Upoluj bilet na IAB HowTo: Programmatic [KONKURS]

Upoluj bilet na IAB HowTo: Programmatic [KONKURS]

Upoluj bilet na IAB HowTo: Programmatic [KONKURS]

Efektywność napędzania danymi: 17 prezentacji, case studies, raporty – najnowsza wiedza na temat programatycznego zakupu reklamy. Sprawdź, jak zdobyć darmową wejściówkę.

SPRAWDZAM

Polscy winiarze sprzeciwiają się zakazowi sprzedaży alkoholu przez internet

Polscy winiarze sprzeciwiają się zakazowi sprzedaży alkoholu przez internet
Ponad 20 stowarzyszeń i fundacji z branży winiarskiej połączyło siły i napisało wspólny list do premiera Donalda Tuska. List dotyczy zapowiedzi Ministerstwa Zdrowie dotyczącej zakazu sprzedaży alkoholu przez internet.
O autorze
2 min czytania 2024-11-05

Realizacja zapowiedzi Ministerstwa Zdrowia dotyczącej zakazu sprzedaży alkoholu przez internet postawiłaby działalność wielu podmiotów, w szczególności mniejszych winiarni, pod znakiem zapytania. „My, winiarze, nie godzimy się by nas wlewano do jednego kociołka razem z piwem i wódką i wylewano razem z nimi!” – mówią przedstawiciele polskich winiarzy.

Ponad 20 stowarzyszeń i fundacji, w tym Polski Klaster Enoturystyczny, Związek Pracodawców Polska Rada Winiarstwa oraz Polski Instytut Winorośli i Wina, napisało list, który trafił na biurko prezesa Rady Ministrów.

– Doskonale rozumiemy, jak ważnym problemem społecznym jest nadmierne spożywanie alkoholu, zwłaszcza przez osoby małoletnie. Całkowicie popieramy też konieczność ścisłych regulacji w zakresie sprzedaży, reklamy i promocji napojów alkoholowych. Należy stanowczo potępić wszelkie praktyki, które zachęcają do nadmiernego spożycia lub kierowane są do młodego konsumenta. Uznajemy za całkowicie zasadne wprowadzenie zmian w ustawie. Sprzeciwiamy się jednak stanowczo bezrefleksyjnemu zaostrzaniu jej zapisów, bez uwzględnienia wszelkich skutków takich zmian. Większość problemów, jakie pojawiły się w ostatnich czasach, ma charakter społecznie doniosły. Obecne działania rynkowe, które budzą sprzeciw, nie wynikają jednak ze zbyt liberalnych zapisów prawa, lecz głównie z ich niedostosowania do wyzwań współczesności – napisano w piśmie skierowanym do premiera.

Niepokój przedsiębiorców związanych z branżą winiarską budzą przedstawiane przez Ministerstwo Zdrowia propozycje zmian w ustawie o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi. Warto przypomnieć: ustawa, która reguluje cały rynek alkoholowy, pochodzi z 1982 roku, przepisy zostały więc uchwalone w zupełnie odmiennej sytuacji ustrojowej, gospodarczej i technologicznej.

LinkedIn logo
Na LinkedInie obserwuje nas ponad 100 tys. osób. Jesteś tam z nami?
Obserwuj

– Zmiany w ustawie są niewątpliwie konieczne. Powinny być jednak dokładnie przemyślane i służyć wyłącznie realizacji założonych przez tę regulację celów. W żadnym wypadku działania o kluczowym znaczeniu dla branży alkoholowej, wpływające bezpośrednio na życie wielu ludzi, nie powinny być motywowane politycznie i wprowadzane jedynie dla wygaszenia tymczasowych nastrojów opinii publicznej – dodają w swym liście przedsiębiorcy.

– To bardzo ważne, że rozdrobnione do tej pory środowisko producentów win i fermentowanych napojów winiarskich, do których zalicza się np. wina owocowe i miody pitne, zjednoczyło się i przemówiło wspólnym głosem. Sprawa jest kluczowa dla całej branży winiarskiej – mówi Magdalena Zielińska, prezes Związku Pracodawców Polska Rada Winiarstwa.

Słuchaj podcastu NowyMarketing

Walka o najmniejszych

To, na czym najbardziej zależy branży winiarskiej, to możliwość handlu online. Przedsiębiorcy protestują przeciwko wprowadzeniu zakazu sprzedaży przez internet i apelują o odpowiednie regulacje w ustawie o wychowaniu w trzeźwości.

NowyMarketing logo
Mamy newsletter, który rozwija marketing w Polsce. A Ty czytasz?
Rozwijaj się

Realizacja zapowiedzi Ministerstwa Zdrowia – zakaz sprzedaży alkoholu przez internet – postawiłaby działalność wielu podmiotów pod znakiem zapytania. Mało tego – polscy konsumenci, chcąc korzystać z oferty online, ciągle będą mogli to robić – wystarczy, że kupią wino w zagranicznym sklepie internetowym.

– Jest dla nas całkowicie niezrozumiałe, dlaczego jedynie w Polsce miałby obowiązywać zakaz, bo przecież w przepisach przyjętych w pozostałych krajach unijnych można było określić odpowiednie zasady. Tam udało się wypracować reguły prawne pozwalające na kontrolowany handel internetowy, podczas gdy nasze wieloletnie apele spotykały się z odmowami ze strony Ministerstwa Zdrowia – przypomina prezes ZP PRW.

E-commerce to nie jedyne zmartwienie winiarzy

Przedsiębiorcy apelują o precyzyjne i jednoznaczne określenie zasad występowania napojów alkoholowych oraz ich producentów w internecie, którego istnienia ustawa dotąd nie zauważała. Jak podkreślają, zasady reklamy i promocji nie powinny budzić wątpliwości i narażać przedsiębiorców na niepotrzebne ryzyko.

– Reklama i promocja – to kolejny, wielki problem dla nas i kolejna próba zamknięcia nam ust. Za parę miesięcy organizuję wielki festyn winiarski, mam nawet wsparcie z urzędu marszałkowskiego i miasta, ale nie będę mógł o tym mówić, zapraszać ludzi, bo słyszę zapowiedzi, że może grozić mi za to kara 750 tysięcy złotych, a nawet więzienie, jeśli zostanie to uznane za promocję wina – tłumaczy Maciej Krystowski, prezes Wielkopolskiego Stowarzyszenia Winiarzy.

źródło: Polska Rada Winiarstwa, opracowanie: Agata Drynko

PS Rzeczniczka Praw Dziecka apeluje o zakaz reklam i sponsoringu imprez masowych przez producentów piwa