Raport Streetcom powstał na podstawie badania CAWI przeprowadzonego w dniach 17–26 kwietnia 2026 roku na ogólnopolskiej próbie 4490 osób w wieku 24–70 lat. W badaniu analizowano zwyczaje grillowe Polaków, produkty przygotowywane na grillu, źródła kulinarnych inspiracji oraz ocenę oferty sklepowej produktów grillowych. W próbie znalazło się 2478 kobiet i 2012 mężczyzn, a 60 proc. respondentów pochodziło ze wsi i miast poniżej 100 tys. mieszkańców.
Wyniki pokazują obraz rynku, który z jednej strony nadal opiera się na bardzo mocnej tradycji, a z drugiej coraz wyraźniej przesuwa się w stronę wygody, eksperymentowania i gotowych rozwiązań. Grill pozostaje ważnym elementem wiosenno-letniego spędzania czasu, ale coraz częściej staje się także polem walki o uwagę konsumenta, jego koszyk zakupowy i inspirację jeszcze przed wizytą w sklepie.
Zobacz również
Węglowy grill nadal dominuje
Z raportu wynika, że Polacy nadal najczęściej korzystają z klasycznych grilli węglowych. W ostatnim sezonie wskazało je 80,4 proc. badanych. Grille gazowe były najczęściej używane przez 9,6 proc. respondentów, elektryczne przez 5,6 proc., a jednorazowe przez 4,4 proc.
Grillowanie pozostaje też przede wszystkim aktywnością domowo-działkową. W ostatnich 2–3 latach 79,9 proc. respondentów grillowało w ogrodzie przy domu, a 60 proc. na działce. Parki i miejsca publiczne wskazało 20,7 proc. badanych, balkon lub taras 19,4 proc., a plażę 11,5 proc.
Po Burgera Drwala co drugi klient jedzie ponad 10 km [ANALIZA]
Kiełbasa i karkówka nadal są podstawą
Słuchaj podcastu NowyMarketing
Najczęściej na polskich grillach pojawia się klasyczne mięso, czyli m.in. kiełbasa i karkówka. Wskazało je 93,2 proc. badanych. Wysoko znalazły się także mięsa w formie gotowych dań, np. szaszłyki i burgery, które wskazało 60,6 proc. respondentów.
Jednocześnie grillowe menu jest coraz szersze. 45,5 proc. badanych wskazało warzywa, 43,5 proc. pieczywo i ziemniaki, 24,2 proc. nabiał, np. sery, 15,3 proc. ryby, a 7 proc. owoce.
Zmiana nie polega więc na odchodzeniu od klasyki, lecz na dokładaniu do niej nowych produktów. Potwierdzają to deklaracje dotyczące ostatnich lat. 54,6 proc. respondentów zauważyło, że na grillach pojawia się więcej warzyw i opcji roślinnych. 49,9 proc. częściej wybiera produkty premium, np. lepsze mięso, sery lub dodatki. 29 proc. częściej przygotowuje dania samodzielnie, a 13,6 proc. częściej sięga po gotowe produkty.

Na ruszt trafiają owoce, sery, owoce morza i pizza
Jedna z części raportu dotyczyła najbardziej nietypowych produktów przygotowywanych na grillu. W odpowiedziach otwartych pojawiały się m.in. banany, ananas, arbuz, gruszki, jabłka, mango, melon, owoce w czekoladzie, szaszłyki owocowe i pianki marshmallow.
Wśród serów respondenci wymieniali camembert, halloumi, oscypek, ser pleśniowy, fetę, brie, ser w boczku i ser z żurawiną. W kategorii warzyw pojawiały się m.in. cukinia, bakłażan, kalafior, szparagi, papryka, pomidory, młoda kapusta, marchew, dynia i kabaczek.
Badani wskazywali też owoce morza, takie jak krewetki, ośmiornica, kalmary, homar, ostrygi i stek z tuńczyka. Na liście nietypowych produktów znalazły się również pizza z grilla, pierogi, tortilla, naleśniki, tosty, pyzy drożdżowe, kluski śląskie i zapiekanki. Wśród produktów wegańskich pojawiały się tofu, roślinne kiełbaski, wegańskie burgery i roślinna kaszanka.
Social media są głównym źródłem grillowych inspiracji
Raport pokazuje też, gdzie Polacy szukają pomysłów na dania z grilla. Najczęściej wskazywanym źródłem są social media, czyli Instagram, TikTok i Facebook. Korzysta z nich 70,4 proc. badanych.
Drugim źródłem są bliscy, wskazani przez 49,8 proc. respondentów. Dalej znalazły się strony internetowe i blogi kulinarne, z wynikiem 46,2 proc. Promocje i ekspozycje sklepowe wskazało 20,1 proc. badanych, a 8,8 proc. deklaruje, że w ogóle nie korzysta z przepisów.
To jeden z najmocniejszych wniosków dla marek. Grillowanie coraz częściej zaczyna się przed wizytą w sklepie. Konsument widzi przepis, zapisuje rolkę, sprawdza składniki, a dopiero później buduje koszyk zakupowy.

