Z cyklu 10/10: 10 przyszłościowych trendów w social media

Z cyklu 10/10: 10 przyszłościowych trendów w social media

Nic dwa razy się nie zdarza – te słowa z pewnością świetnie odnalazłby się także w świecie social mediów! To żywy organizm, który zmienia się każdego dnia. Odbiorcy stają się twórcami, zdjęcia przechodzą na emeryturę, a świat podbijają materiały wideo. Znikają autorytety, a na znaczeniu zyskują influencerzy. Jak do tego doszło? Cofnijmy się i zobaczmy, skąd się wzięły główne dzisiejsze trendy i w jakim kierunku będą podążały dalej.

1. Jaskiniowcy mieli malowidła, a my Instagrama

Czy wiecie, że Instagram jest z nami od 12 lat? Tak, naprawdę dopiero od 2010 r. Jego wejście na rynek idealnie wpisało się w erę obrazkową, w którą wchodziliśmy. Perfekcyjne zdjęcia, inspirujące kadry, krótkie opisy i hasztagi. To zdecydowanie wyjście poza sferę Facebooka, gdzie odbiorcy bardziej skupiali się na komunikacji ze znajomymi. Instagram otworzył drogę do nawiązywania kontaktów z nieznajomymi, których twórczość nam się podobała. Tutaj pojawił pierwiastek artystyczny i prawdziwy kunszt tworzenia profilu estetycznego wizualnie. Tematyka czy obróbka zdjęć musiała być spójna od początku.

Komunikację na Instagramie chętnie podjęły marki, które dostrzegły okazję do przedstawiania swoich usług i produktów odbiorcom gustującym w ładnych zdjęciach. Szczególnie duże pole zyskały brandy modowe, ale jak czas pokazał, IG sprawdza się w przypadku większości firm. Najważniejszy jest pomysł, pozwalający na wyróżnienie się z tłumu. Warto przyjrzeć się profilom takich marek jak Ikea, która odważnie sięga także po Real Time Marketing. Jednym z przykładów jest akcja po ślubie Harry’ego i Megan z krzesłem o nazwie modelu „Harry” – „Nie martw się, Harry wciąż jest dostępny!” lub z tym samym produktem – „Jestem Harry, po prostu Harry” z cytatem kultowego Harry’ego Pottera. Po ten chętnie wykorzystywany ton komunikacji sięgają także inne marki np. LOT (akcja z Dreamliner = Śpiulkolot). Instagram nie zwalnia tempa. Obecnie każdego miesiąca korzysta z niego ponad 2 mld użytkowników.


Źródło: jakubbiel.pl

2. Mem wart więcej niż 1000 słów

Kto nie kocha memów? Memy to cudowne dziecko, które pojawiło się na świecie razem z Demotywatorami, ale obecnie żyje już własnym życiem. Wyróżniające się w social mediach marki nie mogą zapomnieć o komunikacji właśnie za ich pomocą. To świetna okazja, żeby wykazać się consumer insightem. Wszyscy lubią pośmiać się z siebie samych lub ze swoich znajomych. Nie bez powodu hasło: „Już się biorę za naukę tylko zamiotę pustynię” jest tak znane. Jak skutecznie wykorzystywać memy? Z pewnością najwięcej na ten temat może powiedzieć Netflix Polska, który bardzo często publikuje je w swoich mediach społecznościowych z typowymi grafikami lub materiałami prosto ze swoich seriali. Dzięki temu promują swoją twórczość, ale także po prostu wzbudzają sympatię. Humorystyczna komunikacja zawsze jest w cenie.


Źródło: Netflix Polska Facebook

3. I Ty możesz zostać reżyserem – era wideo

W 2011 do rodziny social mediów dołączył Snapchat, trafiający bardziej do młodszej grupy docelowej. Wraz z nim nadeszła era krótkich wideo czy zdjęć z chwili tu i teraz. Użytkowników zachwyciło także to, że Snapy znikały po upływie doby, co tworzyło pozory bezkarności i wolności w komunikacji. Najważniejsze jest jednak to, że to właśnie Snapchatowi zawdzięczamy rozwijający się do tej pory trend wideo.

