Michał Samojlik (Autentika): szczerość i otwartość w komunikacji

Michał Samojlik (Autentika): szczerość i otwartość w komunikacji

Ostatnią osobą, która odpowiada na Marketingową 11 w roku 2012 jest Michał Samojlik, dyrektor kreatywny agencji interaktywnej Autentika. Od 2003 roku związany z branżą internetową. Współtwórca portalu Goldenline, a także pomysłodawca serwisów NowyMarketing i MamStartup.

1. W marketingu internetowym najważniejsze jest...

Wszystko to samo, co ogólnie w marketingu. Marketing w internecie ma swoją specyfikę, ale nie rządzi się innymi prawami. Nadal ważny jest produkt, cena, miejsce, które rozciągnąłbym do pojęcia okoliczności oraz sposób na komunikację. Może ktoś uzna to za banalne akademickie teorie, ale niech spróbuje to rzeczowo podważyć.

Halo, bileciki do kontroli!

Pełną treść dostaniesz bez grosza,
ale musisz być w naszym newsletterze.

Raz, raz, wpisywać e-mail. Tylko prawdziwy, bo sprawdzę!

partner technologiczny: GetResponse

Dodałbym jeszcze jeden drobny akcent, w który osobiście mocno wierzę - szczerość i otwartość w komunikacji. To w internecie popłaca jak nigdzie indziej. Wydaje się, że ludzie są szczególnie wyczuleni właśnie w tym kanale. Zapraszając ich do świata marki, powinniśmy pamiętać o możliwości dialogu, jakiej nie dają inne media. Komentarz sprzed telewizora “Głupia ta reklama. Kłamią.” usłyszą najwyżej domownicy; krytyczny post w społecznościach ma znacznie szersze pole rażenia.

2. Pierwszy projekt lub kampania, które dodały mojej marce skrzydeł, to...

Pierwszy raz poczułem, że idziemy w górę przy pracy nad iThinkiem. To pierwsza w naszym kraju próba stworzenia projektu w ramach dziennikarstwa obywatelskiego. Na zawsze zapamiętałem miłe wrażenie, którego szukałem potem wielokrotnie przy innych tematach - “robimy coś pierwsi w Polsce, jesteśmy pionierami”.

Z dzisiejszej perspektywy projekt wydaje się może prosty, ale prawda jest taka, że otworzył mi wiele dodatkowych możliwości.

3. Najtrudniejsze zawodowe wyzwanie, z jakim przyszło mi się zmierzyć, to...

Zarządzanie ludźmi w momencie wzrastającego zatrudnienia. Pogodzenie ich interesów, ambicji przy jednoczesnej koncentracji na pracy na rzecz firmy. Wielokrotnie się przekonałem, że nie ma innej wartości w organizacji prócz ludzi i zespołu, jaki tworzą.

4. Projekt, z którego jestem najbardziej dumny, to...

Mam prostą zasadę, która mnie motywuje - każdy nowy projekt ustawiam jako ten, który może być najważniejszy dla Autentiki. Dla własnego komfortu nie mogę więc wskazać projektu z przeszłości.

5. Kampania, której twórcom szczególnie zazdroszczę, to...

Zazdrość to złe słowo, wolę marzyć. A marzę nie o jednej konkretnej kampanii, ale o dołożeniu swojej cegiełki w nurt 2-3-minutowego wideo, w którym ludzie biegają po mieście, coś się zawala, świeci, ktoś się check-inuje, odsłaniany jest zachwycający billboard, turlają się miliony piłeczek, przelatuje helikopter, z którego wyrzucane jest confetti, na linie zjeżdża oddział GROM-u w asyście tańczącego słonia. W tle leci nieznana piosenka, która po akcji staje się radiowym hitem. Aha, całość musi obejrzeć przynajmniej zylion osób, wiadomo gdzie.

Komentarze

Polecane

Dzięki, link został przesłany

Zamknij

Serdeńko!
Lubisz już nasz fanpage?

Wystarczy kliknąć:

zobacz nasz fanpage >> Zamknij

Niech zapisze się
do newslettera!

Zostaw e-mail
i powolutku strzałeczka na guziczek!

Zamknij