„Zrobiliśmy reklamę o wymieraniu myszy komputerowej” – napisał na LinkedIn Dominik Laskowski, współzałożyciel autoMEE, publikując nowy materiał promujący flowMEE.
W spocie komputerowa mysz staje się bohaterem opowieści prowadzonej przez Krystynę Czubównę. Reklama korzysta z konwencji znanej z filmów przyrodniczych: spokojna narracja opisuje „schyłek” urządzenia, które przez lata było podstawowym narzędziem pracy przy komputerze.
Zobacz również
Materiał kończy hasło „Myszka wyginęła. Księgowy ma się dobrze”. Reklama odnosi się do automatyzacji powtarzalnych czynności w księgowości i rozwija komunikację prowadzoną wcześniej pod hasłem „Księgowość bez klikania”.
Ten sam pomysł wykorzystano na stronie kampanii. Mysz komputerowa została tam przedstawiona jako muzealny eksponat należący do „kolekcji stałej flowMEE”. Przewodowy model opisano jako przedmiot „używany dawniej do ręcznej obsługi księgowości”. Stronę zamyka hasło „Myszka wyginęła. Księgowość została”.
W kolejnych materiałach pojawia się również zdanie „Ta mysz miała dobry żywot”. Kampania konsekwentnie wykorzystuje więc motyw wymierania jednego przedmiotu zamiast klasycznego komunikatu o automatyzacji procesów.
„Łęcka wreszcie dostępna”. Netflix promuje serial „Lalka” w kampanii OOH
Czubówna ma być również narratorką kolejnych materiałów kampanii. Laskowski zapowiadał wcześniej, że większa komunikacja medialna flowMEE rozpocznie się w październiku.
Słuchaj podcastu NowyMarketing