W 2016 r. Instagramowi udało się dogonić tę aplikację, dzięki wprowadzeniu Stories. Teraz trudno wyobrazić sobie ich brak, ale są z nami dopiero 6 lat! Jak wiemy, jest to funkcja, z której do tej pory wszyscy bardzo chętnie korzystają, dzieląc się chwilami z wakacji, spotkaniami towarzyskimi, wydarzeniami z życia, zakupami, a nawet wyrażając swoje zdanie w materiałach wideo.

Oczywiście Instagram to także narzędzie biznesowe, więc pojawienie się Stories otworzyło nowe możliwości także przed markami. Docieranie do wszystkich, którzy obserwują profil, jedynie za pomocą krótkiego wideo, animacji lub zdjęcia to naprawdę bardzo cenna opcja. Dzięki temu można w prosty sposób zakomunikować promocję, nowe produkty czy relacjonować wydarzenia prosto z premiery.

Świetnie potencjał Stories wykorzystuje np. Allegro Polska, który w swoich relacjach pokazuje m.in. zabawnie opisane bestsellery, idealne na różne sytuacje – np. upały: „Upał wbija na spontanie? Zrób mu chłodne powitanie!”. Kto z nas woli zwykłe reklamy od tego typu formy? Zapewne nikt. Obecnie 4 mln firm używa Instagram Stories co miesiąc w swoich działaniach reklamowych. To jednak nie koniec rozwoju Instagrama.


Źródło: Instagram Allegro Polska

4. Never enough – jeszcze więcej wideo

Rolki czy Reels wedle uznania weszły do Polski w październiku 2021 r. To trend, który ma bardzo dobre prognozy. Wygrywa swoją dłuższą formą, kreatywnością i autentycznością. To nie kolejne narzędzie do ukazywania idealnego świata. Trzeba przyznać, że jest chętnie wykorzystywany zarówno przez twórców jak i użytkowników. Instagram, i przy okazji Facebook, ponownie skopiowały pomysł innej aplikacji – TikToka. Pomimo krótkiego czasu użytkowania, już widać, że ten projekt zdecydowanie jest trafionym pomysłem. Z pewnością nie zastąpią w tej chwili TikToka, który według Google Trends wciąż dominuje prawie na całym świecie, ale są ciekawą formą docierania do odbiorców i potencjalnych klientów. Czy materiał sponsorowany z przymrużeniem oka lub stworzony do znanej melodii nie przyciągnie więcej zainteresowanych niż statyczna komunikacja? Zdecydowanie! Ogromny potencjał Reels dostrzegają także światowe marki, np. Nike, który już w tej chwili uzyskuje nawet 6,7 mln wyświetleń jednej rolki. W swoich reelsach stawia na sztukę i historie designu, które poruszą każdego. To dla nich także świetna okazja do zaprezentowania historii swojej marki jak krótkometrażowego filmu – z morałem i misją do przekazania. Z polskiego podwórka możemy szczególnie docenić działania Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy, która tworzy naprawdę świetny content socialowy. W swoich rolkach sprawnie bawi się nie tylko samym narzędziem, ale również muzyką i formą. Twórcom treści WOŚP nie brakuje pomysłów, np. w relacjonowaniu finału do znanych piosenek jak „Pump it harder” Black Eyed Peas.


Źródło: WOŚP Instagram

5. Jego wysokość TikTok

Od dwóch lat TikTok nie oddaje pola konkurencji i jest najczęściej pobieraną aplikacją 2020 i 2021. Pod koniec 2021 roku przekroczył miliard użytkowników na świecie, a w Polsce korzysta z niego skromne 10 milionów osób w wieku powyżej 18 lat. Co napędza TikToka? Łatwa do przyswojenia forma wideo i autentyczność. Użytkownicy odwracają się od cukierkowych, idealnie przefiltrowanych i wyreżyserowanych treści w stronę internetowych twórców szczerze pokazujących swoje niedoskonałości. Olbrzymią popularnością cieszą się profile osób pokazujących prawdziwe sytuacje, niepowodzenia i zmagania np. z łysieniem czy problemami skórnymi. TikTok w 2021 roku stał się najpopularniejszą stroną internetową na świecie, detronizując w rankingu Cloudfare przeglądarkę Google.

