Romantyczne wyprawy na wschody i zachody słońca, rozbijanie namiotów na wysokościach, rozpalanie ognisk, wykraczanie poza szlak – Tatrzański Park Narodowy zdecydowanie sprzeciwia się takim działaniom, ponieważ są one złamaniem przepisów dotyczących dbania o przyrodę. Pracownicy nie są jednak w stanie wyłapać wszystkich takich zachowań, choć do tej pory reagowali na zgłoszenia od innych turystów. W internecie jednak publikacji pokazujących tego typu wyczyny turystów jest mnóstwo.
Dlatego wymyślono innowacyjne (przynajmniej w obszarze ochrony środowiska) rozwiązanie, jakim jest zatrudnienie człowieka odpowiedzialnego za tropienie i ściganie nieodpowiednich zachowań na podstawie opublikowanych w sieci zdjęć i filmów. Stanowisko potocznie nazwano już Cyber Ranger.
Zobacz również
Na tropie nielegalnych zachowań w górach
Nowy pracownik będzie zajmował się wyszukiwaniem w internecie publikacji umieszczonych przez turystów, na których widać łamanie regulaminu Tatrzańskiego Parku Narodowego. Następnie poda je analizie i weryfikacji. Obowiązki wydają się być proste, natomiast wymaga czujności, umiejętności rozpoznania dokładnej lokalizacji, a następnie uruchomienia odpowiedniej procedury, która pomoże w ustaleniu sprawcy. Dotychczas pracownicy reagowali na zgłoszenia nieodpowiednich zachowań, jednak Strażnicy Parku powinni być obecni przede wszystkim na szlakach, a nie przy komputerach, stąd też pomysł na nowe stanowisko.
Jak wyjaśnia Szymon Ziobrowski, dyrektor Parku, pokazywanie w sieci kolejnych zdjęć z rejonów niedostępnych dla przeciętnych turystów, a np. tylko dla profesjonalnych wspinaczy, zachęca jedynie do powielania takich zachowań.
Kara za nielegalne działania na szlaku
Cyber Ranger będzie monitorował uwieczniane na zdjęciach/filmach wschody i zachody słońca, wędrowanie poza wyznaczonymi szlakami, korzystanie z dronów, rozbijanie namiotów i inne tego typu działania. Poza tymi, które z definicji są nielegalne, będzie zwracał również uwagę na postawy sprzeczne z ideą ochrony przyrody.
77-letnia kuratorka National Gallery of Art opisuje dzieła sztuki językiem Gen Z
Turyści, którzy łamią regulamin mogą otrzymać mandaty lub pouczenia. Wysokość kary, w zależności od czynu, może wynieść nawet ponad 1000 zł.
Słuchaj podcastu NowyMarketing