Marta Linkiewicz publicznie obraziła Bolta i jego kierowców – marka postanowiła ją zbojktować

Marta Linkiewicz publicznie obraziła Bolta i jego kierowców – marka postanowiła ją zbojktować

„Nigdy nie nawiążemy współpracy z influencerami, którzy nie podzielają naszych wartości” – tymi słowami firma Bolt uzasadniła bojkot patoinfluencerki Marty Linkiewicz, która wcześniej publicznie obrażała markę oraz jej kierowców.

Na początku stycznia br. marka Bolt opublikowała na swoim Instagramie screen rozmowy z patoinfluecerką Martą Linkiewicz. „Linkimaster” w konwersacji zarzucała firmie, że ta nie przyznała jej rabatów na przejazdy, a gdy usłyszała uzasadnienie, zaczęła obrażać ukraińskich kierowców Bolta. 

Halo, bileciki do kontroli!

Pełną treść dostaniesz bez grosza,
ale musisz być w naszym newsletterze.

Raz, raz, wpisywać e-mail. Tylko prawdziwy, bo sprawdzę!

partner technologiczny: GetResponse

Screeny z rozmowy znalazły się również na instagramowym profilu patoinfluencerki celem oczernienia firmy wśród jej licznego grona obserwujących (ponad 1,1 mln). 

Po upublicznieniu konwersacji z Martą Linkiewicz, marka dalej opublikowała oświadczenie, w którym poinformowała o bojkocie patoinfluencerki, tłumacząc: „Nie będziemy wspierać nienawiści, rasizmu i zwykłego chamstwa (...), nawet jeśli mielibyśmy na tym stracić”. 

Marta Linkiewicz w odpowiedzi na oświadczenie firmy Bolt opublikowała na swoim InstaStory zdjęcie z czarnoskórym raperem Lil Uzim Vertem wraz z napisem „Czy tak wygląda rasistka?”. 

Komentarze

Polecane

Dzięki, link został przesłany

Zamknij

Serdeńko!
Lubisz już nasz fanpage?

Wystarczy kliknąć:

zobacz nasz fanpage >> Zamknij

Niech zapisze się
do newslettera!

Zostaw e-mail
i powolutku strzałeczka na guziczek!

Zamknij