OnlyFans w służbie nauki? Biolodzy założyli konto ze zdjęciami świstaków

świstak
Amerykańscy naukowcy postanowili sięgnąć po oryginalne metody promocji i finansowania. Zespół badaczy uruchomił profil na platformie OnlyFans, gdzie zamiast kontrowersyjnych materiałów, publikowane są urocze nagrania z życia świstaków.
O autorze
1 min czytania 2026-07-29

Ekskluzywne ujęcia i rozczulające kadry na platformie kojarzonej głównie z treściami dla dorosłych – tak prezentuje się pomysł amerykańskich biologów. Profil „OnlyMarms”, prowadzony przez badaczy z University of California w Los Angeles (UCLA) oraz Rocky Mountain Biological Laboratory (RMBL), to humorystyczna odpowiedź na obcięcie państwowych dotacji.

65 lat historii zagrożone brakiem funduszy

Projekt badawczy prowadzony pod kierownictwem jednego z tamtejszych profesorów trwa nieprzerwanie od 1962 roku. To drugi najdłużej prowadzony na świecie program monitorowania oznakowanych ssaków w ich naturalnym środowisku. Mimo, że uzyskany materiał to bezcenne źródło wiedzy dla biologów na całym świecie, Narodowa Fundacja Nauki (NSF) trzykrotnie odrzuciła wniosek o wsparcie finansowe. Powód? Uznano, że projekt zgromadził już… „zbyt wiele danych”.

Treści przyjazne dla każdego

Na bazie tej absurdalnej sytuacji powstał pomysł na założenie profilu OnlyMarms. Zamiast pikantnych materiałów, które kojarzą się z tzw. niebieską platformą, subskrybenci mogą zobaczyć nagrania w pełni bezpieczne dla widzów w każdym wieku. Świstaki z Gór Skalistych podjadają polne kwiaty, budują nory, transportują gałązki czy beztrosko się siłują.

Za selekcję materiałów odpowiada studentka Emily Renkey, która przeszukuje setki godzin nagrań z fotopułapek. Wybiera te ujęcia, które z jednej strony wzbudzają uśmiech, a z drugiej – niosą ze sobą wartość edukacyjną i pokazują unikalne zachowania tych zwierząt.

To, co wyróżnia profil spośród innych dostępnych na platformie to fakt, że dostęp do niego jest darmowy. Autorzy liczą na dobrowolne wpłaty od sympatyków. Choć zebrane w ten sposób fundusze pozwolą prawdopodobnie zaledwie na zakup przynęt, a nie na pełne pokrycie kosztów badań, akcja odniosła duży sukces wizerunkowy.

fot. Daniel T. Blumstein

fot. Katie Adler

fot. Laura Green

PS Gwiazda OnlyFans ambasadorką marki Urban Decay – odwaga czy złamanie zasad etyki? [OPINIE]