Dlaczego użytkownicy wolą szukać informacji na tej platformie? Bo to nie tylko rozrywka, choć to właśnie jej szuka ponad połowa odbiorców platformy. To także wartościowe treści podawane w skondensowanej formie często z dużą dawką humoru. I tak od twórców TikToka możesz dowiedzieć się, jak żyje się z ADHD, zyskać domowe i profesjonalne porady, jak uratować storczyka lub dowiedzieć się, dlaczego powodem przegranej Egipcjan w wojnie z Persją były koty. Platforma jest doskonałym źródłem rozrywki, ale to nie wszystko. Na TikToku można obejrzeć poradę prawną, nauczyć się yogi, tańca, makijażu. Również wziąć darmowe korepetycje z języka obcego lub ojczystego – w naszym przypadku na przykład na koncie Kamili Kalińczak – „facetki od polskiego” – w cyklu o poprawności językowej #AĘ. Angażujący format treści i ich autentyczność powoduje, że przeciętny użytkownik spędza na TikToku ponad 21 godzin miesięcznie. Rosnące statystyki to też większa obecność firm na platformie. Sukces konta firmowego na TikToku wymaga elastyczności i wstrzelenia się w trendy, które aktualnie dyktują użytkownicy. Zgodnie z hasłem przewodnim TikTok for Business – Don't make ads. Make TikToks videos. – aplikacja sprzyja reklamie bezpośredniej, tu marki muszą wykazać się kreatywnością, szukać pasujących treści generowanych przez użytkowników lub nawiązać współpracę z twórcami z TikToka.

6. Wizerunek marki w blasku cudzej chwały

Co robić w sytuacji, gdy odbiorcy nauczyli się ignorowania standardowych reklam i nie wierzą materiałom przygotowanym przez firmy? Marki łączą siły z twórcami treści. Choć przed początkiem pandemii zapowiadano szybki koniec influencer marketingu, to trend ma się znakomicie i zyskuje na znaczeniu. Marki coraz częściej wykorzystują potencjał rekomendacyjny influencerów w docieraniu do potencjalnych klientów. Za pośrednictwem internetowego twórcy wzmacnia się świadomość marki, a komunikaty o nowościach czy produktach trafiają bezpośrednio do jego followersów. Budowanie komunikacji przy wsparciu twórców może zapewnić marce dotarcie do mieszkańców wybranych miast, specyficznych, niszowych środowisk nawet dzięki nano i microinfluencerom. W tym przypadku liczba followersów (czyli liczba czasem niemożliwa do policzenia) nie zawsze przekłada się na jakość dotarcia. Aby taka współpraca była maksymalnie efektywna, a content wiarygodny konieczna jest spójność poglądów i wartości, które reprezentują marka i twórca. Influencer zwłaszcza na TikToku dodaje kanałom firmowym wizualnej autentyczności i używa skutecznej formy przekazu. Użytkownicy doceniają autentyczność. I to ona decyduje, które marki są przez nich wspierane. Wystarczy wspomnieć, jak oberwało się oficjalnemu profilowi Żabki, kiedy marketerzy próbowali skopiować pomysł na zabawny content z prywatnego konta kasjerki Violi na Instagramie. Autorski materiał pokazujący jej pracę w Żabce cieszył się większą popularnością niż oficjalny profil marki. Gdy doszło do konfliktu między stronami, internauci stanęli po stronie twórczyni. Gdyby marka w porę zdecydowała się na współpracę, mogłaby wykorzystać zaufanie i potencjał komunikacyjny profilu Violi. Odbiorcy doceniają szczere, bezpośrednie treści i rzetelnie oznaczone współprace.

