Jane Goodall w reklamie bielizny. 88-letnia badaczka promuje produkty wykonane z bambusa

Jane Goodall w reklamie bielizny. 88-letnia badaczka promuje produkty wykonane z bambusa

Jane Goodall, która wniosła ogromny wkład w prymatologię i badania nad szympansami, stała się twarzą kampanii proekologicznej marki bielizny.

fot. instagram.com/boody

Boody to australijska marka bielizny i odzieży wykonanej z bambusa certyfikowanego przez Forest Stewardship Council. Firma deklaruje, że u podstaw jej misji leży zrównoważony rozwój i budowanie w konsumentach świadomości na temat ekologii, co potwierdza certyfikat B Corp oraz członkostwo w programie Planet.

W najnowszym spocie, który promuje bieliznę wykonaną z przyjaznej dla środowiska wiskozy bambusowej, wystąpiła dr Jane Goodall – wielokrotnie nagradzana antropolog i prymatolog, która większość swojego życia poświęciła badaniom nad szympansami w Parku Narodowym Gombe w Tanzanii.

Nie chcieliśmy w naszej kampanii mieć po prostu wpływowych osób czy celebrytów. Jane była na szczycie naszej listy i jesteśmy bardzo szczęśliwi, że się zgodziła. Nie mogliśmy w to uwierzyć – powiedział Elliot Midalia, dyrektor zarządzający Boody.

30-sekundowa reklama przedstawia grupę mężczyzn i kobiet pozujących w bieliźnie Boody wśród leśnej scenerii. Przez zieleń lasu przebijają się promienie słońca, a scenom towarzyszy spokojna instrumentalna muzyka i śpiew ptaków. W spocie słyszymy również głos 88-letniej badaczki:

Ludzie. Cóż za niezwykłe zwierzęta… Uczynienie naszego świata lepszym miejscem to wielka praca, ale od czego zacząć? Cóż, to tak proste jak zmiana bielizny.

Ujęcia z udziałem modeli i modelek zostały zrealizowane w Australii, natomiast dr Goodall została nagrana na tle green screena w londyńskim studio.

Badaczka postanowiła całość wynagrodzenia z reklamy przeznaczyć na rzecz The Jane Goodall Institute zajmującego się ochroną szympansów i środowiska naturalnego.

 
 
 
Wyświetl ten post na Instagramie

Post udostępniony przez Boody® (@boody)

Udział Goodall w kampanii został oceniony pozytywnie przez prof. Michal Carrington z Uniwersytetu w Melbourne, zajmującą się badaniami w obszarze etyki marketingu i kultury konsumenckiej.

Ktoś taki jak Goodall nie weźmie udziału w żadnej inicjatywie, która mogłaby podważyć jej wiarygodność – stwierdziła w rozmowie z The Guardian. 

Z drugiej strony, zdaniem Carrington reklama ma mały potencjał oddziaływania na decyzje konsumentów. Jej zdaniem kampania nie daje odbiorcom poczucia, że są odpowiedzialni za swoje szkodliwe działania.

Badania pokazują, że, chcąc zaangażować ludzi w etyczne decyzje, bez względu na przesłanie, należy odwołać się do ich moralności. Kampania nie mówi o wycinaniu lasów czy o tym, jak uprawy bawełny wyczerpują zasoby wodne. Najskuteczniejsze przekazy to takie, które wywołują moralny szok – uznała Carrington.

Australijska marka ma jednak nadzieję na przekonanie klientów do kupna produktów z materiałów bardziej przyjaznych środowisku. W swojej komunikacji Boody przedstawia się jako marka „oficjalnej bielizny całej planety”. Hasło przyświecające kampanii pojawia się nie tylko w spocie, ale również w social mediach oraz w outdoorze.

 
 
 
Wyświetl ten post na Instagramie

Post udostępniony przez Boody® (@boody)

PS
Globalna produkcja odzieży stale rośnie, powodując niebezpieczne zmiany w środowisku naturalnym. Przyczynia się do tego branża fast fashion, w której liderem jest chińska marka Shein

Polecane

Dzięki, link został przesłany

Zamknij

Serdeńko!
Lubisz już nasz fanpage?

Wystarczy kliknąć:

zobacz nasz fanpage >> Zamknij

Niech zapisze się
do newslettera!

Zostaw e-mail
i powolutku strzałeczka na guziczek!

Zamknij