Trend po raz pierwszy pojawił się w Japonii, gdzie użytkownicy zaczęli publikować krótkie nagrania pokazujące, jak herbatniki Biscoff zanurzone w jogurcie po kilku godzinach w lodówce zmieniają się w kremowy deser przypominający sernik. Wystarczyło kilka viralowych filmów, aby moda rozlała się na Europę i Stany Zjednoczone, generując globalny szum w mediach społecznościowych.
Dlaczego ciastka z jogurtem wywołały viralowy efekt?
Powodów, dzięki którym akurat ten przepis stał się viralem jest prawdopodobnie kilka. Jednak przede wszystkim zadziałała:
Zobacz również
- prostota – do przygotowania wystarczą jogurt grecki i herbatniki,
- zmiana wizualna – ciasteczka chłoną wilgoć, zmieniając się w kremową masę,
- możliwość estetycznego nagrania – warstwy w słoiku, zbliżenia, slow motion i satysfakcjonujące „before & after”.
Nie bez znaczenia jest także nazwa. Określenie „japoński sernik” czy „najprostszy sernik świata” działają jak clickbait. Dokładnie tego rodzaju narracja świetnie oddziałuje na młodszych użytkowników.
@jericafeasts Had to try the viral 2 ingredient Japanese cheesecake cake. 2 ingredients: 1. Tub of Siggis Greek yogurt t 2. Biscoff cookies Left in fridge overnight! Actually so yum – the layered mix between thick yogurt and sweet crumbly crackers >> #viraljapanesehack #japancheesecake #japanyogurtcake #japangreekyogurt #greekyogurtbiscoff ♬ original sound – sped up 2000’s audios
Producent ciastek Biscoff na wygranej pozycji?
Jak przyznał Jan Boone, prezes Lotus Bakeries, viral powstał przypadkowo i producent ciastek nie miał z nim nic wspólnego. Szum stworzyli użytkownicy. Marka w momencie, gdy trend już zaistniał w sieci, nie współpracowała z influencerami ani nie promowała przepisu w oficjalnych kanałach, a samo zjawisko to klasyczny przykład siły user-generated content.
Czas rozliczać TikToka ze sprzedaży
Moda nie trwa jeszcze na tyle długo, aby mówić o znaczącym wpływie na wyniki sprzedaży, jednak marka Lotus Biscoff zdecydowanie znalazła się w centrum uwagi młodego pokolenia.
Słuchaj podcastu NowyMarketing
Viralowy deser z pewnością tylko wzmacnia wizerunek produktu jako „internet-friendly”. Tym bardziej, że w okresie świątecznym w 2025 roku w sieci popularność zyskał sernik z kremem o smaku dokładnie tych samych ciasteczek. Zainteresowanie urosło do tego stopnia, że w sklepach zabrakło słoiczków z przysmakiem.
Narracja o „serniku” nie dla każdego
Jak to bywa przy viralach, pojawiła się również fala krytyki. Część internautów zwraca uwagę, że nazywanie jogurtu z namoczonymi ciastkami sernikiem jest nadużyciem, a na TikToku pojawiły się filmiki wyśmiewające przepis.
W komentarzach pojawiają się opinie, że prawdziwy sernik wymaga czasu, umiejętności i pieczenia, a viralowy deser to raczej szybka przekąska niż deser z prawdziwego zdarzenia.
PS Viralowy kubek-miś w Polsce. Kolejki w Starbucks gwarantowane?
Podaj adres e-mail, aby kontynuować czytanie
Zapisz się do naszego newslettera. Obiecujemy nie spamować! :)
Sprawdź skrzynkę e-mail i kliknij link potwierdzający, aby odblokować artykuł.