Filmowcy w reklamie: Marek Dawid

Filmowcy w reklamie: Marek Dawid

– To, co najbardziej mnie pasjonuje w filmie reklamowym to możliwość tworzenia syntetycznego, wielopłaszczyznowego opowiadania – na temat pracy filmowca, a także o produkcji reklamowej rozmawiamy z Markiem Dawidem, reżyserem i operatorem filmowym.

Pozostałe części cyklu przeczytasz tu >

Halo, bileciki do kontroli!

Pełną treść dostaniesz bez grosza,
ale musisz być w naszym newsletterze.

Raz, raz, wpisywać e-mail. Tylko prawdziwy, bo sprawdzę!

partner technologiczny: GetResponse

Dlaczego zdecydowałeś się zająć filmem i reklamą?

Gdy byłem w podstawówce, pomyślałem, że jedynym sposobem na to, by polecieć w kosmos jest stanie się filmowcem. Potem w liceum były olimpiady astronomiczne, duży teleskop przytachany z pracowni fizycznej. Robiłem mapy mgławic, by nie być pod obstrzałem bardzo wymagającej pani profesor. Klasa mat-fiz oczywiście.

Początek rozwoju rynku reklamowego w Polsce nałożył się z moim wchodzeniem w zawód. Obok teledysków, filmów dokumentalnych czy teatrów telewizji zacząłem realizować również filmy reklamowe. Pierwsza duża, chyba pięciodniowa produkcja to Pepsi Numeromania, potem były Daewoo imagowe oraz duża produkcja dla LOT, ze zdjęciami w Nowym Jorku.

To, co najbardziej mnie pasjonuje w filmie reklamowym to możliwość tworzenia syntetycznego, wielopłaszczyznowego opowiadania. Możliwość tworzenia unikalnej, wybranej dokładnie na potrzeby danego scenariusza formy. Wyszukiwanie narzędzi, np. narracyjnych na potrzeby tylko tej jednej sytuacji.

Gdzie zdobywałeś wykształcenie potrzebne do pracy jako filmowiec?

Przede wszystkim uczysz się tej pasji, tego zawodu tylko uprawiając go, nie ma innej opcji. Teoria jest potrzebna, ale sama niewiele ci da, musisz budować różne sytuacje i w nich uczestniczyć.

Miejsca czy instytucje mogą czasem dodatkowo motywować... operatorstwo filmowe w WRiTV ( obecnie Szkoła Filmowa im.K.Kieślowskiego) w Katowicach, sztuka aktorska w Lee Strasberg Theatre Institute w Nowym Jorku, retoryka i krytyka literacka Polska Akademia Nauk.

Najważniejsze cechy i umiejętności w pracy filmowca

Patrzeć na niewidoczne.

Który ze zrealizowanych projektów wspominasz najlepiej?

„Andrzej Bargiel. Śnieżna Pantera” – seria ośmiu filmów dla Canal+ Discovery ujęta w ukończonej dopiero wersji reżyserskiej 90 minut.

Stworzenie reklamy dla jakiej marki najbardziej Ci się marzy?

SpaceX.

Którą produkcję reklamową uważasz za najciekawszą i dlaczego?

Tę, która dopiero przed nami. :)

Największe wyzwania w pracy filmowca

Zachować spokój i konsekwentnie iść do przodu. Upraszczać, gdy w naturze człowiek jest komplikować.

Trendy w produkcji reklamowej

Ten, który mnie najbardziej interesuje to coś, co nazwałem formułą #crossfit shooting, czyli ekstremalnie mała ekipa typu cztery osoby, która ma więcej niż dwa, trzy dni zdjęciowe i może dzięki temu bardziej zbliżyć się do bohaterów i opowiadanej w filmie historii. Zaangażowanie w budowanie naprawdę wielkich wizuali i prawdziwych emocji. Budowanie u widza silnego przeżycia, czegoś, co nawet przez 30 sekund – z nim, z nią pozostanie na dłużej. Że będzie miało znaczenie…!

Ocena polskiej branży produkcji filmowej i reklamowej

Bardzo się cieszę, że na polskiej scenie w ostatnich latach pojawili się twórcy, producenci i filmy, które zwracają uwagę swoją wyrazistością. Na pewno film fabularny ma się dużo lepiej niż reklamowy ( w kontekście owej wyrazistości czy też odwagi. :)

Których filmowców najbardziej podziwiasz i dlaczego?

