Decathlon zamierza sprzedać swój biznes w Rosji

Decathlon zamierza sprzedać swój biznes w Rosji

Niemal rok od rozpoczęcia wojny w Ukrainie Decathlon postanowił całkowicie opuścić rynek agresora. Firma wystawiła na sprzedaż swoje aktywa w Rosji.

fot. depositphotos.com

Decathlon na „liście wstydu”

Od początku wojny w Ukrainie zachodnie marki, które postanowiły kontynuować sprzedaż w Rosji, stanęły w ogniu krytyki za „sponsorowanie rosyjskich okrucieństw”. Firmy takie jak Auchan, Leroy Merlin i Decathlon były otwarcie piętnowane przez prezydenta Ukrainy oraz ministra spraw zagranicznych. W efekcie wielu konsumentów dołączyło do bojkotu francuskich marek, rezygnując z zakupów w ich sklepach czy organizując protesty.

Po ogromnej fali krytyki, sieć sklepów sportowych Decathlon ogłosiła zawieszenie swojej działalności w na rynku rosyjskim w marcu 2022 roku. Zamknięto wszystkie sklepy stacjonarne oraz e-sklep działający w Federacji Rosyjskiej. Sieć tłumaczyła wówczas, że decyzja została podjęta ze względu na „trudności z realizowaniem dostaw”.

Wygląda na to, że bojkotowana miesiącami marka Decathlon zamierza całkowicie odciąć się od tamtejszego rynku. Jak poinformował rosyjski dziennik „Kommiersant”, francuska sieć chce sprzedać wszystkie aktywa w Rosji i właśnie rozpoczęła poszukiwania kupca. Informatorzy nie są jednak zgodni co do tego, czy firma zamierza zbyć biznes w całości, czy też sprzeda swoje nieruchomości oddzielnie.

Według danych firmy konsultingowej CORE.XP, Decathlon posiada co najmniej 135 tys. mkw. nieruchomości komercyjnych na terenie Rosji.

Ponad 200 firm wciąż działa w Rosji

„Lista wstydu” od miesięcy jest weryfikowana m.in. przez ekspertów z Yale School of Management. Według informacji opublikowanych we wtorek, liczba przedsiębiorstw z całego świata, które nadal nie opuściły rosyjskiego rynku, wynosi około 226. Na niechlubnej liście znajdziemy m.in. Auchan, Bonduelle czy Zepter. Marki odzieżowe działające w Rosji to m.in. Calzedonia, Lacoste, Benetton i Diesel.

Eksperci z Yale wyróżniają także marki, które „grają na czas", czyli jedynie ograniczyły działalność w Rosji, zmniejszyły produkcję czy też zawiesiły inwestycję i rozwój na tamtejszym rynku.

Informacje te potwierdzają badania uniwersytetu w St. Gallen i szkoły biznesu IMD w Lozannie. Eksperci ze szwajcarskich uczelni informują, że do końca listopada 2022 roku tylko 8,5% firm z UE i krajów G7 sprzedało co najmniej jedną ze swoich rosyjskich spółek zależnych.

PS. Reklamy Leroy Merlin wracają do TVN

Mimo zawieszonej współpracy, spoty reklamowe Leroy Merlin powróciły do kanałów należących do grupy TVN. Na wznowienie współpracy z siecią budowlaną zdecydował się też Kanał Sportowy.

Polecane

Dzięki, link został przesłany

Zamknij

Serdeńko!
Lubisz już nasz fanpage?

Wystarczy kliknąć:

zobacz nasz fanpage >> Zamknij

Niech zapisze się
do newslettera!

Zostaw e-mail
i powolutku strzałeczka na guziczek!

Zamknij