Kreatywność zamiast sztucznego prestiżu

Pressroom NowyMarketing
Tekst, który zaraz przeczytasz jest informacją prasową.
Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za jego treść
Kreatywność zamiast sztucznego prestiżu

Director of digital innovation albo junior specialist in client solutions team – dziwacznych nazw stanowisk znajdziecie w ogłoszeniach coraz więcej. Agencja Runaways twórczo przeciwstawia się tej modzie. Czyni to po polsku i z przymrużeniem oka.

Sami o sobie mówią „Uciekinierzy z Mordoru”. Biorąc pod uwagę to, że sam pomysł powstania agencji Runaways ma swoją genezę w założeniu legendarnego w niektórych kręgach fanpage’a Mordor na Domaniewskiej – wszystko składa się w logiczną całość. Nie znajdziecie u nich human resources managera ani nawet klasycznego CEO. Runaways to zespół stworzony z uciekinierów z korporacji oraz z tych, którzy do drzwi korporacji nawet nigdy nie zdecydowali się zapukać. Prezentują oni inne poglądy na świat, inne wartości oraz inny styl pracy niż ten znany z wielkomiejskich biurowców. Nie potrzebują sztucznego prestiżu ani zamykania się w biurokratyczne szufladki. 

Halo, bileciki do kontroli!

Pełną treść dostaniesz bez grosza,
ale musisz być w naszym newsletterze.

Raz, raz, wpisywać e-mail. Tylko prawdziwy, bo sprawdzę!

partner technologiczny: GetResponse

– To zawsze trochę pretensjonalne, gdy ktoś podpisuje mnie CEO. Założyłem i współprowadzę małą polską firmę – moje stanowisko to #Prezes (momentami z lekkim przymrużeniem oka, momentami zupełnie na poważnie). Czasem wynoszę śmieci z biura, czasem piszę treści do postów, a potem negocjuję kontrakty na obsługę lub analizuję zaproszenia do przetargów.  W Runaways uczciwie pokazujemy, jak jest – nie mamy rozbudowanych struktur, więc nie potrzebujemy się chować za skomplikowanymi tytułami czy dodawać sobie prestiżu mordorowymi nazwami stanowisk – mówi Rafał Ferber, założyciel i prezes agencji. 

W swojej komunikacji Runawaysi silnie podkreślają zdystansowane podejście do nazw stanowisk jako takich. Ostatecznie postawili oni na polskie określenia, co stanowi ich kolejny bunt wobec korporacyjnych konwenansów. Zmęczeni „accountami” i „executive’ami” sami posługują się takimi nazwami, jak „szefowa” czy „memedżer”. Runawaysi pokazują, że można inaczej i starają się być w tym konsekwentni. 

Sami przyznają, że nie są idealni. Często trudno jest im uciec od angielskich korpo-słówek, ale starają się uciec tej modzie. Zdają sobie sprawę, że zmienianie przyzwyczajeń i nomenklatury nie jest proste. Tak samo jak niegdyś przyswajanie angielskich zapożyczeń było długim procesem, tak i odchodzenie od tego trendu nie wydarzy się z dnia na dzień. Wyzwanie zostało jednak podjęte! Dlatego agencja ogłosiła na swoich profilach na Facebooku i LinkedInie konkurs na pomysłowe polskie nazwy dla słów: copywriter, e-commerce, leady i performance. Do wygrania jest specjalny pakiet „spokojny sen”. To odwołanie do najważniejszej wartości w pracy firmy – spokojnego snu.

Konkurs ma miejsce na:

Na FB: http://bit.ly/37NfOxC 

Na LI: http://bit.ly/3aQSwcs 

Polecane

Dzięki, link został przesłany

Zamknij

Serdeńko!
Lubisz już nasz fanpage?

Wystarczy kliknąć:

zobacz nasz fanpage >> Zamknij

Niech zapisze się
do newslettera!

Zostaw e-mail
i powolutku strzałeczka na guziczek!

Zamknij