7. Lecimy z tematem na żywo

Ustaliliśmy już, że wideo jest obecnie najbardziej angażującą formą przekazu. W ostatnim kwartale 2021 roku oglądalność filmów online wśród użytkowników internetu na całym świecie przekraczała 91 proc., a transmisje na żywo zajmowały pod względem popularności czwarte miejsce. Dla mediów społecznościowych streaming to crème de la crème, z którym teksty i obrazy nie mogą konkurować. Transmisje na Facebook Live, YouTube Live, Twitchu, Instagramie ożywiają komunikację, angażują i skracają dystans. Pozwalają odpowiadać w czasie rzeczywistym na komentarze, pytania i reakcje. Analizy YouTube pokazują, że kanały oferujące cotygodniową transmisję na żywo zyskują do 40 proc. więcej subskrybentów. Strumieniowanie w mediach społecznościowych to sposób na ponowne przyciągnięcie użytkowników do profilu. Ta forma świetnie sprawdza się w sesjach pytań i odpowiedzi, premierach nowych produktów i zakulisowych wydarzeniach na żywo.

8. Nowa era adsów

Facebook w swoich początkach służył głównie do kontaktów między rodziną lub znajomymi. Obecnie ten kanał razem z Instagramem stanowią integralną część prawie każdej komunikacji B2C, a często także B2B. Dzięki stosunkowo niedużym kosztom za wyniki, nawet niewielkie przedsiębiorstwa mogą promować się na Facebooku. Formaty reklamowe i wykorzystywane w nich technologie również ulegają ewolucji, nawet do stopnia wykorzystywania technologii VR czy AR.

Zmienia się także sama treść reklam. Coraz częściej odbiorcy wymagają kreatywności, ale i zaangażowania społecznego. Efektem tego nurtu jest np. kampania „Zakładamy maski” McDonald’s we współpracy z raperem Holakiem, która powstała podczas pandemii. Współczesne reklamy wykorzystują również znane osoby m.in. ze świata muzyki i ich utwory, czego najlepszym dowodem jest kampania z Dawidem Podsiadło o inflacji dla Credit Agricole. Te przykłady dowodzą także, że reklamy muszą obecnie skupiać się także na problemach i sytuacjach ważnych dla swoich odbiorców tu i teraz. Ogólne kampanie sprzedażowe tracą na znaczeniu, jeśli brakuje w nich pomysłu lub głębszej myśli.

9. Call me, maybe? Not this time!

Dobry i sprawny moderator jest na wagę złota. Dostrzegając trend komunikacji klientów z markami za pomocą Facebooka, trudno się z tym nie zgodzić. Coraz powszechniejsze jest zgłaszanie problemów z usługami lub produktami w komentarzach na profilach firmowych, aby wywołać jak największą burzę. Obecnie mnóstwo klientów zauważa w wiadomościach prywatnych możliwość sprawniejszej komunikacji z marką. Chętnie zgłaszają się z zastrzeżeniami, pytaniami o produkty czy usługi.

W drodze do profesjonalnej komunikacji z użytkownikami kluczowych jest kilka kwestii: opracowane Q&A, bardzo dobra znajomość marki przez moderatora, szybki czas reakcji i osoba kontaktowa po stronie firmy, która jest w stanie sprawnie przekazywać trudniejsze tematy. Gdy te warunki są spełnione, łatwiej uniknąć poważnego kryzysu lub po prostu zyskać kolejnego zadowolonego klienta. Bardzo dobrze sprawdza się system komunikacji Empiku – moderatorzy sprawnie odpisują na wszystkie problemy, nawet w późnych porach – temat przetestowany. Uprzejmy ton, chęć pomocy i profesjonalne podejście to na ich Facebooku standard.

