Filmowcy w reklamie: Przemysław Stański

Filmowcy w reklamie: Przemysław Stański

– Reklama szybko daje rezultat – gotowe dzieło, a to lubi chyba każdy twórca – na temat pracy filmowca, a także o produkcji reklamowej rozmawiamy z Przemysławem Stańskim, reżyserem i scenarzystą.

Pozostałe części cyklu przeczytasz tu >

Halo, bileciki do kontroli!

Pełną treść dostaniesz bez grosza,
ale musisz być w naszym newsletterze.

Raz, raz, wpisywać e-mail. Tylko prawdziwy, bo sprawdzę!

partner technologiczny: GetResponse

Dlaczego zdecydowałeś się zająć filmem i reklamą?

Ponieważ reklama daje szybko rezultat – gotowe dzieło, a to lubi chyba każdy twórca. I fajne pieniądze. Film to z kolei projekty rozciągnięte na lata. I to, i to ma prawo zmęczyć w dużych ilościach, więc dobrze jest mieć odskocznię.

Gdzie zdobywałeś wykształcenie potrzebne do pracy jako filmowiec?

W Akademii Filmu i Telewizji formalnie, ale większość po prostu na planach filmowych, reklamowych, podczas kilku lat pracy z klientem jako producent, kursach, warsztatach scenariuszowych. Nic nie zastąpi pracy.

Najważniejsze cechy i umiejętności w pracy filmowca

Cierpliwość, upór i twardy tyłek. Cała reszta też jest niezmiernie ważna, ale bez tych kilku cech zniechęcisz się, odpadniesz, obrazisz...

Który ze zrealizowanych projektów wspominasz najlepiej?

To byłby chyba spot na 74. rocznicę wybuchu Powstania Warszawskiego. Wymyśliłem go, przekonałem Muzeum, Papaya Films i Platige Image do wsparcia i wspólnego podejścia do tematu. Świetna sprawa! A sam spot bardzo dobrze się przyjął i zaczął żyć własnym życiem, co roku uploadowany piracko w social mediach.

Stworzenie reklamy dla jakiej marki najbardziej Ci się marzy?

Marzę raczej o wywoływaniu konkretnych emocji czy realizacji pomysłów formalnych. Ale jeśli muszę wybierać byłaby to jakaś marka gamingowa – emocjonalny trailer do gry! To prawie jak praca z filmem, ale w skali dwóch minut.

Którą produkcję reklamową uważasz za najciekawszą i dlaczego?

Pierwsze miejsce to bezsprzecznie seria spotów Lacoste „life is a beautiful sport". To niesamowita fantazja, wizualizacja emocji związanych z pierwszym spotkaniem, pierwszym pocałunkiem, dojrzewającą miłością. No i wspaniała forma łącząca finezję i bardzo techniczną realizację.

Największe wyzwania w pracy filmowca

Konfrontacja pomysłu, scenariusza, filmu z wszelkiego rodzaju decydentami, współpracownikami a potem z odbiorcą. W reklamie to dzieje się gdzieś między agencją a marką i reżyser wchodzi wnosząc swoją wrażliwość, doświadczenie. W filmie wnosi dodatkowo miesiące czy lata ciężkiej pracy, kreatywności, emocji.

Trendy w produkcji reklamowej

Obecnie, czyli covidowo i w obliczu wiszącej nad nami recesji? ;) Naprawdę trudno ocenić jak zmieni się rynek i jak to wpłynie na reklamę. Najpewniej budżety się zmniejszą, część twórców poszuka sobie innego zajęcia, klienci będą oczekiwać dużej kreatywności i utrzymania jakości za mniejsze pieniądze. Być może będą częściej przychodzić bezpośrednio do twórców, z pominięciem agencji? Ale to wszystko jest w obecnej sytuacji wróżeniem z fusów.

Ocena polskiej branży produkcji filmowej i reklamowej

W obu tych branżach jest mnóstwo rzeczy, które mogłyby działać lepiej, ale z pewnością szybko się nie zmienią. Ale przy tym to prężne rynki, które coraz bardziej otwierają się na świat, koprodukcje, usługi serwisowe. Jest dużo młodych, wartych uwagi twórców. Pomijając pandemię ostatnie lata to chyba dobry czas dla obu branż!

Których filmowców najbardziej podziwiasz i dlaczego?

Zamiast podziwiania zaproponuję kilka nazwisk, które warto śledzić w świecie filmu: To reżyserzy Maciej Kawalski, Piotr Domalewski i Bartosz Kruhlik.

Skąd czerpiesz inspiracje?

Ostatnio najbardziej martwi, ale też inspiruje mnie ogromne ciśnienie, które narasta w społeczeństwach. Biedni kontra bogaci, konserwatywni kontra postępowi, wszelkiego rodzaju spiskowe i antynaukowe teorie, które zyskują ogromną popularność i ludzie, którzy starają się z tym walczyć. Żyjemy w bardzo ciekawych czasach, co z jednej strony nie nastraja pozytywnie, ale z drugiej... to jednak bardzo ciekawe czasy!

Jakiej rady udzieliłbyś początkującym filmowcom?

Pracuj, pracuj, pracuj, konfrontuj swoje pomysły, znajdź podobnie zaangażowanych ludzi na swoim poziomie, którzy będą się rozwijać razem z tobą, nawet przy bardzo prostych filmach, przy konkursach, przy pierwszych reklamach.

Z tym, jak zostać filmowcem jest trochę jak z sytuacją, kiedy starasz się zasnąć. Kładziesz się do łóżka, przyjmujesz pozycję śpiącego, zamykasz oczy. Długo udajesz sen, aż w końcu... nagle śpisz!

 

O rozmówcy:

Przemysław Stański – reżyser, scenarzysta, realizator filmów reklamowych, promocyjnych i animacji oraz autor krótkich filmów fabularnych. W swojej pracy lubi łączyć wyraziste techniki kamerowe i montażowe z animacją.

Pomysłodawca i reżyser wyprodukowanego przez Papaya Films i Platige Films spotu „Jesteśmy jeśli pamiętasz” upamiętniającego 74 rocznicę Powstania Warszawskiego. Realizował spoty dla takich marek jak DHL, GE Healthcare, Mercedes-Benz, Aviva, Wyjątkowy Prezent, Fundacja Legalna Kultura, Energy Casino.

Realizuje się także w formach fabularnych, realizując filmy zabawne, ciekawe formalnie, często wykorzystujące motywy realizmu magicznego. Jego krótki metraż „Fishy Wish” wygrał międzynarodowy konkurs My RODE Reel, a „Mleczaki” nagrodę publiczności i za najlepszą reżyserię podczas 48 Hour Film Project w Warszawie. Absolwent reżyserii Akademii Filmu i Telewizji, jego filmy dyplomowy „Ptaki Latają Kluczami” został nagrodzony na festiwalu Indie Gathering w Cleveland, Ohio. Aktualnie rozwija scenariusz pełnometrażowego debiutu.

 Przemysław Stański  reprezentowany jest przez impresariat HIGH SPOT.

Polecane

Dzięki, link został przesłany

Zamknij

Serdeńko!
Lubisz już nasz fanpage?

Wystarczy kliknąć:

zobacz nasz fanpage >> Zamknij

Niech zapisze się
do newslettera!

Zostaw e-mail
i powolutku strzałeczka na guziczek!

Zamknij