Adam Przeździęk przedstawia swoich kandydatów na marketingowe słowo roku 2019

Adam Przeździęk przedstawia swoich kandydatów na marketingowe słowo roku 2019

Które słowo można uznać za marketingowe słowo roku 2019? Swoimi propozycjami podzielił się Adam Przeździęk, CEO Mediafeed.

Rok 2019 powoli dobiega końca. W związku z tym postanowiliśmy sprawdzić, jakie słowo wg branży marketingowej i Was, naszych czytelników można uznać za marketingowe słowo roku 2019.

Swoje propozycje przedstawia Adam Przeździęk, CEO Mediafeed.

Ekologia w bardzo szerokim rozumieniu tego słowa. Trend zmian wiążący się z kryzysem klimatycznym jest już bardzo silny i zauważalny, wykorzystywany także przez marki do pozycjonowania się jako te, które dbają o ekologię oraz transparentność w swoich procesach wytwórczych. Bycie w pełni otwartym jest dla przedsiębiorstw trudne, stąd też część takich działań można nadal zaliczyć do kategorii greenwashing, jednak w kolejnych latach marki będą musiały podejść do tego tematu z pełnym zaangażowaniem, ponieważ młodsze pokolenie, które niebawem osiągnie większą siłę nabywczą, zwyczajnie tego oczekuje.

Przykłady: Volts by Volvo, trial wypożyczalni ciuchów H&M w Szwecji z planami globalnej ekspansji tego modelu.

Inkluzywność – biznes, marki i ich marketing musi i coraz częściej będzie angażował w swoje działania grupy do tej pory, z jakiegoś powodu, wyłączone. Co więcej, takie postawy będą szeroko promowane, z kolei działania wykluczające będą jeszcze silniej krytykowane i napiętnowane, co mogliśmy zauważyć także w 2019 i latach wcześniejszych. Jako społeczeństwo jesteśmy różni na tak wielu płaszczyznach, chciałoby się powiedzieć "więcej nas różni niż łączy", dlatego marketing i komunikacja nie może być jednowymiarowy, bazować na kliszach czy archaicznych schematach. Jako konsumenci także jesteśmy różni, choć łączą nas podobne potrzeby i wartości, które wyznajemy bez względu na szerokość geograficzną. Dlatego przekaz marek, choć nie tylko, bo marki to tylko jeden z uczestników komunikacji, musi łączyć i jednocześnie włączać ludzi w to, co chcą one wyrazić podejmując konkretne działania strategiczne. Jesteśmy różni, ale nikt nie powinien czuć się gorszy. Marki muszą o tym pamiętać.

Przykłady: Microsoft Adaptive Controler, Signs - My Hands Are My Voice oraz Mastercard Captcha.

Wypalenie – z uwagi na coraz szybsze życie, postęp technologiczny, któremu nie dotrzymujemy tempa, ilość informacji oraz szumu z zewnątrz, mamy problem z wyzwaniami codzienności, któremu towarzyszy poczucie wypalenia. Nawet to, co rutynowe i czysto zadaniowe potrafi sprawić nam trudność, także dlatego, że coraz trudniej jest nam utrzymać swój mózg w skupieniu przez dłuższą chwilę (coraz krótszy tzw. attention span). Uciekamy do miejsc, w których panuje spokój, planujemy odpocząć, choć często nam się to nie udaje. Aplikujemy sobie detox - czasem od technologii, ale coraz częściej, po prostu, od natłoku codzienności. Marki chcą wskazać nam dobry kierunek i pomóc w przezwyciężaniu wypalenia, którego... często bywają powodem.

Przykłady: aplikacje PRISM oraz Headspace, czy też profesjonalne kursy w trendzie technology detox.

A jacy są Twoi kandydaci na marketingowe słowo roku 2019? Wypełnij poniższą ankietę i podaj swoje propozycje. Wyniki wraz z wytypowanym marketingowym słowem roku 2019 podamy po 1 stycznia 2020.

Dziękujemy!

Komentarze

Polecane

Dzięki, link został przesłany

Zamknij

Serdeńko!
Lubisz już nasz fanpage?

Wystarczy kliknąć:

zobacz nasz fanpage >> Zamknij

Niech zapisze się
do newslettera!

Zostaw e-mail
i powolutku strzałeczka na guziczek!

Zamknij