O trudnej sztuce zdobycia i utrzymania uwagi Klienta w sklepie detalicznym

Pressroom NowyMarketing
Tekst, który zaraz przeczytasz jest informacją prasową.
Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za jego treść
O trudnej sztuce zdobycia i utrzymania uwagi Klienta w sklepie detalicznym

Od 50 do 80% decyzji zakupowych podejmowanych jest już na miejscu w sklepie. Składa się na to szereg czynników, ale przede wszystkim „autopilot”, na którym pracuje nasz mózg podczas tak sztampowego dla niego zajęcia jakim są zakupy. Jest kilka tak zwanych „markerów somatycznych”, czyli skrótów, których używamy podświadomie w takich sytuacjach. To dzięki temu „lenistwu” naszego mózgu większość decyzji zakupowych jest nieświadoma. A nie, jak nam się wydaje, przemyślana i rozważna.

Halo, bileciki do kontroli!

Pełną treść dostaniesz bez grosza,
ale musisz być w naszym newsletterze.

Raz, raz, wpisywać e-mail. Tylko prawdziwy, bo sprawdzę!

partner technologiczny: GetResponse

Jednym z takich elementów uruchamiających autopilot mózgu podczas robienia zakupów jest odpowiednie wyeksponowanie i oznakowanie produktów w punkcie sprzedaży. Jak ważne jest umiejętne oddziaływanie na wzroki, słuch i węch shoppera? Podczas ubiegłorocznej konferencji Trade Marketing ROI opowiadał o tym Robert Sieńko, new business director, 3m Projekt. Nagranie tego wystąpienia można obejrzeć  poniżej. Zapraszamy!

Komentarze

Polecane

Dzięki, link został przesłany

Zamknij

Serdeńko!
Lubisz już nasz fanpage?

Wystarczy kliknąć:

zobacz nasz fanpage >> Zamknij

Niech zapisze się
do newslettera!

Zostaw e-mail
i powolutku strzałeczka na guziczek!

Zamknij