Jak wynika z najnowszego badania UCE RESEARCH i Hybrid Europe, 36,4% osób uważa, że w obecnej sytuacji (w tym gospodarczej, społecznej i rynkowej) w Polsce jest za dużo galerii i centrów handlowych. Z kolei 46,1% Polaków jest przeciwnego zdania.
– Widać, że opinie na temat liczby centrów handlowych w Polsce są mocno podzielone. Powodem są oczywiście różne potrzeby konsumenckie. Perspektywa ankietowanych najprawdopodobniej koncentruje się na ich najbliższym otoczeniu. Choć przeważają głosy wskazujące na fakt, że nie mamy do czynienia z nadmiarem, to jednak znaczny odsetek ankietowanych wskazuje na zbytnie zagęszczenie centrów handlowych. Wskazywałoby to na problem natury strukturalnej – komentuje Adam Iwiński, współautor badania i CEO Hybrid Europe.
Zobacz również
Jak przypominają eksperci z UCE RESEARCH, analizy pokazują, że w galeriach i centrach handlowych, w porównaniu do roku ubiegłego lekko maleje ruch i spada liczba klientów.
– Jednak nasze badanie może wskazywać na to, że mimo wszystko obecność centrów handlowych jest wciąż postrzegana jako istotna. To może oznaczać, że nadal pełnią ważną rolę w codziennym życiu konsumentów, choć zmienia się sposób ich użytkowania – stwierdza Adam Iwiński.
CEO Hybrid Europe tłumaczy również, że spadek ruchu i liczby klientów może być efektem rosnącej popularności e-commerce, zmian nawyków zakupowych czy większej dostępności różnorodnych miejsc zakupów.
Jak social media zmieniają współczesną ścieżkę zakupową? [WEBINAR]
– Fakt, że większość respondentów nie zgadza się ze stwierdzeniem, że mamy do czynienia z nadmiarem galerii, sugeruje, iż przyszłość tych obiektów zależy od ich zdolności do ewolucji i dostosowania do zmieniających się preferencji klientów. Osoby, które odwiedzają centra handlowe rzadziej, mogą nie mieć jednoznacznego zdania na temat ich liczby, ponieważ nie są w pełni świadome aktualnego stanu rynku ani nie czują się w pełni zaangażowane w przedmiot badania. Często preferują one inne formy zakupów, np. online. Ewentualnie korzystają z tego typu obiektów w dość ograniczonym zakresie, tylko w celu rozrywki i spotkań towarzyskich – dodaje współautor badania.
Słuchaj podcastu NowyMarketing
źródło: mat. prasowe, opracowanie: Agata Drynko