F-commerce 2.0 - nowe rozdanie warte 100 milionów

F-commerce 2.0 - nowe rozdanie warte 100 milionów

Czy warto walczyć o rynek, który jest wart dziś 110 mln złotych? Tym bardziej, że ma nawet dziesięciokrotne perspektywy wzrostu? Na pewno tak. Ten rynek to obecnie 9,2 mln Polaków, którzy korzystają z Facebooka.

grafika: fotolia.pl

Halo, bileciki do kontroli!

Pełną treść dostaniesz bez grosza,
ale musisz być w naszym newsletterze.

Raz, raz, wpisywać e-mail. Tylko prawdziwy, bo sprawdzę!

partner technologiczny: GetResponse

Na razie, tylko 6% z nich zrobiło zakupy w sklepach na Facebooku, ale ta grupa rodzi olbrzymie nadzieje na przyszłość.

87% użytkowników Facebooka co najmniej raz kupiło coś przez Internet. Dlaczego tylko 6% robiło to w sklepach internetowych w tym serwisie? Ponieważ nie miało odpowiednich narzędzi i motywacji. Ale, te 6% z 9,2 mln to 552 tys. ludzi, którzy średnio zostawili 200 złotych na pojedynczych zakupach. To właśnie dzięki nim f-commerce wart jest już ponad 100 000 000 złotych. Jest to wyjściowa cena, bo f-commerce ma ogromny potencjał i rośnie w zaskakującym tempie. Jeśli 60-80% użytkowników zacznie kupować w sklepach na Facebooku, to  rynek wart będzie ponad miliard złotych.

Czemu akurat f-commerce?

Według najnowszego raportu Ceneo „Zaufane Opinie 2012” liczne opinie innych internautów są jednym z najważniejszych czynników, którym kierują się klienci przy wyborze sklepu internetowego. 70% ankietowanych wskazało dużą liczbę opinii o sklepie za rzecz ważną lub bardzo ważną w każdym sklepie internetowym. Ponad 87% ceni sobie jakość tych komentarzy i zwraca uwagę, czy opinie o sklepie są w przeważającej mierze pozytywne. 

Facebook jest naturalnym miejscem wymiany informacji. W ten sposób, z interakcji użytkowników i klientów, powstaje cały, żywy system rekomendacji. Test przeprowadzony na potrzeby Internet Maker pokazuje, że 92% osób poleciło jakąś markę znajomym, a około 10% osób, którym znajomy zaproponował markę również zostało jej fanem, nawet jeśli znało ją słabo. Każda z osób, która w ten czy inny sposób staję się fanem, może szybko zostać klientem, a to generuje kolejne przychody. Dodatkowy fakt, że 87% użytkowników serwisu co najmniej raz kupiło coś przez Internet potwierdza tylko, że Facebook stanowi bardzo interesujące środowisko dla sprzedawców i jest niewątpliwie bardzo opiniotwórczym kanałem.

To wszystko napędza trend na eksperymentowanie z Inbound Marketingiem. W przeciwieństwie do szybkiej i agresywnej reklamy cechą Inbound Marketingu jest to, że nie ingeruje na siłę w świat konsumenta. Klienci sami docierają na profile sklepów na Facebooku, gdzie mają możliwość poznać aktualne informacje na temat produktów lub usług i dowiedzieć się o aktualnych cenach. Jeżeli tam trafią na sklep, prawdopodobieństwo zakupów od razu rośnie. Dlatego wielu sprzedawców tworzy sklepy na Facebooku, by zwiększyć świadomość marki.

Z drugiej strony sklepy trafiają na nowe zachowania zakupowe swoich klientów, ponieważ często zakupy na Facebooku wynikają z natury ich użytkowników. Dla nich każda minuta spędzona poza portalem to minuta stracona. Dzięki istnieniu facebookowych sklepów, użytkownicy portalu nie muszą opuszczać serwisu i poruszać się po witrynie sprzedawcy. Facebookowicze traktują swój portal jako część codziennego życia i ostatnią rzeczą, jaką lubią to być nagle wyrwanym z ich społeczności i strefy komfortu, w zupełnie nowe otoczenie.

To już było. Jak ma zaskoczyć teraz?

Kiedy w 2010 roku po raz pierwszy na rynku w Polsce pojawiły się sklepy na Facebooka wydawało się, że uczestniczymy w rewolucji e-commerce. Poprzednie sklepy wykorzystały wtedy opcje społecznościowe takie jak zamieszczenie przycisku „Lubię to” i „Udostępnij”. Dodatkowe możliwości komentowania towarów, dostęp do ważnych informacji o towarze czy system rekomendacji znajomych uważaliśmy wtedy za rewolucje w e-commerce. 3 lata później to zaledwie podstawy dla sklepów na FB. Co, w takim razie, każdy właściciel takiego sklepu powinien wiedzieć, aby zaoferować swoje usługi na najnowszym i najwyższym poziomie?

1. Klient musi czuć się wyjątkowy

Użytkownicy Facebooka odwiedzający sklepy internetowe, w szczególności fani oczekują też innego podejścia w stosunku do nich. Kluczowe są częste zmiany wąskiej i wyspecjalizowanej oferty sklepu na FB. Sprzedawca musi pamiętać, że klienci na facebookowym profilu sklepu liczą na dobre ceny i wyjątkowe okazję. Mając dostęp i możliwość kupna unikatowego asortymentu, Facebookowicz ma wrażenie wyjątkowości i czuje się jak członek elitarnego grona.

Będąc sprzedawcą internetowym, wykorzystajmy brak anonimowości na Facebooku. Komentarze i rekomendacje są widoczne dla wszystkich. Ponadto są one też widoczne z poziomu tradycyjnego sklepu internetowego. Dobrze działające, tradycyjne sklepy internetowe są zintegrowane z tymi na Facebooku. Oznacza to, że jeśli potencjalny klient szuka opinii o danym produkcie lub usłudze, ale nie posiada konta na Facebooku i tak może zobaczyć rekomendacje pozostałych klientów. Komentarze te biorą udział w kreowaniu opinii klientów przez co budują zaufanie do marki. Stanowi to nieodłączny element działań, które tworzą wizerunek i zaufanie do danej marki.

Komentarze

Polecane

Dzięki, link został przesłany

Zamknij

Serdeńko!
Lubisz już nasz fanpage?

Wystarczy kliknąć:

zobacz nasz fanpage >> Zamknij

Niech zapisze się
do newslettera!

Zostaw e-mail
i powolutku strzałeczka na guziczek!

Zamknij