Ruszyła kolejna edycja kampanii „Pełnosprawni w miłości”

Pressroom NowyMarketing
Tekst, który zaraz przeczytasz jest informacją prasową.
Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za jego treść
Ruszyła kolejna edycja kampanii „Pełnosprawni w miłości”

Rusza kampania „Pełnosprawni w miłości”. Widzowie w całej Polsce zobaczą kreacje telewizyjne, plakaty na nośnikach zewnętrznych, w internecie i kanałach społecznościowych oraz usłyszą reklamy radiowe z udziałem trójki osób z niepełnosprawnością̨ ruchową, oraz ich bliskich.

Projekt „Pełnosprawni w miłościFundacji Avalon powstał z potrzeby przełamywania społecznego tabu związanego z rodzicielstwem, relacjami i więziami osób z niepełnosprawnością ruchową. Promuje ideę otwartości na niepełnosprawność w debacie o rodzicielstwie, związkach i możliwościach nawiązywania relacji interpersonalnych, wokół których narosło wiele stereotypów i uprzedzeń.

Halo, bileciki do kontroli!

Pełną treść dostaniesz bez grosza,
ale musisz być w naszym newsletterze.

Raz, raz, wpisywać e-mail. Tylko prawdziwy, bo sprawdzę!

partner technologiczny: GetResponse

#żyjemywpełni

Do stworzenia projektu zaproszone zostały 3 osoby z niepełnosprawnością ruchową wraz z bliskimi, które swoim życiem, postawą i aktywnością zrywają z mitami i stereotypami. W materiałach promujących ideę kampanii pokazują swoje życie rodzinne i miłosne, takim, jakie jest – bez koloryzowania.

W kampanii udział wzięli: Anna Klecha, Miłosz Przybyłek, Sylwia i Tomek Stankiewiczowie oraz Ania i Artur Wachowiczowie wraz z córeczką Hanią.

W spotach telewizyjnych i towarzyszącej kampanii sesji zdjęciowej zdecydowali się pokazać część swojego życia, codzienne chwile z bliskimi - miłość, czułość i intymność.

Ania & Miłosz

„Fioletowa noga jest sexy”

Ania od dziecka żyje z niepełnosprawnością. Jakiś czas temu zdecydowała się na amputację niefunkcjonalnej części nogi. Nowoczesna proteza, która stała się jej znakiem rozpoznawczym, podniosła nie tylko jej sprawność fizyczną, ale pomogła również w pełni zaakceptować siebie i swoje ciało.

– Na Facebooku i Instagramie jako @Dziewczyna z Fioletową Nogą piszę o zmianach i wyzwaniach, o niepełnosprawności i życiu z protezą oraz o tym, że protezy kończyn mogą, a nawet powinny być nie tylko funkcjonalne, ale też estetyczne i kobiece – mówi Ania.

„Połączyły nas wspólne pasje i… sceny łóżkowe”

W przeciwieństwie do pozostałych bohaterów Ania i Miłosz nie tworzą pary w prawdziwym życiu. Poznali się na planie filmowym kampanii „Pełnosprawni w miłości” i… zostali przyjaciółmi.

– Zarówno w życiu prywatnym, jak i zawodowym, nigdy nie poznałem dziewczyny z niepełnosprawnością. Wiadomo, że gdzieś na początku często pojawia się ten dystans, onieśmielenie. Po chwili rozmowy z Anią kompletnie zapomniałem, że nosi protezę – mówi Miłosz.

Sylwia & Tomek

„Nie daj sobie wmówić, że Twoje potrzeby nie istnieją”

Kiedy na świat przychodzi zdrowa dziewczynka, dla rodziców i społeczeństwa naturalne jest to, że kiedyś zacznie dojrzewać, patrzeć z zainteresowaniem na płeć przeciwną, stanie się kobietą i potencjalnie matką. Jak jest w przypadku osoby z niepełnosprawnością? 

– Gdy jesteś niepełnosprawna, nikt nie zauważa, że dorosłaś. Nadal jesteś tą małą dziewczynką, którą trzeba się opiekować. Nikomu nie przychodzi na myśl, że chcesz spotkać na swojej drodze mężczyznę, który pokocha Ciebie i Twoją niepełnosprawność, z którym mogłabyś założyć rodzin – mówi Sylwia.

„Uwielbiamy burzyć stereotypy w głowach innych ludzi”

Sylwia i Tomek są ze sobą od 4 lat. Poznali się dzięki reportażowi, którego bohaterką była Sylwia i po obejrzeniu którego Tomek postanowił ją odszukać w Internecie. W ten sposób nawiązali kontakt i się poznali. Obecnie są szczęśliwymi rodzicami dwójki chłopców ‒ trzyletniego Oliwiera i kilkutygodniowego Kacperka.

– Niektórzy mówią, że jesteśmy odważni. Jednak to nie kwestia odwagi, a prawdziwej chęci życia tak naprawdę, na maksa, a nie tylko przeżycia – mówi Tomek.

Artur & Ania

 „Miłość nie zna podziału na sprawnych i niepełnosprawnych - nie wie czym jest dyskryminacja”

Poznali się dwa lata przed wypadkiem, w wyniku którego Artur został sparaliżowany i zaczął poruszać się na wózku, którym porusza brodą.

– Okazało się po wypadku, że te burze i wspólnie przeżyte przygody zaowocowały solidnym uczuciem. To była i jest miłość – mówi Artur

„Zostałam i postanowiliśmy zbudować wspólną przyszłość”

Ania postawiła na miłość, wyszła za Artura za mąż i urodziła córeczkę. Wraz z Arturemstworzyli dom na własnych zasadach, w których ograniczenia i problemy są rozwiązywane niestandardowymi sposobami - bo ich życie też jest niestandardowe.

To prawda, że codzienność to dla nich wyzwanie. Dla Ani wiąże się to z przejęciem większości obowiązków domowych i tych związanych z dzieckiem, jednak siła jaką w sobie ma i miłość, którą obdarza ją Artur, pomaga przezwyciężać trudności.

– Małżeństwo i rodzicielstwo daje nam niebywale dużo szczęścia, radości, satysfakcji, wzruszeń, ale też wyzwań i codziennego testowania siebie ‒ cierpliwości, wytrwałości – mówi Ania.

„To nie ograniczenia nas określają, tylko to, jak sobie z nimi radzimy”

Artur mówi, że wychodząc na spacer z córką, nie musi się obawiać o to, czy ma wygodne buty, tylko czy bateria w wózku elektrycznym jest naładowana. Kiedy Hania się zmęczy, nie bierze jej na ręce, ale córka siada mu na kolanach. 

– Gdy Hania siedzi na moich kolanach, jest spokojna, jak nigdzie indziej. Może jeszcze jest za mała, by rozumieć pojęcie niepełnosprawności, ale to jak mi pomaga na co dzień i jak naturalnie się zachowuje przy mnie, daje obraz tego, że gdy chodzi o miłość, ograniczenia faktycznie nie istnieją – mówi Artur.

„Pełnosprawni w miłości” to już czwarta kampania społeczna prowadzona przez Fundację Avalon i współfinansowana ze środków PFRON, ale pierwsza realizowana w zakresie rodzicielstwa, zakładania rodziny, budowania związków i relacji intymnych przez osoby z niepełnosprawnością ruchową.

Polecane

Dzięki, link został przesłany

Zamknij

Serdeńko!
Lubisz już nasz fanpage?

Wystarczy kliknąć:

zobacz nasz fanpage >> Zamknij

Niech zapisze się
do newslettera!

Zostaw e-mail
i powolutku strzałeczka na guziczek!

Zamknij