Marka HP zainstalowała billboard w dzielnicy Clapham w Londynie. Nie jest to jednak standardowa reklama. Dlaczego? Ponieważ do jej powstania wykorzystano drukarkę, ale w czasie rzeczywistym.
Drukarka poddana testowi na żywo
Reklama HP przedstawia jeden z produktów dostępnych w ofercie marki. Chodzi o drukarkę Smart Tank. Najważniejsze jest jednak to, w jaki sposób powstał billboard. Producent postanowił odejść wyłącznie od najzwyklejszego zaprezentowania produktu na plakacie po to, by można było pokazać jego potencjał na żywo.
Zobacz również
-
Matty Cash i Szymon Marciniak w kampanii Netflixa promującej „Peaky Blinders: Nieśmiertelny”
-
„Call a boomer”: budka telefoniczna, która pomaga zmniejszyć problem samotności wśród seniorów
-
#OdKulis: kampania Fundacji Orange „Nie przescrolluj życia, spędzaj czas z bliskimi” odpowiada na rosnący problem cyfrowej higieny


W ten sposób, bezpośrednio na miejscu instalacji, wydrukowano ponad 300 kolorowych arkuszy A4, które tworzyły kolejne części reklamy OOH. Ostatecznie, na billboardzie pojawiło się hasło: „Duży czy mały, ten [HP Smart Tank] wydrukuje wszystko (nawet ten billboard)”.
#OdKulis: kampania Fundacji Orange „Nie przescrolluj życia, spędzaj czas z bliskimi” odpowiada na rosnący problem cyfrowej higieny

Słuchaj podcastu NowyMarketing
W ten sposób zaprezentowanie konkretnego przedmiotu stało się nie tylko wizualne, ale i w pewien sposób namacalne. Demonstracja udowodniła przede wszystkim moc drukarki, jej wytrzymałość i spójność w drukowaniu stron jedna po drugiej.
Viralowy efekt
Jednym z najważniejszych „efektów ubocznych”, ale poniekąd także założeń marki, było wzbudzenie zainteresowania odbiorców. Działo się to nie tylko na miejscu, gdzie przechodnie więcej czasu poświęcili na to, by się zatrzymać i zapoznać z procesem powstawania billboardu, ale także w sieci. W mediach społecznościowych szybko zaczęły pojawiać się klipy pokazujące, jak drukarka HP tworzy kolejne części reklamy OOH.
Zdjęcia: Creapills