Niestandardowa promocja filmu „Powstanie Warszawskie”

Pressroom NowyMarketing
Tekst, który zaraz przeczytasz jest informacją prasową.
Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za jego treść
Niestandardowa promocja filmu „Powstanie Warszawskie”

Już 9 maja widzowie w całej Polsce będą mogli obejrzeć wyprodukowany przez Muzeum Powstania Warszawskiego dramat wojenny non-fiction „Powstanie Warszawskie”. To projekt bezprecedensowy również w wymiarze komunikacyjnym.

„Powstanie Warszawskie” nie mieściło się w żadnym z dotychczas znanych gatunków filmowych. Bo nie jest to ani typowy dokument, ani zwykła fabuła. Długo szukaliśmy nazwy na stworzony przez nas nowy gatunek filmowy – mówi Jan Ołdakowski.

Halo, bileciki do kontroli!

Pełną treść dostaniesz bez grosza,
ale musisz być w naszym newsletterze.

Raz, raz, wpisywać e-mail. Tylko prawdziwy, bo sprawdzę!

partner technologiczny: GetResponse

- Po licznych konsultacjach z polskimi i zagranicznymi specjalistami stworzyliśmy nowy gatunek filmowy – dramat wojenny non-fiction – mówi Anna Gołębicka, ekspert Centrum im. Adama Smitha, odpowiedzialna za strategię komunikacji filmu i współpracująca przy jego produkcji. Komunikacja takiego filmu to zadanie bardzo odpowiedzialne i wieloetapowe. Zanim przeszliśmy do klasycznej promocji wiele miesięcy pokazywaliśmy czym jest i jak powstaje film. Mówiliśmy o kolorze, obrazie i stworzonym od początku dźwięku. Szukaliśmy bohaterów uwiecznionych na klatkach filmu – dodaje Gołębicka.

W lipcu 2013 roku Muzeum Powstania Warszawskiego rozpoczęło akcję „Ropoznaj”, która miała na celu zidentyfikowanie jak najwięcej osób występujących w filmie. Zadanie było niezwykle trudne, bo przecież 1 sierpnia 1944 roku w Warszawie mieszkało blisko milion osób - mówi Anna Kotonowicz, rzecznik Muzeum. Na szczęście pomogły nam w tym media, które nagłośniły akcję „Rozpoznaj” i dzięki którym możemy się pochwalić, że do tej pory udało nam się zidentyfikować ponad 130 osób występujących w filmie. O „Powstaniu Warszawskim” pisały i mówiły także zagraniczne media – informacje o projekcie podały m.in. Washington Post, The Guardian, czy BBC, a także redakcje z Chin, Meksyku, Kazachstanu, Rosji, czy Indii.

Zarówno w tworzeniu filmu jak i samej promocji brały udział autorytety w swoich dziedzinach. Zwiastuny wyreżyserował Dariusz Kuciewicz, współpracujący m.in. z Canal+.

Logo filmu „Powstanie Warszawskie” stworzył Marcin Władyka ze Studia „headmade”. Autorem plakatu promującego film jest Tomasz Opasiński - digital artist, autor oraz niezależny konsultant przy ponad 450 kampaniach dla hollywoodzkich agencji reklamowych oraz studiów filmowych. Od początku marzyła nam się współpraca z Tomkiem – mówi Julia Sielicka-Jastrzębska z Działu Promocji MPW. Ku naszemu miłemu zaskoczeniu Tomek zgodził się bez wahania na współpracę! Jak się okazało była to wspaniała przygoda, mimo trudnych warunków wynikających z różnicy czasowej. Kilka razy zdarzyło się, że budziłam Tomka nagłym telefonem o 5 rano czas L.A., a Tomek „nagabywał” nas o 23.00 czasu polskiego – dodaje Julia Sielicka-Jastrzębska.

Dziś, na kilka dni przed premierą filmu „Powstanie Warszawskie”, Muzeum Powstania Warszawskiego wspólnie z dystrybutorem Next Film, przyszykowało dla widzów w całej Polsce wyjątkowe działania promocyjne. Oprócz albumu „Rozpoznani” ukazującego historię 130 osób zidentyfikowanych w filmie do nabycia będzie płyta z muzyką skomponowaną przez Bartosza Chajdeckiego. Muzeum przygotowało także kilka akcji plenerowych – opowiada Barbara Augustyniak-Papież, kierownik Działu Promocji MPW. Widzowie będą mogli pobrać na swoje telefony specjalną aplikację, która poprowadzi ich przez centrum współczesnej stolicy śladami Powstania Warszawskiego. Oprócz tego Muzeum przygotowuje autorską wystawę znanego grafika i komiksiarza Przemka „Trusta” Truścińskiego, który przerysował 30 postaci z filmu. Plakaty zawisną na murach warszawskich budynków.

Jednak najbardziej wyjątkowym gadżetem będzie jedwabna apaszka, inspirowana chustą, którą nosili Powstańcy Warszawscy m.in. ze Zgrupowania „Radosław”. W filmie „Powstanie Warszawskie” podobną nosił Stanisław Firchał ps. Wicher. Legenda głosi, że granatowy materiał w białe grochy, z którego żołnierze uszyli chusty dla całego Zgrupowania pochodził z magazynów wojskowych na Woli. – opowiada Julia Sielicka-Jastrzębska. W Muzeum Powstania Warszawskiego znajduje się oryginalna chusta z 1944 roku. – dodaje. Zainspirowane tą historią Muzeum postanowiło, we współpracy z Polskim Jedwabiem, przygotowało wyjątkową pamiątkę, będącą wisienką na torcie w działaniach promocyjnych przy filmie „Powstanie Warszawskie”.

W ramach działań wokół filmu Muzeum Powstania Warszawskiego, Next Film – dystrybutor filmu, Polski Instytut Polskiej Sztuki Filmowej oraz właściciele kin w całej Polsce zdecydowali się przekazać 1% z każdego sprzedanego biletu na wspieranie bohaterów z 1944 roku. Na świecie do dziś żyje ponad 3000 Powstańców Warszawskich.

Niemalże równolegle ruszyły dwie kampanie medialne – kampania społeczna 1% oraz tydzień później kampania promocyjna. W ramach kampanii społecznej przygotowano spoty radiowe, spoty telewizyjne.

Kampania promocyjna obejmuje także outdoor (plakaty, siatki, citylighty, duże formaty i klasyczne nośniki) na terenie całej Polski, spoty w największych stacjach telewizyjnych, kampanię banerową i video w Internecie.

Polecane

Dzięki, link został przesłany

Zamknij

Serdeńko!
Lubisz już nasz fanpage?

Wystarczy kliknąć:

zobacz nasz fanpage >> Zamknij

Niech zapisze się
do newslettera!

Zostaw e-mail
i powolutku strzałeczka na guziczek!

Zamknij