamknij

Niech zapisze się
do newslettera!

Zostaw e-mail
i powolutku strzałeczka na guziczek!

Zamknij