Po okresie silnej presji inflacyjnej na rodzimym rynku zachodzą ogromne zmiany. Koszyki zakupowe kształtuje dziś zdecydowany bunt przeciwko sztucznej żywności, ponieważ aż 71% z nas rygorystycznie analizuje składy produktów. Jednocześnie, 31% konsumentów chętnie wpuszcza do kuchni AI, a 14% świadomie rezygnuje ze zwrotów butelek, traktując kaucję jako koszt własnej wygody. Cena nadal odgrywa istotną rolę, jednak jako społeczeństwo coraz rzadziej godzimy się na kompromisy kosztem naszego zdrowia.
Świadomość na talerzu i odwrót od żywności ultraprzetworzonej
Polacy coraz częściej rezygnują z tzw. żywności ultraprzetworzonej (UPF). Są to produkty poddane wielostopniowej obróbce przemysłowej, które w składzie mają m.in. emulgatory, sztuczne barwniki, wzmacniacze smaku czy utwardzone tłuszcze. Taka żywność ma długi termin przydatności, ale brakuje jej wartości odżywczych.
Zobacz również
Aż 71% badanych deklaruje, że zawsze lub często sprawdza, czy produkt nie jest wysoce przetworzony. Największą uwagę zwracają na to kobiety – niemal połowa z nich zawsze analizuje etykiety, w porównaniu do 38% mężczyzn. Raport pokazuje również, że weryfikacja składów rośnie wraz z poziomem edukacji, ponieważ to właśnie konsumenci z wyższym wykształceniem najczęściej unikają produktów z długą listą chemicznych dodatków.

Ciekawie na tym tle wypada Generacja Z (do 24 lat), która dzieli się na dwie wyraźne grupy. Z jednej strony to wśród nich jest najwięcej osób rygorystycznie unikających sztucznych składników (30,5%), z drugiej – odnotowano tam również najwyższy odsetek konsumentów wybierających po prostu wygodę i rzadko czytających etykiety (23,2%). Ogółem jednak na rynku wyraźnie dominuje potrzeba prostoty. Krótki, w pełni zrozumiały skład, określany jako „czysta etykieta”, to obecnie najważniejsze kryterium wyboru dla 43% badanych.
Gemini na straży ekosystemu Google. Raport Bezpieczeństwa Reklam 2025

Słuchaj podcastu NowyMarketing
Sztuczna inteligencja jako nowy asystent w kuchni
Skoro zależy nam na dobrym jedzeniu i rozsądnym zarządzaniu budżetem, coraz chętniej sięgamy po nowoczesne ułatwienia. Sztuczna inteligencja zaczyna pełnić rolę naszego osobistego asystenta w kuchni. Aż 31% z nas najchętniej zapytałoby algorytm o pomysł na obiad z produktów, które aktualnie posiadamy w lodówce. Świadczy to o potrzebie sprytnego oszczędzania i ograniczania marnowania jedzenia w duchu zero waste. Ponadto 28% respondentów ma do AI na tyle duże zaufanie, że powierzyłoby jej weryfikację składów pod kątem wpływu na własne zdrowie. Co więcej, podczas gdy konsumenci po studiach traktują algorytmy jako wsparcie w codziennym życiu, osoby z wykształceniem podstawowym wykazują wobec nich zupełnie inny, wręcz medyczny rodzaj zaufania. W tej grupie aż co trzecia osoba (34,2%) byłaby skłonna powierzyć AI planowanie diety w sytuacjach tak szczególnych jak choroba czy ciąża. To wynik blisko trzykrotnie wyższy niż wśród respondentów z wyższym wykształceniem (12,3%).

Lokalność jako gwarancja świeżości i weryfikacja tradycyjnych mitów
Rodzimą żywność postrzegamy przede wszystkim jako bezpieczniejszą i świeższą, co deklaruje niemal połowa badanych. Badanie uwypukla jednak wyraźną zmianę pokoleniową, która zmusza marki do weryfikacji dotychczasowych strategii reklamowych. Argument „tradycyjnego polskiego smaku” i starych receptur wciąż trafia do osób po pięćdziesiątce – kieruje się nim 51% z nich. Z kolei dla najmłodszej Generacji Z (do 24. roku życia) te same komunikaty przestają być kluczowe, przekonując jedynie 33% z nich. Młodzi konsumenci patrzą na zakupy znacznie bardziej racjonalnie, skupiając się na opłacalności i jakości, niezależnie od sentymentów związanych z krajem pochodzenia.

System kaucyjny w praktyce
Jednym z najciekawszych wniosków z raportu jest praktyczne podejście Polaków do wprowadzonych regulacji ekologicznych. Wdrożony w październiku 2025 roku system kaucyjny miał w założeniu zmobilizować społeczeństwo do zwrotu opakowań, jednak dla blisko 35% osób nowe przepisy nie zmieniły codziennych nawyków. W wielu przypadkach osobista wygoda okazuje się ważniejsza niż odzyskane środki. Aż 14% obywateli świadomie wlicza kaucję w koszty zakupów i rezygnuje ze zwrotów, oceniając tę procedurę jako zbyt kłopotliwą. Zjawisko to najsilniej występuje w największych metropoliach (powyżej 500 tys. mieszkańców). Sieci handlowe zyskują jednak nowe narzędzie budowania lojalności – blisko 17% konsumentów zmieniło swój główny sklep na taki, w którym automat do butelek działa sprawniej i wygodniej.

Pełny raport dostępny na stronie www.prcn.pl
źródło: mat. prasowe, opracowanie: Agata Drynko