To nie jest sieć dla cebulaków – albo reklama, albo pożegnaj się z Władysławem Jagiełłą

To nie jest sieć dla cebulaków – albo reklama, albo pożegnaj się z Władysławem Jagiełłą
Wygodne jest życie cebulaka. Nie płaci za gry na peceta czy konsolę – ściąga je z torrentów. Nie chodzi do kina ani nie kupuje filmów – ogląda je na pirackich stronach albo przez lornetkę na telewizorze sąsiada. Nie płaci za cukier – w knajpie zawsze bierze kilka saszetek na wynos.
O autorze
9 min czytania 2016-06-07

Podaj adres e-mail, aby kontynuować czytanie

Zapisz się do naszego newslettera. Obiecujemy nie spamować! :)