Twitter: Newsweek Polska, Radek Sikorski i Doda w top 10 najpopularniejszych we wrześniu

Pressroom NowyMarketing
Tekst, który zaraz przeczytasz jest informacją prasową.
Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za jego treść
Twitter: Newsweek Polska, Radek Sikorski i Doda w top 10 najpopularniejszych we wrześniu

„Twitter rośnie w siłę!” – głoszą od pewnego czasu media branżowe. W Polsce jednymi z najczęściej obserwowanych są profile mediów, polityków i dziennikarzy. Aż 7 z 10 najpopularniejszych polskich twitterowych kont należy właśnie do tej grupy i jest obserwowanych łącznie przez 412 772 użytkowników.

We wrześniu Top10 kanałów na Twitterze z największą ilością osób je obserwujących otwiera @tvn24. Mimo mniejszej liczby i częstotliwości publikacji w porównaniu do sierpnia, liczbą 138 162 obserwujących osób, stacja zdeklasowała konkurencję, w tym znajdującą się na drugiej pozycji Gazetę Wyborczą (@gazeta_wyborcza), która miała ich 64 609. Czwartą pozycję w zestawieniu zajmuje konto Ministra Spraw Zagranicznych Radosława Sikorskiego (@sikorskiradek), którego tweety śledzi 62 692 osób. We wrześniu na 5 miejscu wśród najczęściej obserwowanych na Twitterze znalazła się także Doda (@DodaPoland), tweetami której interesuje się 58 151 osób, czyli więcej niż informacjami publikowanymi przez kolejnych w zestawieniu: Newsweek Polska, Jerzego Buzka, Radio TOK FM, czy Rzeczpospolitą.

Halo, bileciki do kontroli!

Pełną treść dostaniesz bez grosza,
ale musisz być w naszym newsletterze.

Raz, raz, wpisywać e-mail. Tylko prawdziwy, bo sprawdzę!

partner technologiczny: GetResponse

Dziennikarstwo w 140 znakach

Na Twitterze stosunkowo dużą popularnością cieszą się nie tylko profile mediów, ale także poszczególnych dziennikarzy. We wrześniu największą popularnością cieszył się znany z RMF FM i TVN24 Konrad Piasecki (@KonradPiasecki), którego tweety obserwuje 16 853 osób. Drugą pozycję we wrześniu zajął, piszący dla „Uważam Rze” i blogujący w serwisie salon24.pl, Igor Janke (@IgorJanke) – 12 341 obserwujących. Pomimo nikłej aktywności we wrześniu, trzecią pozycję w zestawieniu utrzymał Michał Karnowski (@michalkarnowski) z 11 996 obserwującymi, zaś czwartą Jarosław Kuźniar (@jarekkuzniar) – 10 813 obserwujących. Natomiast pod kątem aktywności, we wrześniu zdecydowanie przodowała Kataryna (@katarynaaa), która w ciągu 1 miesiąca opublikowała 602 tweety.

Co na Twitterze mają blogerzy?

Twitter jest kanałem, z którego żywo korzystają nie tylko politycy i klasyczne media, ale także blogerzy. Najpopularniejszym w serwisie polskim blogerem jest współautor bloga LekkoStronniczy, Karol Paciorek, którego obserwuje 10 239 osób. Drugie miejsce zajmuje wspominany już w sekcji dziennikarzy Tomasz Machała, zaś trzecie – Eryk Mistewicz, z liczbą 7 167 obserwujących. W blogowym Top10 na Twitterze znaleźli się również: Kataryna, mediafun, czyli Maciej Budzich (6 646 obserwujących), Przemysław Pająk, redaktor naczelny bloga Spider’s Web (6 491 obserwujących), piszący o nowinkach technologicznych na Antyweb Grzegorz Marczak (6 350 obserwujących), Łukasz Warzecha i blogujący o nowych technologiach i informatyce Paweł Wimmer. Pierwszą 10 najpopularniejszych na Twitterze blogerów zamyka natomiast piszący o polityce Azrael.

