Muzyka jest nie tylko czymś, co gra w tle, ale przede wszystkim wpływa na to, co czują słuchacze, w jaki sposób myślą, a ostatecznie – jak się zachowują. Piosenki stały się dzisiaj bodźcem do codziennych, choć często nie podejmowanych zachowań.
Ta obserwacja stała się inspiracją kampanii „Side Effects” dla stacji BeatFM, która chce odrodzić się na nowo, jako miejsce, gdzie można posłuchać najlepszej muzyki współczesnej.
Zobacz również
Muzyka lekiem na wszystko
W kampanii „Side Effects” skupiono się na celebrowaniu emocji i behawioralnych skutków ubocznych, jakie przynoszą utwory kształtujące współczesną kulturę. Aby jak najlepiej zobrazować „efekty uboczne” utworów, tytuły piosenek umieszczono na opakowaniach leków czy na wydrukach recept, dbając na przykład o wypisanie ostrzeżeń związanych z dawkowaniem.




Jak sponsorzy FIFA World Cup 2026 budują swoje kampanie wokół mundialu


Słuchaj podcastu NowyMarketing







Kampania jest realizowana w outdoorze, ale także w mediach społecznościowych. Tytuły wykorzystanych utworów są znane globalnie i dobrane w taki sposób, by wywoływały określone bodźce. W ten sposób stacja BeatFM ma być pozycjonowana nie tylko jako ta, która gra hity, ale również jako taka, która rozumie, jak utwory wpływają na życie ludzi.
Za kampanię odpowiada Adpro & Group.
– Wszyscy korzystaliśmy z muzyki, aby modyfikować siebie. Niezależnie od tego, czy chodziło o nasze emocje, czy o występ, czy o płacz przy jednej piosence, czy słuchanie innej w drodze na siłownię. Chcieliśmy uchwycić normatywną naturę muzyki. Hasło „dzisiejsze najlepsze hity” stało się hasłem „posłuchaj swojego hitu już dziś – mówi Jarrad Pitts, dyrektor kreatywny w Adpro& Group.
– W tym relaunchu chodzi o to, by oddać to, jak dziś czuje się słuchając BeatFM. „Side Effects” oddaje emocjonalną intensywność muzyki, którą kochają nasi słuchacze, w sposób, który wydaje się aktualny, szczery i natychmiast rozpoznawalny – dodaje Shantal Abu-Sharar, dyrektor ds. marketingu w Seagulls Media.