Słowo ma moc – podsumowanie debaty „Epidemia hejtu. Jak sobie radzić z mową nienawiści?”

Pressroom NowyMarketing
Tekst, który zaraz przeczytasz jest informacją prasową.
Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za jego treść
Słowo ma moc – podsumowanie debaty „Epidemia hejtu. Jak sobie radzić z mową nienawiści?”

W dobie kryzysu, izolacji, lęku i niepewności, obok wzajemnego wsparcia i solidarności społecznej, rodzi się hejt. Skąd się bierze? Kiedy po raz pierwszy się pojawił? Na te i wiele innych pytań odpowiadali goście debaty „Epidemia hejtu. Jak sobie radzić z mową nienawiści?”.

Gościem specjalnym wydarzenia był aktor Maciej Stuhr. Prowadzącym dr Maciej Kawecki, dziekan Wyższej Szkoły Bankowej w Warszawie i prezes Instytutu Lema. W debacie wzięli udział przedstawiciele nauki, prawa, psychologii i mediów: Maria Rotkiel, psycholog, dr hab. Anna Marek, historyk medycyny, nauczyciel akademicki i Marcin Maruta, prawnik. 

– Pierwszy ślad mowy nienawiści można obserwować już w V wieku p.n.e. Po raz pierwszy pojawił się również ktoś, kogo nazywamy kozłem ofiarnym – tak o początkach hejtu mówiła dr hab. Anna Marek, historyk medycyny, przypominając, że to, co obecnie nazywamy hejtem nie jest wcale zjawiskiem nowym. Profesor zwróciła uwagę na to, że często zaczynało się od tworzenia podziałów na „MY” i „ONI”, a kończyło na paleniu ludzi na stosach czy zamurowywaniu ich w domach. 

Skąd więc bierze się w nas nienawiść? Na to pytanie odpowiadała psycholog Maria Rotkiel: „To czego człowiek doświadcza później przenosi. Sprawca przemocy często w przeszłości sam był ofiarą przemocy.” Zaznaczyła jednak, że procesy mowy nienawiści wynikają z wielu aspektów, w tym otoczenia czy wychowania. Podkreślała, aby zacząć od siebie, bo my tę rzeczywistość kształtujemy słowem. Apelowała by pamiętać, że słowo może zabić. Nie tylko to napisane w internecie, wyszeptane, czy powiedziane prosto w twarz. Według niej ważna jest nie tylko forma, ale przede wszystkim szacunek i zrozumienie intencji.

Maciej Stuhr przedstawił jak rozumie granicę między krytyką a hejtem. Powiedział, dlaczego stosuje żart i satyrę w swoich wypowiedziach. „Każdy użytkownik internetu ma prawo, a czasem obowiązek do wyrażenia swojej opinii, jednak musi pamiętać o zasadach szacunku.”

Radca Prawny Marcin Maruta przybliżył natomiast prawne regulacje dotyczące hejtu – gdzie i jakiej pomocy prawnej możemy oczekiwać.

Organizatorami wydarzenia byli Wyższa Szkoła Bankowa w Warszawie oraz Instytut Lema.

Wydarzenie można obejrzeć na tej stronie. 

Komentarze

Polecane

Dzięki, link został przesłany

Zamknij

Serdeńko!
Lubisz już nasz fanpage?

Wystarczy kliknąć:

zobacz nasz fanpage >> Zamknij

Niech zapisze się
do newslettera!

Zostaw e-mail
i powolutku strzałeczka na guziczek!

Zamknij