Magia cyfr vs aktywność

Choć poszczególne profile takich mediów jak TVN24 czy Gazeta Wyborcza są śledzone przez największą ilość osób, to nie do końca przekłada się to na dalsze rozpowszechnianie treści. Największe profile mediowe na Twitterze są bowiem obserwowane głównie przez mało aktywnych użytkowników, którzy sami są obserwowani przez mniej niż 21 osób (96,2% osób obserwujących konta mediowe z Top5).

Osoby, które dopiero rozpoczynają swoją przygodę z Twitterem najczęściej dodają do obserwowanych konta powszechnie znanych i popularnych mediów, gdyż jest to najbardziej oczywisty i najprostszy wybór. Dopiero po pewnym czasie zaczynają budować swoją odrębną i niezależną siatkę obserwowanych osób, marek i mniej znanych, często bardziej specjalistycznych mediów. Doskonałym przykładem są profile Polskiego Radia i Wyborczej.biz, które są obserwowane kolejno przez 2 094 i 1 139 osób, jednak to właśnie ich followersi są najbardziej aktywnymi użytkownikami na Twitterze - komentuje Marcin Krzosek z firmy Interactive Research Center, która przygotowała zestawienie.

Niegdyś w przypadku Facebooka za podstawową miarę przyjęło się uznawać ilość fanów profilu. Dziś to już nie wystarcza i kluczowy jest poziom zaangażowania fanów. W podobny sposób powinniśmy patrzeć na Twittera. Choć ponad 138 tysięcy (w przypadku TVN24), czy blisko 65 tysięcy obserwujących (w przypadku Gazety Wyborczej) na polskim Twitterze wygląda imponująco, to sama liczba osób, która śledzi profil nie jest w pełni informacyjna. Wiele z nich nie jest w ogóle aktywna albo poziom ich zaangażowania w komentowanie i rozpowszechnianie treści jest stosunkowo niski. Celem Twittera nie jest budowanie samego zasięgu, ale relacji i jak najwyższego poziomu interakcji, a to najlepiej udaje się w tej chwili mniejszym profilom mediowym, które są obserwowane przez 1 500 - 2 000 osób – dodaje Anna Sztupecka, Social Media Expert agencji Edelman Digital – partnera badania.

Ogólnie statystyczna osoba obserwująca profil mediowy w Polsce na Twitterze ma średnio 57 swoich obserwujących i publikuje ok. 84 tweetów. Istnieje przy tym dość duża rozpiętość w zależności od typu obserwowanego medium. Najmniej aktywni są fani telewizji, posiadający średnio 46 obserwujących i publikujący ok. 64 tweetów, zaś najbardziej aktywni i „towarzyscy” – fani portali internetowych (ze średnio 70 obserwującymi i ok. 102 tweetami) – uzupełnia dr Albert Hupa z Interactive Research Center.

Skąd ta różnica? Być może wynika ona z różnicy w konsumowaniu samych mediów. Interaktywna telewizja w Polsce dopiero raczkuje, materiały tworzone przez widzów należą do mniejszości i stąd wciąż zdecydowanie bardziej kojarzy się ona z medium, które służy do biernego odbioru informacji, nie zaś aktywnego zaangażowania w kształtowanie treści. Odwrotnie jest z portalami internetowymi, które nie tylko w znacznie większym stopniu pozwalają odbiorcom na zaangażowanie i komentowanie, ale także na samodzielne tworzenie lub wpływanie na treści publikowanych materiałów – mówi Anna Sztupecka.

*Raport Interactive Research Center został zrealizowany w okresie 1 - 30 września 2012 roku przy wykorzystaniu wewnętrznego systemu do monitoringu mediów społecznościowych. Partnerem raportu jest Edelman Digital Polska. 

Komentarze

Polecane

Dzięki, link został przesłany

Zamknij

Serdeńko!
Lubisz już nasz fanpage?

Wystarczy kliknąć:

zobacz nasz fanpage >> Zamknij

Niech zapisze się
do newslettera!

Zostaw e-mail
i powolutku strzałeczka na guziczek!

Zamknij