Badanie objęło 4121 dzieci w wieku od 10 do 16 lat mieszkających w Australii oraz jednego z rodziców każdego z uczestników. Przed wprowadzeniem ograniczeń regularne korzystanie z przynajmniej jednej platformy objętej zakazem deklarowało 85,9% młodych osób. Po trzech miesiącach odsetek spadł do 81,5%.
Większą różnicę widać w liczbie posiadanych kont niż w samym korzystaniu z platform. Część użytkowników przegląda treści bez logowania albo korzysta z profili należących do rodziców, rodzeństwa czy znajomych.
Zobacz również

Problemy dotyczą także samego egzekwowania ograniczeń. 50,2% dzieci, które nadal posiadały konto na platformie objętej przepisami, deklarowało, że serwis w ogóle nie poprosił ich o potwierdzenie wieku. Kolejne 18,2% twierdziło, że platforma błędnie oszacowała ich wiek.
Część użytkowników próbowała również obchodzić zabezpieczenia. 37,1% deklarowało wpisanie w profilu wieku wynoszącego co najmniej 16 lat. Korzystanie z VPN-ów lub pomocy rodziców przy omijaniu ograniczeń było znacznie rzadsze.
Spośród analizowanych platform wyraźny spadek wykorzystania zanotował przede wszystkim Snapchat – z 31,5% do 27,9%. Jednocześnie wzrosło korzystanie m.in. z Reddita i Kicka, co może wskazywać na przenoszenie aktywności do innych serwisów.
LinkedIn wprowadza przycisk do zgłaszania postów z AI
Raport nie wykazał również dużych zmian w aktywnościach offline, zachowaniach związanych z problematycznym korzystaniem z internetu ani w deklarowanym dobrostanie dzieci. Młodzi użytkownicy zaczęli natomiast spędzać więcej czasu w komunikatorach i grach online.
Słuchaj podcastu NowyMarketing