Platige Image nawiązuje do filmów akcji z lat 80. w trailerze drugiego sezonu Call of Duty (R): Black Ops Cold War and Warzone (TM)

Pressroom NowyMarketing
Tekst, który zaraz przeczytasz jest informacją prasową.
Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za jego treść
Platige Image nawiązuje do filmów akcji z lat 80. w trailerze drugiego sezonu Call of Duty (R): Black Ops Cold War and Warzone (TM)

W duszny poranek powietrze laotańskiej dżungli przecinają śmigła helikoptera lecącego z odsieczą dla nieudanej misji ratunkowej. To otwierająca scena filmu przygotowanego przez Platige Image do drugiego sezonu gry Call of Duty: Black Ops Cold War.

Halo, bileciki do kontroli!

Pełną treść dostaniesz bez grosza,
ale musisz być w naszym newsletterze.

Raz, raz, wpisywać e-mail. Tylko prawdziwy, bo sprawdzę!

partner technologiczny: GetResponse

Trailer powstał na podstawie scenariusza otrzymanego od zespołu Call of Duty, zadaniem Platige było przetłumaczenie go na język filmowy. Siłą napędową projektu był członek Amerykańskiej Akademii Sztuki i Wiedzy Filmowej – Damian Nenow. To w oparciu o jego wytyczne stworzono blisko 140 rysunków stanowiących bazę do prac previzowych.

– We wszystkich projektach z tej serii choreografia, montaż, czy praca kamer są w ogromnej części naszymi propozycjami. Część z pomysłów egzekwuję już na etapie storyboardu i animatików, część już w obecności ekipy Call of Duty, w trakcie zdjęć motion capture, które reżyseruję zdalnie w studio Activision w Los Angeles – komentuje Damian Nenow.

Nad plastyką filmu, od etapu grafik koncepcyjnych, aż po kolor korekcję i online, czuwał konsekwentnie Jakub Jabłoński. Niektóre z jego pomysłów pojawiły się już na początkowych konceptach i były nieocenionym źródłem inspiracji dla artystów pracujących przy ShotLookDev. Mnóstwo serca i talentu w odpowiednie działanie tego efektu włożyli również artyści odpowiedzialni za rendering i compositing. Dzięki temu udało się stworzyć pełną akcji historię i oddać charakter laotańskiej dżungli.

– W przypadku tego filmu można powiedzieć, że środowisko odegrało nie mniej ważną rolę niż pozostali jego bohaterowie. Tu nieoceniony był research i poziom szczegółowości briefów przygotowywanych przez Kubę Jabłońskiego, a także zestaw bazowych assetów dostarczonych w toku produkcji przez klienta – komentuje Robert Stasz.

– Od początku prac wiedzieliśmy, że nasza dżungla musi żyć. Dlatego na czas pracy nad tym projektem staliśmy się ogrodnikami – sadziliśmy i symulowaliśmy ruch i zachowanie dziesiątek różnych roślin. Nie zbudowaliśmy statycznej scenografii ale prawdziwe, tętniące życiem miejsce. Rośliny reagują na ruch postaci, światło sączy się przez ożywione wiatrem liście palm rzucając fantazyjne cienie, a po skórze naszych bohaterów spływają krople potu – wyjaśnia Jakub Jabłoński.

Oprócz dokładnie odwzorowanej dżungli, zespół Platige opracował bardzo szczegółowe, filmowe wersje postaci z Call of Duty. Każdy z bohaterów dysponuje przypisaną do siebie, specyficzną bronią, a na liście ekwipunku każdej postaci znajduje się kilkadziesiąt pozycji. Wszystko to, w połączeniu z helikopterem, elementami świątyni oraz całą roślinnością sprawia, że na potrzeby tego projektu artyści musieli stworzyć setki assetów. Nie byłoby to możliwe bez ogromnego zaangażowania ponad 100 twórców pracujących przy tej produkcji.

– Jeśli dodamy do siebie takie składniki jak Damian Nenow, Jakub Jabłoński, Robert Stasz, zespół Call of Duty i odrobinę mojej skromnej osoby, to pomysłów na efekty jest aż nadto. Cały zespół Platige był bardzo zaangażowany w realizację i od początku czuliśmy, że temu projektowi towarzyszy dużo entuzjazmu. Bardzo się cieszę, że wszystkie te pomysły udawało się wspólnie realizować – podsumowuje Konrad Kiełczykowski.

Komentarze

Polecane

Dzięki, link został przesłany

Zamknij

Serdeńko!
Lubisz już nasz fanpage?

Wystarczy kliknąć:

zobacz nasz fanpage >> Zamknij

Niech zapisze się
do newslettera!

Zostaw e-mail
i powolutku strzałeczka na guziczek!

Zamknij