W filmie obserwujemy dwóch astronautów w kabinie rakiety kosmicznej tuż przed jej wystrzeleniem, weryfikujących sprawność systemów pokładowych i moment w którym uświadamiają sobie, że nie zabrali na pokład niezwykle ważnego elementu wyposażenia – Pepsi. Kolejne sceny nowej kreacji filmowej to pokaz niezwykle zabawnego wyścigu z czasem, w miarę jak astronauci starają się zapewnić sobie dostęp do pysznego napoju tuż przed odpaleniem rakiety.
– To był totalny kosmos, dosłownie i w przenośni, że mogliśmy włożyć na siebie skafandry Pepsi i sfilmować całą tę epicką przygodę. A fakt, że grałem w zespole z przezabawnym Michaelem Peñą sprawił, że całe doświadczenie było po prostu „nie z tego świata” – powiedział Rudd.
Zobacz również
– Zawsze znakomicie się czuję, pracując w zespole z Paulem, a ten spot nagrałem z największą przyjemnością. Na planie Pepsi kompletnie odjechaliśmy, więc mam nadzieję, że widzom spodoba się efekt naszej pracy, przynajmniej tak samo jak nam podobała się praca na planie – powiedział Peña.
Spot pod tytułem „Nie zostawimy żadnej puszki” został wyreżyserowany przez nominowanego do Oscara reżysera, scenarzystę i aktora, Taikę Waititi, znanego ze swoich dokonań w pracy z gatunkami takimi jak komedie czy produkcje o super-bohaterach.
Jak marki wspierają ochronę zdrowia psychicznego w Polsce [PRZEGLĄD]