Czekolada nie tylko smakuje, ale też bawi

Pressroom NowyMarketing
Tekst, który zaraz przeczytasz jest informacją prasową.
Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za jego treść
Czekolada nie tylko smakuje, ale też bawi

Każdy pretekst do sięgnięcia po rozpływający się w ustach, słodki kawałek czekolady jest dobry. Firma Wawel znalazła jeszcze jeden. Czekoladowe tabliczki ubrała w akwarele krakowskiego artysty Jacka Palucha i opatrzyła anegdotami cenionego znawcy grodu Kraka – Leszka Mazana.

Tak powstała limitowana seria czekolad „Opowieści Krakusa”, która tej jesieni trafi do sklepów firmowych Wawel w całej Polsce.

Halo, bileciki do kontroli!

Pełną treść dostaniesz bez grosza,
ale musisz być w naszym newsletterze.

Raz, raz, wpisywać e-mail. Tylko prawdziwy, bo sprawdzę!

partner technologiczny: GetResponse

„Szlachcic z Krakowa pan Twardowski, sprzedał swoją duszę diabłu, a ten nauczył go sztuk czarnoksięskich. Pan Twardowski został królewskim alchemikiem, zmieniał ołów w złoto, wywoływał duchy zmarłych, szalał na kogucie po krakowskim rynku (…)” – to fragment jednej z anegdot, która znalazła się na serii wyjątkowych czekolad z Wawelu. Barwne opakowania stworzyło dwóch znanych krakusów – Leszek Mazan – znawca Krakowa, publicysta i dziennikarz, autor wielu książek m.in. „Kraków na słodko”, „Kraków dla początkujących” oraz artysta-grafik – Jacek Paluch, który kolorowymi akwarelami ubarwił opisywane przez Mazana historyjki i postacie. W ciekawy i zabawny sposób prezentują one wydarzenia, które nierozerwalnie związane są z legendami i historią Polski oraz Krakowa.

Historyjki o Wandzie, która nie była skora do ożenku z Niemcem, Koperniku, wysyłanym przez rektora Akademii Krakowskiej do Włoch z powodu jego odkrycia, hejnale urywającym się za sprawą tureckiej strzały i wspomniana we wstępie przypowiastka o panu Twardowskim, to tylko niektóre z historii odkrytych na nowo przez artystów współpracujących z Wawelem.

Limitowana seria czekolad „Opowieści Krakusa” składa się z sześciu różnorodnych opakowań. Czekolady dostępne są w sprzedaży indywidualnie oraz w zestawach – pakowanych po 3 lub 6 sztuk.

Do wyboru są czekolady: mleczne oraz gorzkie 70 proc. i 90 proc..

Ciekawą kompozycję pisarsko-malarską można także podziwiać w kalendarzu na rok 2015, który tak jak czekolady dostępny jest w sklepach firmowych Wawel.

Tradycyjne tabliczki czekolady od lat wytwarzane w krakowskiej firmie, opatrzone zabawnymi anegdotami znanego krakauera i ubarwione akwarelami artysty, to doskonały pomysł na słodki upominek – nie tylko z Krakowa.

Polecane

Dzięki, link został przesłany

Zamknij

Serdeńko!
Lubisz już nasz fanpage?

Wystarczy kliknąć:

zobacz nasz fanpage >> Zamknij

Niech zapisze się
do newslettera!

Zostaw e-mail
i powolutku strzałeczka na guziczek!

Zamknij