Chyba nie przywiązuję się do konkretnych nazwisk, raczej pozostają ze mną poszczególne ich prace.

Skąd czerpiesz inspiracje?

Obecnie – z literatury oraz z obrazów. Na przestrzeni ostatnich dwóch, trzech lat niechcący wykształciłem w sobie natręctwo, polegające na kolekcjonowaniu zdjęć z prasy, z filmów, wszelkiego rodzaju materiałów, które odbieram w postaci elektronicznej. Zrobiła mi się gigantyczna ilość folderów i zdjęć, które właśnie chyba najsilniej aktualnie inspirują mnie do myślenia, do konfabulacji o tym, co jest pomiędzy nimi.

Jakiej rady udzieliłbyś początkującym filmowcom?

Działać, rzucać się w sytuacje. Nie czekać.

 

O rozmówcy:

Marek Dawid to reżyser i autor zdjęć filmowych. Studiował sztukę operatorską w Szkole Filmowej im. K. Kieślowskiego na Uniwersytecie Śląskim w Katowicach. Studiował także aktorstwo w Instytucie Teatralnym Lee Strasberg w Nowym Jorku oraz Retorykę i Krytykę Literacką w PAN w Warszawie. Przez wiele lat mieszkał w Londynie i Nowym Jorku, obecnie mieszka w Warszawie.

Jest reżyserem i autorem zdjęć wielu spotów reklamowych i teaserów telewizyjnych w Polsce, Włoszech, Francji, Irlandii, Wielkiej Brytanii, USA, Zatoce Perskiej, Libanie, Turcji i Rumunii, a także wielu teledysków na rynek polski, niemiecki i amerykański (m.in. Love Like Blood i Bon Jovi). Zrealizował również wiele filmów dokumentalnych, m.in. produkcje dla Channel Four i BBC. Jest autorem zdjęć do ponad dwudziestu telewizyjnych dramatów teatralnych dla telewizji polskiej (TVP) oraz do filmu fabularnego "Sukces" w reżyserii M.Bukowskiego.

Jako fotograf miał cztery premierowe wystawy w Londynie w latach 1989-1992. Obecnie pracuje nad scenariuszami filmowymi i krótkimi formami. Jego filmowy debiut reżyserski jest obecnie w fazie przedprodukcji.

Współpracował z takimi klientami jak Merrill Lynch, Partnership For A Drug-Free America, Casio, Showtime, Coca Cola, Procter&Gamble, Village Voice, Orange, T-Mobile, Grupa Żywiec – Heineken, Carlsberg, Pepsico, Danone, PKN Orlen, Pekao SA, PZU Insurance, US Pharmacia, Kraft, Toyota, Nestle, Cadbury, Amrest, Samsung, Polskie Linie Lotnicze LOT, ARAMCO, LEXUS ASIA, XTB Brokers, ALMARAI i wiele innych.

Otrzymał nagrodę za najlepszą reżyserię na Crackfilm Advertising Festival, nagrody KTR Advertising Festival, nagrodę Effie, nagrodę za najlepszą kampanię publiczną 2012, nagrodę za najlepszą reżyserię oraz nagrodę Najlepszy DOP na Yach Music Video Festival w Polsce oraz nominację na Clio Advertising Festival.

W 2016 roku Marek wyreżyserował, napisał i nakręcił 8 (po 45 min.) filmów wizualnych - serię dla Canal+ Discovery Networks o pobiciu światowego rekordu w wspinaczce i zjeździe na nartach z 5 najwyższych – 7000m – szczytów byłego Związku Radzieckiego. Zrobił to Andrzej Bargiel, który pobił rekord w ciągu 30 dni.

Marek Dawid jest reprezentowany na wyłączność przez agencję POINT OF YOU.

Komentarze

Polecane

Dzięki, link został przesłany

Zamknij

Serdeńko!
Lubisz już nasz fanpage?

Wystarczy kliknąć:

zobacz nasz fanpage >> Zamknij

Niech zapisze się
do newslettera!

Zostaw e-mail
i powolutku strzałeczka na guziczek!

Zamknij