10. Świat jest trójwymiarowy

Kiedy w 2021 roku pożary niszczyły Zachodnie Wybrzeże USA, powietrze na zagrożonym terenie było przesycone ciężkim, toksycznym dymem. Dziennik The New York Times relacjonując wydarzenia, dzięki specjalnemu filtrowi na Instagramie umożliwił mieszkańcom pozostałej części kraju zobaczenie tego zjawiska we własnym domu. Informacje przekazywane przez redakcję zyskały całkiem nowy wymiar. Nałożenie rzeczywistości rozszerzonej (AR) na obraz rzeczywistego świata dało użytkownikom szansę głębszego zrozumienia sytuacji. Redakcja stworzyła nowy, bardziej osobisty i interaktywny rodzaj doświadczeń dla użytkowników. Ten wymiar rozwija się także w serwisach społecznościowych. Jak platformy używają filtrów rzeczywistości rozszerzonej, żeby angażować użytkowników? Integracja elementów 2D/3D pozwala zmienić wygląd, przymierzyć zwizualizowany produkt. Snapchat oferuje maski AR do zmiany wyrazu twarzy – przykładem jest nowy, wiralowy filtr Crying i masa zabawy z płaczącymi twarzami. Messengerze udostępnia efekty AR w połączeniach wideo. TikTok tworzy platformę, która umożliwia twórcom kreowanie własnych efektów z kamery AR, a te mają być wykorzystywane przez innych użytkowników. Pinterest pomaga testować różne makijaże, dobierać kolory pomadek lub cieni. Serwis wprowadził także zakupy z usługę Try On for Home Decor, w której technologia AR pozwala użytkownikowi sprawdzić, czy wybrany mebel pasuje do wystroju wnętrza. AR i VR dodają mediom społecznościowym nowego wymiaru i nowych wirtualnych influencerów. Co ciekawe cyfrowe postacie nierzadko mają imponującą liczbę followersów. Na serwisach spod szyldu Mety działa ponad 200 wirtualnych influencerów, a 30 ma niebieski znacznik zweryfikowanego konta. Żeby się przekonać, jak może wyglądać taki projekt, można odwiedzić profil Miqueli z 3 milionami obserwujących na Instagramie.

Co nas czeka w kolejnej dekadzie w social mediach? Z pewnością stały rozwój formatu wideo, sukces TikToka, nowe funkcje na Instagramie i Facebooku, którzy nieprzerwanie czerpią z pomysłów konkurencji, a także coraz silniejsze akcentowanie nowych technologii. Niezmienna zapewne pozostanie rola mediów społecznościowych w działaniach biznesowych, więc warto inwestować w tę dziedzinę. Obecnie już trudno wyobrazić sobie komunikację jakiejkolwiek większej marki bez kanałów społecznościowych. Niechęć do kontaktów twarzą w twarz lub przez połączenia głosowe, będzie także stale umacniał rolę profili społecznościowych w komunikacji z klientami. Czy doczekamy się zmierzchu Facebooka? Na pewno pozycja głównego gracza przeminęła z poprzednią dekadą, ale ostatnie słowo nie zostało jeszcze wypowiedziane.

Równie ciekawą kwestią, która rozpoczęła się już w poprzedniej dekadzie i trwa dalej, jest influencer marketing i tutaj możemy być pewni, że jest to kierunek, który będzie rósł w siłę. Nowe autorytety bywają kontrowersyjne, ale przez to nie mniej popularne, co pokazuje także przykład Maty. Media społecznościowe zmieniają się każdego dnia, więc jedyną szansą bycia na bieżąco jest ich codzienne śledzenie i podążanie za trendami.

 

Autorki: Aleksandra Czyżewska, Katarzyna Kisiel – Grupa Komunikacja Plus
Redakcja: Agnieszka Drabikowska

 

Artykuł powstał we współpracy z Grupą Komunikacja Plus.

Polecane

Dzięki, link został przesłany

Zamknij

Serdeńko!
Lubisz już nasz fanpage?

Wystarczy kliknąć:

zobacz nasz fanpage >> Zamknij

Niech zapisze się
do newslettera!

Zostaw e-mail
i powolutku strzałeczka na guziczek!

Zamknij