Czym się różnią media społecznościowe od pozostałych kanałów komunikacji marketingowej?

Czym się różnią media społecznościowe od pozostałych kanałów komunikacji marketingowej?

W świadomości większości marketerów media społecznościowe są czymś nowym, świeżym. Nie wszyscy potrafią dobrze je umiejscowić w kampaniach 360. Ciągle dyskutuje się na temat wyliczenia ROI w Social Media. Czy naprawdę media społecznościowe są aż tak odległe od tradycyjnych kanałów komunikacyjnych?

Czym Social Media różnią się od telewizji, prasy czy radia? Moim zdaniem obecność modelu komunikacji c2b i c2c przysłania dużej części osób całościowy obraz mediów społecznościowych. Nie zauważają oni podobieństw do tradycyjnych kanałów komunikacji marketingowej, których jest całkiem sporo.

Halo, bileciki do kontroli!

Pełną treść dostaniesz bez grosza,
ale musisz być w naszym newsletterze.

Raz, raz, wpisywać e-mail. Tylko prawdziwy, bo sprawdzę!

partner technologiczny: GetResponse

Po pierwsze wszystkie te kanały generują pewien zasięg, mają swoją grupę odbiorców. W Polsce 97% osób w wieku 15-75 lat ogląda telewizję (dane za 2010 rok). W tej samej grupie wiekowej 80% Polaków słucha radia, 90% czyta prasę (tradycyjną i online w sumie). Według danych GUS za 2011 rok 59% Polaków korzysta z Internetu. A jaki zasięg generuje Facebook ze swoimi ponad 8 milionami użytkowników? Łatwo policzyć, że jest to 22% populacji naszego kraju (Socialbakers.com). Jeśli popatrzymy na ogół mediów społecznościowych, czyli wszystkie portale to te 22% wzrośnie o dodatkowe kilka procent, które przypadną między innymi na nk.pl czy fotka.pl. Pomimo, że jest to zdecydowanie mniejsza grupa niż w pozostałych kanałach, to należy wziąć pod uwagę, iż jest bardzo dobrze określona i sprecyzowana. Dzięki temu marketer może trafić celniej do swojej grupy docelowej, którą zazwyczaj są mieszkańcy dużych miast w wieku 18-35 lat.

Po drugie celem mediów społecznościowych nie jest angażowanie użytkowników. To jest tylko środek do celu, jakim jest jak największa liczba kontaktów użytkownika z danym produktem czy nawet logotypem. Na Facebooku każda nasza akcja (polubienie, skomentowanie) jest widoczna dla części naszych znajomych, dzięki czemu zwiększany jest zasięg przekazu. Czy reklamodawca puszczając reklamę w telewizji czy w prasie liczy, że skomentujemy lub udostępnimy jej treść? Oczywiście, że nie. Liczy się ilość kontaktów użytkownika z danym przekazem, co zaowocuje jego zapamiętaniem. Zapamiętaniem, które przeważy o decyzji zakupowej. Podsumowując: Social Media to też GRP (Gross Rating Point). Co więcej, można go wyliczyć na przykład dla Facebooka i nie jest to żadne „rocket science” wbrew obiegowym opiniom.

Po trzecie nieszczęsny ROI. Wielka rozpacz, że nie można wyliczyć, ile przychodu wygenerowały działania w mediach społecznościowych, że nie ma jak oddzielić sprzedaży przez Facebook od sprzedaży wygenerowanej przez inne kanały. I vice versa! Jak w kampanii 360 wyliczysz ROI tylko z telewizji bądź tylko z prasy? Co więcej, jeśli umiejętnie zaplanujemy mechanikę działań to media społecznościowe są wręcz najlepszym kanałem do „wyciągnięcia” ROI nawet z kampanii 360!

Komentarze

Polecane

Dzięki, link został przesłany

Zamknij

Serdeńko!
Lubisz już nasz fanpage?

Wystarczy kliknąć:

zobacz nasz fanpage >> Zamknij

Niech zapisze się
do newslettera!

Zostaw e-mail
i powolutku strzałeczka na guziczek!

Zamknij