Discovery przedstawia portret współczesnego polskiego widza

Pressroom NowyMarketing
Tekst, który zaraz przeczytasz jest informacją prasową.
Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za jego treść
Discovery przedstawia portret współczesnego polskiego widza

Nie tylko oglądamy więcej telewizji, ale również jesteśmy otwarci na nowe sposoby jej konsumpcji. Choć nadal najchętniej wybieramy perspektywę domowej kanapy, to odwiedzamy też serwisy online i platformy VoD, dzięki którym nie ogranicza nas miejsce i pora emisji.

Coraz częściej poszukujemy też różnorodnych, wartościowych treści – wynika z badania Discovery Networks „Dojrzewanie polskiej widowni”.
Discovery Networks CEEMEA, oddział Discovery Communications, największego nadawcy płatnej telewizji na świecie z uwagą śledzi trendy w konsumpcji treści telewizyjnych i na tej podstawie stara się sprostać oczekiwaniom widzów. Najnowszy raport Discovery „Dojrzewanie polskiej widowni” opracowano we współpracy z agencją badawczą Millward Brown. Badanie ilościowe przeprowadzono w styczniu b.r. na grupie 1000 osób online  (CAWI). Zostało ono uzupełnione o badanie jakościowe na osobach, które na co dzień korzystają z większej liczby ekranów. Na tej podstawie udało się wyłonić kilka interesujących trendów w zakresie odbioru telewizji.

Halo, bileciki do kontroli!

Pełną treść dostaniesz bez grosza,
ale musisz być w naszym newsletterze.

Raz, raz, wpisywać e-mail. Tylko prawdziwy, bo sprawdzę!

partner technologiczny: GetResponse

„To niezwykle emocjonujący czas dla rynku telewizyjnego. Widzowie cieszą się obecnie większą swobodą, konsumują treści video na wielu ekranach, komentują je w mediach społecznościowych. Badanie pokazało, że entuzjaści oglądają to, co chcą, gdzie i kiedy chcą, dużo częściej niż przeciętny Polak, wykorzystując przy tym maksymalnie możliwości nowych technologii”. - zauważa Olgierd Dobrzyński, Country Manager Central Europe, Discovery Networks CEEMEA.

Wiele ekranów, wiele możliwości

Polska rodzina jest całkiem dobrze zaopatrzona w rozmaite urządzenia pozwalające na korzystanie z treści video z różnych źródeł. 92% gospodarstw domowych respondentów ma do dyspozycji przynajmniej 1 laptop, a 84% przyznaje się do posiadania smartfona. Co więcej, w ponad połowie polskich domów pojawił się tablet, a 37% gospodarstw zaopatrzone jest w Smart TV. Wielu respondentów wyraża chęć uzupełnienia stanu posiadania o kolejne urządzenia. Na szczycie listy marzeń pojawiają się tablet (19%), konsola do gier (16%) oraz telewizor z dostępem do Internetu (13%).

Grupa entuzjastów dostępu do telewizyjnych treści za pośrednictwem nowych technologii jest imponująca. Przynajmniej trzy razy w tygodniu na przynajmniej trzech ekranach – tak uzyskuje dostęp do telewizyjnych programów aż 17% respondentów. Co czwarte gospodarstwo domowe telewizyjnego entuzjasty wyposażone jest praktycznie we wszystkie urządzenia dostępne na rynku.

Gatunek to klucz

To gatunek programu determinuje sposób jego oglądania. Filmy chętniej niż inne gatunki śledzimy na VOD (65% respondentów), seriale bezpłatnie w serwisach nadawców (50%), sport i wiadomości na żywo w internecie (odpowiednio 48% i 54%). Programy dokumentalne oglądamy natomiast przede wszystkim w sposób tradycyjny (aż 82%). Co ciekawe, aż 60% respondentów nagrywa programy dokumentalne – to jeszcze jedna oznaka, jak cennym dla widza gatunkiem jest dokument.

Powszechność i atrakcyjność, czyli doskonała równowaga

Telewizja tradycyjna to nadal najłatwiejszy i najpopularniejszy sposób oglądania – ponad 70% widzów wciąż docenia łatwość tego rozwiązania i ten sposób dostępu do treści wybiera wciąż najchętniej. Nowe możliwości, jakie daje technologia, są oceniane jako niezmierne atrakcyjne ze względu na elastyczność oraz szeroki wachlarz dostępu do programów. Potrzebom odbiorców najlepiej odpowiadają nagrywarki oraz bezpłatne aplikacje.  

Więcej dokumentu, proszę!

Wielość i różnorodność obecnej oferty VOD powoduje, że prawie połowa respondentów czuje się usatysfakcjonowana jej zakresem. Jednak ponad 40% czuje wciąż niedosyt - potrzebuje poszerzenia zakresu oferowanych treści. Na pierwszym miejscu na liście ich potrzeb pojawia się dokument (55% respondentów). Dopiero następne w kolejności – filmy (44%) i głośne seriale zagraniczne (40%).

Jeśli płacę, to tylko za wysoką jakość

Badanie jakościowe wykazało, że widzowie platform „na żądanie” są skłonni ponosić opłatę za dostęp do programów wyłącznie wysokiej jakości, do obejrzenia na dużym ekranie telewizora. Potwierdziło się, że emitowanie reklam w materiałach video stanowi akceptowalny ekwiwalent ponoszenia opłat za oglądanie programu, jednak nie ma akceptacji dla bloków reklamowych dłuższych niż około 2-3 minuty.

Widz społecznościowy

Media społecznościowe to źródło, z którego chętnie czerpiemy informacje o telewizyjnych programach – aż 30% respondentów ogląda programy polecone im przez znajomych na Facebooku. Sami też lubimy dzielić się wrażeniami –  15% respondentów dyskutuje w mediach społecznościowych o programie w czasie jego oglądania, a co czwarta osoba poleca program za ich pośrednictwem. Jednak najchętniej widz wpisuje tytuł w wyszukiwarkę (46% respondentów).

Polecane

Dzięki, link został przesłany

Zamknij

Serdeńko!
Lubisz już nasz fanpage?

Wystarczy kliknąć:

zobacz nasz fanpage >> Zamknij

Niech zapisze się
do newslettera!

Zostaw e-mail
i powolutku strzałeczka na guziczek!

Zamknij