Brytyjskie reklamy świąteczne: dlaczego branża się nimi ekscytuje i czym wzruszają w roku 2018?

Brytyjskie reklamy świąteczne: dlaczego branża się nimi ekscytuje i czym wzruszają w roku 2018?

Świąteczne szaleństwo w Wielkiej Brytanii zaczyna się dużo wcześniej, niż pierwsza czekoladka w kalendarzach adwentowych. Listopad bowiem to nie tylko dopinanie guzików przed Black Friday czy sprzątanie po Halloween, ale także oczekiwanie na najnowsze reklamy świąteczne autorstwa największych sieci.

>>> Święta 2018 – przegląd bożonarodzeniowych kampanii
>>> Polski akcent w świątecznej reklamie Burberry
>>> Daj INNYM prezent na święta: WoshWosh pomaga Domom Samotnej Matki
>>> Zakazana reklama brytyjskiego supermarketu „Rang-tan” robi furorę w internecie - ma już ponad 4 mln wyświetleń na YouTubie
>>> Świąteczny Stół Pajacyka: zjedz lunch w ulubionej restauracji i wesprzyj potrzebujące dzieci

Od wielu lat brytyjskie marki prześcigają się w zimowych kreacjach, które zdobywają serca (i często portfele) klientów. Mimo że niekwestionowanym zwycięzcą zazwyczaj okazuje się sieć John Lewis, to wiele innych kreacji depcze tej sieci po piętach lub niekiedy nawet ją przebija. Nie zmienia się jedno: niezwykłe historie opowiedziane w spotach i sposób realizacji.

Co sprawia, że brytyjskimi reklamami ekscytuje się cały, często nie tylko marketingowy, świat?

Po pierwsze: dobre insighty. Takie, które są strzałami w dziesiątkę. Poruszają problemy, które istnieją czy kontrowersje, które narastają. Uderzają w największe ludzkie tęsknoty i radości.

Po drugie: storytelling. Historie, które wzruszają, nie nudzą i trzymają w napięciu. Brak tu banałów, a kreacja koncentruje się na przekazaniu historii, nie informacji o marce. Nasz „attention span”, czyli „czas trwania koncentracji człowieka” to zaledwie 8 sekund, jednak świąteczna reklama sieci Sainsbury’s z roku 2014 trwała niemal 4 minuty i do dziś uznawana jest za jedną z najpiękniejszych i najlepszych reklam świątecznych na świecie.

Po trzecie: wykonanie. Tu nie ma miejsca na bylejakość, nachalny product placement czy nieumiejętnie dobraną muzykę. Wszystko jest na swoim miejscu.

Jak wygląda to w tym roku na rynku brytyjskim?

Nie zawiedziemy się.

#1 John Lewis

W tym roku John Lewis zachwycił wszystkich kreacją „The Boy and The Piano”, w której wykorzystał postać i wzruszającą historię samego sir Eltona Johna. W kuluarach mówi się o kilkumilionowej gaży dla wybitnego artysty, z której część przeznaczona będzie na jego fundację.

Nie spoilerujmy, nacieszmy się:

#2 Waitrose

Kreacja Waitrose to bardzo zgrabny i sprytny pstryczek w nos dla Johna Lewisa. Córka zachęca rodziców do obejrzenia reklamy z Johnem Lewisem, oni jednak nie reagują tak, jak zakładała.

#3 Sainsbury’s

Piękna reklama o sile i wierze we własne umiejętności z kilkoma mini-akcentami brytyjskimi: wizerunkiem królowej czy angielską wtyczką!

#4 Argos

Sieć Argos przygotowała reklamę wykorzystującą postać małego potworka, którego głównym zadaniem jest zniszczenie nadchodzących Świąt. Idzie mu całkiem nieźle – do czasu.

#5 Heathrow

Londyńskie lotnisko kontynuuje przygody uroczej pary Bair: dwóch misiów. W kampanii  ukazane jest ich spokojne życie na Florydzie i wydawałoby się, że niczego im nie brakuje… ale nie ma to jak Święta z rodziną, „po brytyjsku”.

#6 Boots

Świetna kreacja od sieci sklepów Boots, która wykorzystała motyw niezrozumienia matki i córki… oraz, oczywiście, piękne świąteczne pojednanie dusz ;) Boots wykorzystał bardzo oryginalną inspirację piosenką „She’s the One” Robbiego Williamsa.

#7 Iceland

Szeroko komentowana reklama Iceland została zablokowana w Wielkiej Brytanii, oficjalnie przez brak spełnienia wymagań formalnych narzuconych przez brytyjskie prawo. Iceland w kontrowersyjnej kreacji poruszył problem i konsekwencje wykorzystywania oleju palmowego. Reklama wywołuje mieszane uczucia – niektórzy pochwalają decyzję supermarketu o wyprodukowaniu tego typu materiału, inni zarzucają wykorzystanie organizacji politycznej do własnych idei i jedynie „przykrywkę”.

#8 Asda

No cóż, znane z reklamy Coca-Coli „Holidays are coming” nabierają zupełnie nowego znaczenia…

#9 Tesco

Tesco zdecydowało się na pokazanie brytyjskich, świątecznych tradycji i dylematów. Indyk czy gęś? To nieistotne – ważne, by było tak, jak lubisz!

#10 Aldi 

Marchewki porwane przez Pietruszkę w świątecznej oprawie? Aldi kontynuuje wątek Marchewki Kevina zapoczątkowany w poprzednich kampaniach!

Na uwagę zasługuje także trailer kampanii, który do złudzenia przypomina znane, świąteczne kreacje Coca-Coli.

 

 

Kinga Odziemek
owner & creative manager w Brainy Bees

Doświadczenie zdobywała w pracy z agencjami i klientami w ponad 10 krajach. Od ponad 5 lat prowadzi globalne działania w zakresie social media i content marketingu, głównie dla marek z sektora B2B i SaaS. Regularnie publikuje dla We Are Social Media – jednego z największych światowych portali poświęconych digital marketingowi.

Komentarze

Polecane

Dzięki, link został przesłany

Zamknij

Serdeńko!
Lubisz już nasz fanpage?

Wystarczy kliknąć:

zobacz nasz fanpage >> Zamknij

Niech zapisze się
do newslettera!

Zostaw e-mail
i powolutku strzałeczka na guziczek!

Zamknij