Mecz o mistrzostwo świata odbędzie się 19 lipca na MetLife Stadium w East Rutherford. W Polsce pokaże go TVP1, a Biuro Reklamy Telewizji Polskiej rozpoczęło sprzedaż czasu reklamowego na lipiec. Wirtualne Media podały, że TVP jako pierwsze biuro reklamy telewizyjnej opublikowała ceny na ten miesiąc.
Cena przy finale różni się od stawek przy codziennej ramówce TVP1. Reklama przy programie informacyjnym „19.30” kosztuje w lipcu maksymalnie 34,2 tys. zł w dni powszednie i 36,3 tys. zł w niedziele. Spot przy serwisie sportowym wyceniono na 36,9 tys. zł w dni robocze i 46,7 tys. zł w niedzielne wieczory. Przy prognozie pogody stawki wynoszą odpowiednio 39 tys. zł i 42,9 tys. zł.
W lipcowej ramówce TVP dużą część oferty zajmują powtórki produkcji z wiosny. Finał mundialu jest w tym cenniku osobną pozycją: pojedynczą transmisją sportową, której cena przekracza dziesięciokrotność najwyższych stawek przy głównych pasmach informacyjnych, sportowych i pogodowych.
W 2022 roku finał mundialu w Katarze był w TVP1 wyceniony znacznie wyżej. Press podawał wtedy, że 30-sekundowy spot przy meczu kosztował do 773,6 tys. zł. Obecne 412,1 tys. zł oznacza spadek nominalny o ok. 46,7 proc..
Różnica rośnie po uwzględnieniu inflacji. Po takim przeliczeniu 773,6 tys. zł z 2022 roku odpowiada ok. 925 tys. zł w cenach z 2025 roku. Obecna stawka jest więc realnie niższa o ok. 55,5 proc. W 2022 roku media opisywały także droższe warianty sprzedaży. Pakiet obejmujący emisję w TVP1 i TVP Sport kosztował łącznie 877,7 tys. zł, a dodatkowy spot w TVP 4K — 14,7 tys. zł. To inny układ niż pojedynczy 30-sekundowy spot przy finale w TVP1.
Na tle zagranicznych cenników najwięcej szczegółów podaje Szwajcaria. Reklamy przy transmisjach publicznego nadawcy sprzedaje tam Admeira. Przy finale na kanale SRF 1 ceny za 30 sekund zależą od miejsca w transmisji. Po przeliczeniu na złote wygląda to tak:
- przed pierwszą połową: 44 250 franków, czyli ok. 204 tys. zł,
- po hymnach: 103 250 franków, czyli ok. 476 tys. zł,
- po pierwszej połowie: 92 250 franków, czyli ok. 426 tys. zł,
- przed drugą połową: 92 250 franków, czyli ok. 426 tys. zł,
- pierwsza przerwa na nawodnienie: 155 250 franków, czyli ok. 716 tys. zł,
- druga przerwa na nawodnienie: 169 250 franków, czyli ok. 781 tys. zł.
Polska stawka 412,1 tys. zł jest niższa od szwajcarskich bloków po hymnach i w przerwach na nawodnienie. Jest natomiast zbliżona do cen po pierwszej połowie i przed drugą połową. W obu przypadkach chodzi o 30-sekundowy spot.
We Francji cennik dotyczy krótszych, 20-sekundowych reklam. M6 różnicuje stawki w zależności od tego, czy w finale zagra reprezentacja Francji. Według Ozap ceny wyglądają tak:
- finał bez udziału Francji: 250 tys. euro, czyli ok. 1,06 mln zł,
- finał z udziałem Francji: 425 tys. euro, czyli ok. 1,8 mln zł,
- rzuty karne w finale z udziałem Francji: 500 tys. euro, czyli ok. 2,12 mln zł.
Francuskie ceny dotyczą 20 sekund, a nie 30 sekund jak w Polsce i Szwajcarii. W przeliczeniu na złote najwyższy opisany wariant M6 przekracza 2,1 mln zł. W Polsce finał w TVP1 kosztuje 412,1 tys. zł netto za 30 sekund, a w Szwajcarii najdroższy blok na SRF 1 dochodzi do ok. 781 tys. zł za 30 sekund.