CoolCola, Fancy i Street. Tak będą się nazywały rosyjskie odpowiedniki popularnych napojów

CoolCola, Fancy i Street. Tak będą się nazywały rosyjskie odpowiedniki popularnych napojów

Rosja będzie mieć własną wersję Coca-Coli, Sprite'a i Fanty. Choć nazwy na butelkach nieco się zmieniły to nie ma wątpliwości, że podobieństwo jest nieprzypadkowe.

Rosja od początku wojny zaskakuje swoimi decyzjami, jeśli chodzi o ratowanie gospodarki, a także łagodzenie nastrojów obywateli, którym z dnia na dzień odebrano ulubione produkty i usługi. Państwo, które cały czas utrzymuje, że może być samowystarczalne, postanowiło m.in. stworzyć własną wersję Instagrama, a także próbowało otworzyć bliźniaczo podobną sieć do McDonald 's. 

Halo, bileciki do kontroli!

Pełną treść dostaniesz bez grosza,
ale musisz być w naszym newsletterze.

Raz, raz, wpisywać e-mail. Tylko prawdziwy, bo sprawdzę!

partner technologiczny: GetResponse

Kolejnym problemem do pokonania ma zastąpienie słynnych napojów gazowanych, za którymi tęsknią dzisiaj Rosjanie. Chodzi o produkty z koncernu Coca-Cola, który wraz z początkiem wojny postanowił wycofać się z rosyjskiego rynku. To oznacza, że napoje Coca-Cola, Sprite i Fanta są dziś trudno dostępne terenie Rosji – „The Moscow Times" pisze, że produkty są praktycznie nieobecne na rosyjskich półkach, a ceny tych, które można kupić u prywatnych handlarzy, są zawyżane o ok. 200%.

Rozwiązaniem ma być produkcja własnych napojów, które będą przypominać te oryginalne zarówno pod względem smaku, jak i wyglądu. Tym sposobem już niedługo w Rosji będzie można kupić napije o nazwach CoolCola, Fancy i Street.

– Producent nie ukrywa podobieństw CoolColi, Fancy i Street do popularnych amerykańskich napojów i obiecuje, że odtwarza ich smaki – napisała Gazeta.ru na Twitterze.

CoolCola, Fancy i Street będą produkowane przez firmę Ochakovo (założoną w 1978 roku), która do tej pory specjalizowała się w fermentowanych napojach zbożowych kvass i niskoalkoholowym napoju miodowym medovukha. Co ciekawe, inne rosyjskie firmy również podejmowały próby podrobienia produktów z koncernu Coca-Cola, ale żaden napój nie przyjął się na rynku.

PS

Ze polskich sklepów natomiast znikają pierogi ruskie i musztarda rosyjska. Produkty mające cokolwiek wspólnego z krajem, który wypowiedział wojnę światowi zachodniemu, zmieniają swoje nazwy. Zapytaliśmy naszych czytelników, czy firmy powinny dziś decydować się na takie kroki.

Polecane

Dzięki, link został przesłany

Zamknij

Serdeńko!
Lubisz już nasz fanpage?

Wystarczy kliknąć:

zobacz nasz fanpage >> Zamknij

Niech zapisze się
do newslettera!

Zostaw e-mail
i powolutku strzałeczka na guziczek!

Zamknij