Warszawiacy fotografują na czas. Czy w tym roku pobiją rekord?

Pressroom NowyMarketing
Tekst, który zaraz przeczytasz jest informacją prasową.
Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za jego treść
Warszawiacy fotografują na czas. Czy w tym roku pobiją rekord?

Choć to maraton, nie wymaga biegu. Przyda się za to aparat fotograficzny. O czym mowa? 20 czerwca br. wyjątkowy Warszawski Maraton Fotograficzny po raz kolejny wystartuje na ulicach stolicy. Ważny jest w nim czas oraz bystre oko.

Połączenie wysiłku, aby przemierzyć miasto w poszukiwaniach najlepszych ujęć i zmieścić się w założonych ramach czasowych, oraz kreatywności, opanowania i wizji składa się na fundament Warszawskiego Maratonu Fotograficznego. Konkurs adresowany jest zarówno do zaawansowanych fotografów, jak i amatorów. Choć uczestnicy rywalizują ze sobą o główną nagrodę, liczy się przede wszystkim świetna zabawa oraz twórcza rywalizacja promująca miasto, jego kulturę, a także styl życia jego mieszkańców. To również okazja do tego, aby przedstawić swoją wizję przewodniczącemu jury – Panu Tadeuszowi Rolke, jednemu z najwybitniejszych autorów oraz autorytetowi w historii fotografii polskiej.

Halo, bileciki do kontroli!

Pełną treść dostaniesz bez grosza,
ale musisz być w naszym newsletterze.

Raz, raz, wpisywać e-mail. Tylko prawdziwy, bo sprawdzę!

partner technologiczny: GetResponse

Na udział ubiegłorocznej edycji WMF zdecydowało się 120 uczestników. Każdy z nich przeszedł średnio 20 000 kroków w poszukiwaniach idealnych kadrów. Rekord ustanowił uczestnik, który przeszedł od 1 km więcej niż zakładał dystans maratonu. Trasy uczestników, choć przeplatały się ze sobą, uwzględniały różne miejsca, które przedstawione były w wyjątkowych perspektywach.

Nie tylko Warszawiacy

Choć WMF od pierwszej edycji odbywa się na terenie Warszawy i mieszkańcy znający każdy zakątek miasta mają pozornie ułatwione zadanie, uczestnicy poprzednich maratonów przyjeżdżali z innych polskich miast, a nawet spoza granic kraju. Udział brali m.in. mieszkańcy Szkocji czy Danii.

12 różnych kategorii

W ubiegłym roku uczestnicy maratonu musieli wykonać zdjęcia w 12 różnych kategoriach, w tym: Żagle Warszawskie, Inteligentna technologia, Wielkie perspektywy, Zwierzę w mieście, Sztuka na ulicach, Miasto, którego nie ma, Młodym być i nic więcej, Hulaj noga, Naturalnie nad Wisłą, Po stronie natury, Kobieta w wielkim mieście, a także Autorska interpretacja numeru startowego.

Jakie kategorie czekają na uczestników w tym roku? Tego dowiedzą się… w dniu Warszawskiego Maratonu Fotograficznego. Aby utrudnić zadanie, ale i wyrównać szanse między uczestnikami, pierwsze 4 kategorie poznają oni na pasie startowym, a pozostałe w dwóch punktach o określonych godzinach – ich trasy nie mogą zatem być zbyt rozbieżne. Na wykonanie wszystkich zdjęć mają 12 godzin. Mimo określonych zasad i barier, uczestnicy nie mają problemu z uchwyceniem ducha wielkiego miasta, oswojeniem jego zgiełku w kadrze ani czerpaniem z niego inspiracji.

Organizatorem Warszawskiego Maratonu Fotograficznego jest Green Caffè Nero, która funduje również nagrody główne.

Komentarze

Polecane

Dzięki, link został przesłany

Zamknij

Serdeńko!
Lubisz już nasz fanpage?

Wystarczy kliknąć:

zobacz nasz fanpage >> Zamknij

Niech zapisze się
do newslettera!

Zostaw e-mail
i powolutku strzałeczka na guziczek!

Zamknij