TikTok odmawia spełnienia żądań Rosji i zawiesza swoją działalność na terenie kraju

TikTok odmawia spełnienia żądań Rosji i zawiesza swoją działalność na terenie kraju

Popularna platforma społecznościowa odmówiła spełnienia żądań rosyjskiego państwowego regulatora internetu i mediów. W konsekwencji TikTok chce się wycofać z kraju, który zaatakował Ukrainę i teraz chce manipulować informacjami na temat wojny.

Roskomnadzor, czyli rosyjski państwowy regulator internetu i mediów, zażądał od TikToka całkowitego wykluczenia treści wojskowych z rekomendacji dla nieletnich użytkowników platformy. Według Rosji ma to zapobiec szerzeniu „fake newsów" na temat rosyjskiej armii, a w rzeczywistości taka decyzja wyeliminowałaby z rosyjskiego internetu jakiekolwiek prawdziwe informacje na temat toczącej się wojny na terenie Ukrainy.

Halo, bileciki do kontroli!

Pełną treść dostaniesz bez grosza,
ale musisz być w naszym newsletterze.

Raz, raz, wpisywać e-mail. Tylko prawdziwy, bo sprawdzę!

partner technologiczny: GetResponse

Dlaczego akurat TikTok? Okazuje się, że platforma jest niezwykle popularna wśród młodych Rosjan, którzy nie tylko dzielą się tam zdobytymi informacjami, ale także mogą podglądać ukraińskich TikTokerów, którzy pokazują tragiczną rzeczywistość w czasie trwania działań wojennych. Z drugiej strony na TikToku zaczęło pojawiać się coraz więcej treści sponsorowanych przez Kreml – w ostatnich dniach pojawiła się tam seria filmów z hasztagiem #давайзамир (dla świata), w których młodzi twórcy w identycznych słowach powtarzają komunikat o rzekomym ludobójstwie w Donbasie.

TikTok nie chce jednak poddać się rosyjskiej propagandzie i postanowił całkowicie zawiesić transmisje na żywo na terenie Rosji.

– TikTok jest miejscem kreatywności i rozrywki, które może być źródłem ulgi i więzi międzyludzkich w czasie wojny, gdy ludzie stoją w obliczu ogromnej tragedii i izolacji. Bezpieczeństwo naszych pracowników i użytkowników pozostaje jednak naszym najwyższym priorytetem – napisał internetowy gigant w swoim komunikacie na Twitterze. – W świetle nowej rosyjskiej ustawy o „fake newsach" nie mamy innego wyboru, jak tylko zawiesić transmisje na żywo i nowe treści w naszej usłudze wideo, dopóki nie przeanalizujemy konsekwencji tej ustawy dla bezpieczeństwa. Nie będzie to miało wpływu na naszą usługę wiadomości w aplikacji - dodaje TikTok w swoim oświadczeniu.

Przypominamy, że w Rosji przyjęto projekt przepisów przewidujący kary więzienia (nawet do 15 lat) za „fake newsy" o działaniach sił zbrojnych Rosji. Kreml określa inwazję na Ukrainę jako „operację wojskową" i blokuje media, które używają określenia „wojna".

Polecane

Dzięki, link został przesłany

Zamknij

Serdeńko!
Lubisz już nasz fanpage?

Wystarczy kliknąć:

zobacz nasz fanpage >> Zamknij

Niech zapisze się
do newslettera!

Zostaw e-mail
i powolutku strzałeczka na guziczek!

Zamknij