Gotowe produkty są częścią grillowego koszyka
Gotowe produkty na grilla nie są niszą. 29,6 proc. badanych kupuje je zawsze lub bardzo często, a 50,9 proc. robi to czasami. 15,5 proc. sięga po nie rzadko lub bardzo rzadko, a tylko 4 proc. deklaruje, że w ogóle ich nie kupuje.
Najważniejszym powodem jest wygoda. 80,1 proc. respondentów uważa gotowe produkty za wygodne rozwiązanie, a 67,2 proc. wskazuje oszczędność czasu. 30,3 proc. traktuje je jako dobrą opcję okazjonalną, a 20,4 proc. często kupuje je spontanicznie w sklepie.
Jednocześnie część konsumentów zachowuje dystans. 21,6 proc. badanych woli samodzielnie przygotować produkty, bo chce mieć kontrolę nad składem i smakiem. 9,3 proc. uważa gotowe produkty za zbyt drogie w porównaniu z samodzielnie przygotowanymi, 4 proc. ocenia je jako niezdrowe, a 2,5 proc. deklaruje, że zwykle im nie smakują.

Dodatki budują dużą część grillowego stołu
Raport pokazuje, że grillowy koszyk nie kończy się na mięsie. Najczęściej na spotkaniach przy grillu pojawiają się sosy i dipy, wskazane przez 88,7 proc. badanych. Dalej są sałatki, które wskazało 86,7 proc., oraz pieczywo, z wynikiem 82 proc.
Wysoko znalazły się też warzywa, wskazane przez 71,4 proc. respondentów, ziemniaki lub frytki, 56,8 proc., oraz sery, 56,3 proc. Snacki, np. chipsy i paluszki, pojawiają się u 48,1 proc. badanych, owoce u 33,8 proc., ciastka i ciasta u 27,4 proc., a pasty vege u 21,7 proc.
Oferta sklepowa jest dobra, ale konsumenci widzą miejsce na więcej
Ponad połowa badanych dobrze ocenia obecną ofertę produktów na grilla. 53,2 proc. respondentów uważa, że jest „akurat”, czyli nie za duża i nie za mała. 21,7 proc. twierdzi, że produktów jest dużo, ale mogłoby być ich więcej. 17,8 proc. uważa, że produktów jest za dużo i trudno się zdecydować, a 7,3 proc. ocenia ofertę jako zbyt małą.
W pytaniu otwartym respondenci wskazywali, czego brakuje im w sklepach. Wśród odpowiedzi pojawiały się m.in. produkty wegetariańskie, warzywa na grilla, szaszłyki warzywne i tofu, a także bogatsza oferta szaszłyków, większy wybór marynat, lepszej jakości mięso, zdrowsze marynaty, sosy i dipy oraz kiełbasy różnorodnie przyprawione.
Badani wymieniali też sery na grilla z dodatkami i dipami, gotowe zestawy obiadowe grillowe, tematyczne grill boxy, np. „meksykański” lub „fit”, przyprawione owoce morza oraz desery na grilla, np. banan z sosem czekoladowym.
W raporcie pojawia się również wątek dzieci. Respondenci wskazywali, że w sklepach mogłoby być więcej dań dla dzieci na grilla, np. delikatnego mięsa w naturalnych, zdrowszych marynatach. To łączy dwa trendy widoczne w badaniu: wygodę oraz większą uwagę na skład produktów.

Podsumowanie
Z raportu Streetcom wynika, że grillowanie pozostaje mocno zakorzenionym zwyczajem, ale zmienia się jego konsumencki kontekst. Dla marek nie jest to już wyłącznie sezonowa okazja do sprzedaży kiełbasy, karkówki, sosów i napojów. To także moment, w którym konsumenci szukają inspiracji, gotowych rozwiązań, nowych smaków i prostych formatów zakupowych.
Największy potencjał wydaje się leżeć na styku trzech obszarów: social mediów, wygody i różnorodności oferty. Konsument chce nadal grillować po swojemu, ale coraz częściej oczekuje, że marka lub sklep podsunie mu gotowy, prosty i ciekawy pomysł.