Neymar potrafi wygrywać nie tylko na boisku – zgłoszenie pseudonimu znanego sportowca w charakterze znaku towarowego w złej wierze

Neymar potrafi wygrywać nie tylko na boisku – zgłoszenie pseudonimu znanego sportowca w charakterze znaku towarowego w złej wierze

W wyroku z dnia 14 maja br. TSUE w sprawie T-795/17 orzekł, iż fakt zgłoszenia w charakterze znaku towarowego przez osobę trzecią pseudonimu znanego sportowca, który jest postrzegany za wschodzącą gwiazdą w danej dyscyplinie sportu, należy postrzegać jako zgłoszenie znaku towarowego w złej wierze.

Tło sporu

Sprawa rozpoczęła się w dniu 17 grudnia 2012 roku, kiedy to portugalski przedsiębiorca Carlos Moreira wystąpił z wnioskiem do ówczesnego Urzędu ds. Harmonizacji Rynku Wewnętrznego z siedzibą w Alicante (obecny Urząd Unii Europejskiej ds. Własności Intelektualnej) o rejestrację słownego znaku towarowego „NEYMAR”. Zgłoszenie znaku towarowego zostało dokonane dla towarów z klasy 25 Klasyfikacji Nicejskiej i obejmowało: odzież, obuwie oraz nakrycia głowy. Publikacja przedmiotowego zgłoszenia nastąpiła 3 stycznia 2013 roku na łamach Biuletynu Wspólnotowych Znaków Towarowych.

Halo, bileciki do kontroli!

Pełną treść dostaniesz bez grosza,
ale musisz być w naszym newsletterze.

Raz, raz, wpisywać e-mail. Tylko prawdziwy, bo sprawdzę!

partner technologiczny: GetResponse

W dniu 11 lutego 2016 roku brazylijski piłkarz Neymar złożył sprzeciw wobec rejestracji tego znaku, powołując się na okoliczność, iż zgłoszenie to zostało dokonane w złej wierze, tj. z naruszeniem art. 52 ust. 1 lit. b) obowiązującego ówcześnie Rozporządzenia Rady (WE) nr 207/2009 z dnia 26 lutego 2009 roku w sprawie wspólnotowego znaku towarowego.

Zarówno Wydział Sprzeciwów Urzędu Unii Europejskiej ds. Własności Intelektualnej (EUIPO) w decyzji 7 listopada 2016 roku, jak i Izba Odwoławcza EUIPO w decyzji z dnia 6 września 2017 roku podzieliły sprzeciw brazylijskiego zawodnika wobec zgłoszonego znaku, uznając jego zgłoszenie za dokonane w złej wierze. Z decyzją tą nie zgodził się portugalski przedsiębiorca, który złożył odwołanie do sądu.

Zła wiara jako pojęcie niezdefiniowane

Artykuł 52 ust. 1 lit. b) wspomnianego już wyżej Rozporządzenia nr 207/2009 (obecnie art. 59 ust. 1 lit. b) Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2017/1001 z dnia 14 czerwca 2017 roku w sprawie znaku towarowego Unii Europejskiej) stanowi, że nieważność znaku towarowego stwierdza się na podstawie złożonego do Urzędu wniosku w sytuacji, gdy zgłaszający znak działał w złej wierze w momencie dokonywania zgłoszenia tego znaku.

Jednakże pojęcie złej wiary na gruncie przepisów rozporządzenia nie jest w żaden sposób zdefiniowane, tak więc wymaga ono stosownej interpretacji na gruncie konkretnej sprawy. Jak wskazał sąd w wyroku z 14 maja 2019 roku, pojęcie złej wiary zostało częściowo zdefiniowane w innych orzeczeniach – m.in. orzeczeniu Trybunału z dnia 11 czerwca 2009 roku – Chocoladefabriken Lindt i Sprüngli – sygnatura C-529/07. Pojęcie złej wiary zdefiniowane zostało jako czynnik subiektywny oceniany na moment dokonania zgłoszenia znaku, wobec czego należy definiować ją poprzez odniesienie się do konkretnych okoliczności danego przypadku. W takiej sytuacji więc pojęcie złej wiary winno odnosić się do subiektywnej motywacji zgłaszającego znak – mianowicie jego nieuczciwych intencji lub innych, nieuczciwych motywów kierujących nim w momencie dokonywania zgłoszenia.

Nieuczciwe zamiary portugalskiego przedsiębiorcy

W niniejszej sprawie zgłaszający znak towarowy twierdził, że występując o rejestrację znaku „Neymar” nie znał on brazylijskiego piłkarza, okrzykniętego już wtedy talentem piłkarskim, więc nie dopatrywał się żadnego związku swojego zgłoszenia z tym, obecnie światowej sławy, piłkarzem. Tym bardziej, że zawodnik ten dopiero w 2013 roku przeszedł do klubu F.C. Barcelona, przez co nie wcześniej niż od tego właśnie momentu jego nazwisko zaistniało w Europie. Portugalczyk argumentował także, że jedynym powodem wyboru tego akurat znaku towarowego był jego fantazyjny wydźwięk fonetyczny, tak więc zbieżność z przydomkiem piłkarza jest czystym zbiegiem okoliczności.

Sąd odrzucił powyższą argumentację zgłaszającego znak. Podkreślił, iż Neymar został uznany za obiecującego piłkarza na długo przed transferem do renomowanego europejskiego klubu w 2013 roku. Co więcej, piłkarz ten w grudniu 2012 roku wygrał plebiscyt na najlepszego piłkarza Ameryki Południowej. Sąd wskazał także, iż portugalski przedsiębiorca stał się całkowicie niewiarygodny, twierdząc, że nie ma wystarczającej wiedzy na temat świata piłki nożnej. Zasłaniał się on brakiem wiedzy co do faktu, że Brazylijczyk Neymar już w 2012 roku był znanym, dobrze zapowiadającym się piłkarzem. Wykazano także w trakcie postępowania, że w tym samym dniu tj. 17 grudnia 2012 roku Carlos Moreira złożył również wniosek o rejestrację słownego znaku towarowego „IKER CASILLAS” tj. zawierającego imię i nazwisko renomowanego hiszpańskiego bramkarza.

W rezultacie więc unieważniono znak towarowy „NEYMAR” wobec faktu zgłoszenia go w oparciu o złą wiarę.

Kontekst orzeczenia

W świetle powyższego wyroku ukazuje się jasny sygnał sądu, że czysto komercyjny charakter zgłoszeń znaków towarowych zawierających nazwisko lub pseudonim znanego sportowca, które pochodzą od osób trzecich, będą szczegółowo rozpatrywane pod kątem wszystkich okoliczności dokonanego zgłoszenia. W konsekwencji zaś wszystkie przypadki nieuczciwego wykorzystania renomy sportowca mogą być uznawane za przejawy złej wiary w dokonaniu zgłoszenia znaku towarowego.

 

Źródło: curia.europa.eu/juris/documents.jsf?num=T-795/17 - Wyrok sądu z dnia 14 maja 2019 roku w sprawie T-795/17 Carlos Moreira vs. EUIPO

 

Autor: Piotr Bzówka, adwokat w kancelarii KONDRAT i Partnerzy

Komentarze

Polecane

Dzięki, link został przesłany

Zamknij

Serdeńko!
Lubisz już nasz fanpage?

Wystarczy kliknąć:

zobacz nasz fanpage >> Zamknij

Niech zapisze się
do newslettera!

Zostaw e-mail
i powolutku strzałeczka na guziczek!

Zamknij