Świat sportu coraz częściej łączy się ze światem internatu, a przykładem są już nie tylko wirtualne gry umożliwiające wcielenie się w ulubionego zawodnika na boisku. Cristiano Ronaldo, czołowy portugalski zawodnik, założył ostatnio konto na platformie YouTube i tym samym pobił kolejny w swoim życiu rekord.
The wait is over 👀🎬 My @YouTube channel is finally here! SIUUUbscribe and join me on this new journey: https://t.co/d6RaDnAgEW pic.twitter.com/Yl8TqTQ7C9— Cristiano Ronaldo (@Cristiano) August 21, 2024
Konto UR Cristiano w ciągu kilku godzin od uruchomienia odwiedziło i zasubskrybowało kilkanaście milionów followersów, a dziś jest ich już niemal 30 milionów.
Aby zauważyć fenomen Ronaldo, warto porównać go z twórcą internetowym o pseudonimie MrBeast, będącym youtuberem z największą liczbą followersów na świecie (311 milionów). Jemu osiągnięcie poziomu 10 milionów subskrypcji zajęło ponad 130 dni.
🚨 Cristiano Ronaldo has now taken over ISHOWSPEED, KSI, Logan Paul and MKBHD after 𝐨𝐧𝐥𝐲 𝟐 𝐝𝐚𝐲𝐬 on YouTube. 🚀 pic.twitter.com/W7cxObBPj4— TCR. (@TeamCRonaldo) August 23, 2024
WhatsApp zacznie pobierać opłaty za odpowiedzi firm. Zmiany od października
Już pierwszego dnia na YouTubie pojawiło się kilka krótkich, mających od 30 sekund do około 3 minut każdy, nagrań, które zdobyły ogólnoświatową popularność. Informacja o starcie konta UR Cristiano pojawiła się w mediach społecznościowych sportowca, na Facebooku, Instagramie i X (wcześniej Twitterze), które w sumie na co dzień śledzi ponad 918 milionów internautów.
Słuchaj podcastu NowyMarketing
Co ciekawe, gdyby chociaż połowa osób obserwujących konto Cristiano Ronaldo na Instagramie rozpoczęła obserwację UR Ronaldo, piłkarz stałby się najbardziej obserwowanymi youtuberem na świecie.

Tematy filmików publikowanych przez Cristiano Ronaldo są rozmaite: od tego, na którym piłkarz odsłania własną podobiznę w muzeum figur woskowych Madame Tussauds w Nowym Jorku, aż do nagrań zachwalających piękno Arabii Saudyjskiej (Ronaldo gra obecnie w saudyjskim klubie Al-Nassr FC).
Zdjęcia: YouTube
PS Wojtek Kardyś: Influencerzy nadal budują lojalność – ale tylko ci właściwie dobrani
Rynek influencer marketingu w Polsce jest już wart kilka milionów złotych. Twórców internetowych nie warto jednak traktować jak „maszynek do zarabiania pieniędzy”, ale jako partnerów do współpracy. Takich, z którymi dąży się do wspólnego celu: osiągnięcia jak najwyższych wyników biznesowych.
Podaj adres e-mail, aby kontynuować czytanie
Zapisz się do naszego newslettera. Obiecujemy nie spamować! :)
Sprawdź skrzynkę e-mail i kliknij link potwierdzający, aby odblokować artykuł.