Wydawać by się mogło, że papierowa torba z McDonald’s to tylko forma opakowania zamówień na wynos, która zaraz po rozpakowaniu posiłku ląduje w koszu na śmieci. Jak się okazuje – nic bardziej mylnego. Chiński oddział sieci restauracji pokazał, że wystarczy odpowiedni pomysł, by zmienić niepozorną rzecz w ikoniczny gadżet.
Papierowy plecak McDonald’s
Z okazji 12. edycji święta Big Fries Day marka McDonald’s zaprezentowała plecak, który ma imitować charakterystyczne opakowanie. Produkt w natychmiastowym tempie stał się hitem w chińskich mediach społecznościowych. Nakład opiewający na 5700 egzemplarzy zniknął z oferty w zaledwie parę minut.
Do stworzenia plecaka użyto materiału DuPont Paper, który naśladuje teksturę i wygląd lekko zagniecionego papieru. Uchwyty zamków błyskawicznych przypominają frytki umoczone w keczupie, a dołączony brelok stylizowany jest na paragon fiskalny.
Największe emocje wzbudziły jednak możliwości, jakie daje nowy gadżet. Jego boczne kieszenie zostały bowiem zaprojektowane w taki sposób, by można było w nich przechowywać kultowe frytki. Co więcej, mniejsze opakowania można swobodnie przyczepiać i odczepiać od plecaka za pomocą rzepów. Mimo humorystycznej formy, nie zapomniano również o funkcjonalności. Plecak posiada dedykowane miejsce na 14-calowego laptopa.



Klient w roli projektanta
Ważnym elementem sukcesu gadżetu jest także fakt, że autorką pomysłu na jego powstanie jest klientka i artystka posługująca się pseudonimem Daomeidan, która samodzielnie tworzyła torby inspirowane opakowaniami marki i chwaliła się nimi w sieci. McDonald’s nie zdecydował się na łatwy krok w postaci udostępnienia jej postu, ale poszedł o krok dalej – zaprosił ją do oficjalnej współpracy nad komercyjną wersją produktu.