Dziadek Orzech mówi: „Dobra reklama trafia do nieba, zła reklama trafia na krakowskie trawniki.”

Dziadek Orzech mówi: „Dobra reklama trafia do nieba, zła reklama trafia na krakowskie trawniki.”
Kiedy stoisz na przystanku w Krakowie, w promieniu 50 metrów widzisz reklamy w formie citylightów na przystanku, płot oklejony plakatami, słup ogłoszeniowy, kilka billboardów, siatkę wielkoformatową na budynku oraz reklamy na autobusie.
O autorze
3 min czytania 2017-08-17

Podaj adres e-mail, aby kontynuować czytanie

Zapisz się do naszego newslettera. Obiecujemy nie spamować! :)