5 rzeczy, które musisz wiedzieć, idąc na randkę z kobietą PR-u

5 rzeczy, które musisz wiedzieć, idąc na randkę z kobietą PR-u

Dzień Kobiet to doskonały pretekst na pierwszą randkę. Kobiety w PR-rze stanowią w naszym kraju nieco ponad połowę osób zajmujących się szeroko pojętą komunikacją* i procent ten stale rośnie...

...więc szansa, że zdarzy Ci się kiedyś zabiegać o względy kobiety zajmującej się marketingiem i PR, jest całkiem spora. Zawodowi PR-owcy myślą strategicznie, szanują swój czas, wymagają jasnych i precyzyjnych komunikatów i na każdym kroku oczekują satysfakcjonujących efektów. Nastaw się więc na to, że poznasz osobę, która łączy w sobie najbardziej kobiece cechy męskie i najbardziej męskie cechy przypisywane kobietom. I do tego zmierzysz się z przebywaniem z hard userem mediów społecznościowych.

Halo, bileciki do kontroli!

Pełną treść dostaniesz bez grosza,
ale musisz być w naszym newsletterze.

Raz, raz, wpisywać e-mail. Tylko prawdziwy, bo sprawdzę!

partner technologiczny: GetResponse

Oto kilka rad, które pozwolą Ci lepiej zrozumieć świat, do którego wkraczasz i randkę zakończyć umówieniem się na kolejne spotkanie. Jako szczęśliwe kobiety PR-u z dużym stażem, wiemy, co mówimy!

1. Dobry wywiad nie jest zły, gdy jest dobry!

Zaskoczenie odbiorcy pozytywnym, błyskotliwym rozpoznaniem sytuacji to to, co PR-ówki lubią najbardziej. Bez względu na to, jak dobrze się znacie i ile o sobie wiecie, #PRGirl wygoogluje Twoją osobę przed pierwszą randką. Sprawdzi z wrodzoną sobie starannością i zwinnością, co i gdzie publikujesz, z kim pojawiasz się na zdjęciach, czy macie wspólnych znajomych, gdzie pracowałeś i pracujesz, jakie masz hobby i jak się ubierasz, a także, czy teraz wyglądasz lepiej niż kilka lat temu. To posłuży jej do odpowiedniego przygotowania się na spotkanie, pozyskania spokoju ducha, że wie z kim się widzi, czego może dotyczyć rozmowa. Będzie się czuła bardziej zrelaksowana i nie będzie musiała zadawać pytań, na które sama może znaleźć odpowiedź. Zaoszczędzi swój czas z myślą o Twoim.

2. Piękne kwiaty

Twoja wybranka wiedząc więcej o Tobie przed pierwszym spotkaniem, będzie też w stanie wstępnie oszacować Twoją reakcję, gdy zanim złożycie zamówienie... ona wstawi na Instagram zdjęcie kwiatów, którymi ją obdarujesz. Zrobi to tak dyskretnie i szybko, że nie zaburzy to Waszej rozmowy. Tzw. multitasking ma wpisane w PR-owe DNA. Wszystko dzięki temu, że w agencji ma wiele różnorodnych zadań, które wykonuje równolegle, sprawnie, bo wielu klientów często potrzebuje realizacji „na wczoraj”. Wie, że bez zgody nie powinna publikować wizerunku darczyńcy, więc zapewne nie pojawisz się na zdjęciu. Dlaczego publikuje? Jest zadowolona, że dostała piękne kwiaty, rozpiera ją radość, szczęście i duma z tak miłego wieczoru. Grzechem jest przecież nie dzielić się pięknem, które za kilka dni zniknie raz na zawsze, a które uwiecznione na fotografii cyfrowej może przez wiele lat cieszyć tysiące pokoleń generacji Y. Przecież trzeba myśleć obrazem. W branży mówią, że jeden obraz wart jest tysiąc słów ☺

3. Inni

Rozmowa we dwoje to coś, na co czekałeś? Chciałbyś, aby nikt nie zakłócał waszej rozmowy? Z kobietą PR-u nie będzie to łatwe. I nie mamy na myśli rozmów telefonicznych. Praca w PR to ciągły kontakt z ludźmi, więc pracując w agencji, poznaje się ich dosłownie setki rocznie. Takie są zalety tej pracy. Licz się z tym, że gdziekolwiek nie pójdziecie, ona będzie znała 5 razy więcej osób. W każdej chwili ktoś znajomy może podejść do stolika, a ona przywita go towarzyskim uściskiem. Pamiętaj, że to tylko budowanie relacji, zresztą kobieta PR-u na pewno Ci to od razu wyjaśni. Relacje w PR są kluczowe. Uznaj to zatem za dobrą kartę, że na randce z kobietą PR-u masz szansę poznać połowę miasta!

4. Od rozwiązań smart grid po marmoladę

Portfolio agencji ma swoje odbicie w głowie Twojej dziewczyny. Setki tematów z różnych branży, z którymi agencja PR mierzy się na co dzień, to potężna wiedza życiowa, której kobiecie PR-u nikt nie odbierze. Do tego kontakt z wieloma modelami zarządzania, różnymi schematami działania, u każdego klienta inne wyzwania – to daje szerokie horyzonty. Nie bez powodu mówi się, że rok pracy w agencji PR to jak 5 lat w innym miejscu. Nie mówiąc już o uzależniającym, utrzymującym się na przyjemnym pułapie poziomie adrenaliny, który pojawia się na spotkaniach sprzedażowych, przy podpisywaniu nowych umów czy celebrowaniu sukcesów wizerunkowych klientów. Dlatego masz szczęście, że w towarzystwie mało który temat będzie w stanie wprawić Twoją kobietę PR-u w zakłopotanie, co więcej, w większości tematów odnajdzie się bez problemu, a otwartością i umiejętnością ładnego wypowiadania się zyska sympatię otoczenia.

5. PRawda

Pewne siebie, waleczne, wygadane, zorientowane na cel, poukładane – to wszystko prawda – takie są dobre kobiety PR-u. Jednak o tym, kim jest osoba, z którą się umawiasz tak naprawdę, tylko w pewnym stopniu decyduje fakt, gdzie pracuje. To, kim jest, jak widzi świat, jak mocny ma kręgosłup moralny, co lubi robić i jakie ma pasje, odkryjesz w rozmowie. Dzięki dbałości o work-life balance #PPRGirls pielęgnują przykładowo to, co kochają, czyli swoje pasje. A te bywają różne – nawet takie, które męski świat uzna za „swoje”. Mamy w teamie zadeklarowaną, uczestniczącą w zlotach fankę Chelsea Football Club, kick-bokserkę, która bez spuszczenia komuś manta dwa razy w tygodniu czuje się nieswojo, mamy fankę szybkiego prowadzenia samochodów na długich dystansach, czy amatorkę whisky. A z drugiej strony mamy typowo „kobiecą twarz” otwartą na kosmetyki, modę, ale też bardzo ważną dla nas – rodzinę. Więc jeżeli umawiasz się z dziewczyną z PR-u, możesz śmiało założyć, że Twoje życie będzie kolorowe, ciekawe i radosne, a przede wszystkim towarzyskie :) 

* Raport Stowarzyszenia Komunikacji Marketingowej SAR z 2017 roku.

Komentarze

Polecane

Dzięki, link został przesłany

Zamknij

Serdeńko!
Lubisz już nasz fanpage?

Wystarczy kliknąć:

zobacz nasz fanpage >> Zamknij

Niech zapisze się
do newslettera!

Zostaw e-mail
i powolutku strzałeczka na guziczek!

Zamknij