Burger King wprowadza burgera dla mieszkańców Poznania – Whoppyra

Burger King wprowadza burgera dla mieszkańców Poznania – Whoppyra

Burger King wprowadza burgera inspirowanego lokalną tradycją. Od dziś we wszystkich restauracjach sieci w Poznaniu, mieszkańcy mogą zjeść pysznego burgera Whoppyra, wypełnionego złocistymi frytkami z pyr.

Burger King doskonale wie, że poznaniacy są dumni ze swojej lokalności i historii. Jak mówią – „Poznań to porzundne miasto porzundnych mieszkańców”. Poznańska kuchnia zaś stoi pod znakiem pyr.

Halo, bileciki do kontroli!

Pełną treść dostaniesz bez grosza,
ale musisz być w naszym newsletterze.

Raz, raz, wpisywać e-mail. Tylko prawdziwy, bo sprawdzę!

partner technologiczny: GetResponse

– Jest to jedno z pierwszych skojarzeń z miastem. Podobnie jak rogale marcińskie, gwara, poznańska zaradność, pracowitość, charakterystyczne kamieniczki na Starym Mieście czy nowoczesna Malta. Wyjątkową, opartą na przynależności regionalnej, tożsamość gości restauracji Burger King w Poznaniu, zdecydowaliśmy docenić specjalnie przygotowanym burgerem Whoppyr – mówi Zuzanna Kilar, marketing specialist Burger King Polska.

W nowym „poznańskim” burgerze marki, oprócz pyr w bułce z sezamem, znajdzie się też wołowina grillowana na świeżym ogniu, pomidor, kremowy majonez, pikle, cebula i sałata lodowa.

Również cena – 11,94 złotych – jest poznańska i z przymrużeniem oka, bo Whoppyr jest tańszy o grosz od tradycyjnego burgera Whopper.

Wprowadzenie nowego burgera zostało też „oprawione” wyjątkową kreacją, która powstała we współpracy ze znanym ilustratorem, Janem Kallwejtem.

– Whoppyr to burger lokalny, dlatego cała komunikacja wypełniona jest poznańskimi motywami – od frytek w samym Whoppyrze, po motywy architektoniczne i historyczne w ilustracji. Odnosi się do ikonicznej dla Poznania architektury – ratusza czy koziołków, które przeplatają się ze składnikami samego burgera – mówi Bartłomiej Walczuk, creative director 180heartbeats + JUNG v MATT.

Plakaty prezentujące nowego lokalny produkt Burger King będzie można zobaczyć m.in. na Dworcu Głównym w Poznaniu, nośnikach digital OOH, w komunikacji miejskiej, w restauracjach.

PS

„Fertig na szpil”, „ból wyciepany na hasiok”, „Taśtaj klunkry obok. Tej!”, „Pofyrlane owoce”, „Ach, tyn klang” – marketerzy starają się coraz mocniej personalizować przekazy reklamowe. Coraz więcej marek rezygnuje z jednolitej komunikacji na rzecz segmentacji geograficznej.

PS2

W Madrycie animowany plan sklepu ze wskazówkami dla klientów, w Indiach dostawy elektrorikszami, w Polsce pytony, basen dla łososi i wybieg dla reniferów – IKEA od zawsze stara się dostosowywać swoją ofertę i komunikację do kraju, w którym je sprzedaje.

PS3

Pod koniec ubiegłego roku miasto Poznań ruszyło z nową odsłoną kampanii społecznej #PoznańBezPlastiku, w ramach której stworzono krótkie, humorystyczne spoty oraz grafiki z hasłami w charakterystycznej gwarze poznańskiej. 

Komentarze

Polecane

Dzięki, link został przesłany

Zamknij

Serdeńko!
Lubisz już nasz fanpage?

Wystarczy kliknąć:

zobacz nasz fanpage >> Zamknij

Niech zapisze się
do newslettera!

Zostaw e-mail
i powolutku strzałeczka na guziczek!

Zamknij