Rewolucja 4.0 – jak pandemia COVID-19 zmieni rynek pracy?

Rewolucja 4.0 – jak pandemia COVID-19 zmieni rynek pracy?

Pandemia koronawirusa dynamicznie przyśpieszyła czwartą rewolucję przemysłową, związaną z rozwojem nowych technologii. W jej wyniku niektóre zawody znikną z rynku pracy, a niektóre zmienią charakter z powodu zaawansowanej cyfryzacji gospodarki.

Powstaną natomiast nowe, wyspecjalizowane profesje. Jakie nowe umiejętności będą cenne na rynku pracy? Jak przygotować się do zawodowych zmian?

Halo, bileciki do kontroli!

Pełną treść dostaniesz bez grosza,
ale musisz być w naszym newsletterze.

Raz, raz, wpisywać e-mail. Tylko prawdziwy, bo sprawdzę!

partner technologiczny: GetResponse

Organizacja Współpracy Gospodarczej i Rozwoju (OECD) przewiduje, że 65% obecnej populacji dzieci będzie wykonywać w przyszłości zawody, które jeszcze nie istnieją. Naukowcy z Uniwersytetu Oksfordzkiego prognozują, iż 47% istniejących obecnie miejsc pracy w Stanach Zjednoczonych, w wyniku procesów związanych z rozwojem technologicznym, zostanie zautomatyzowana. Dla krajów Unii Europejskiej ta prognoza waha się w przedziale 45-60%. Bez wątpienia trwające właśnie zmiany na rynku pracy będą miały na nas olbrzymi wpływ, porównywalny z poprzednimi rewolucjami przemysłowymi.

Branża cyfrowa jest motorem napędowym obecnej rewolucji, a jej fundamentem są zdecydowanie: internet, gromadzenie i przetwarzanie danych (big data), urządzenia mobilne. Jak podkreślają eksperci, szczególnie istotne będą za dekadę umiejętności z obszaru STEM (nauka, technologia, inżynieria i matematyka) oraz szeroko rozumiane umiejętności cyfrowe. Jak podaje Ministerstwo Cyfryzacji, wykorzystanie sztucznej inteligencji, uczenia maszynowego i analizy danych pozwoli osiągnąć poziom PKB zaplanowany na lata 2035–2036 już o pięć lat wcześniej.

Nowa organizacja pracy wymuszona przez pandemię koronawirusa oraz konieczność wykorzystania w większym zakresie nowoczesnych technologii wymagają wiedzy, dobrania odpowiednich narzędzi i doświadczeń firm, które proces cyfryzacji mają już za sobą.

– Z jednej strony wiele firm w dobie pandemii koronawirusa ograniczyła wydatki na cele szkoleniowe, koncentrując się na utrzymaniu własnej działalności biznesowej – stąd widoczny chwilowy spadek ich zainteresowania ofertą szkoleniową. Z drugiej strony – nadzwyczajna sytuacja kryzysowa ujawnia w firmach braki kompetencyjne i potrzebę ich uzupełnienia w obszarach szczególnie ważnych z punktu widzenia stabilności biznesowej oraz efektywnego radzenia sobie ze skutkami kryzysu teraz i w przyszłości, zarówno od strony pracodawcy, jak i pracownika na rynku pracy – tłumaczy Ewa Opach, dyrektor ds. edukacji i certyfikacji, IAB Polska.

Jak wynika z raportu IAB Europe „Kapitał ludzki w środowisku cyfrowym”, aż 3/4 europejskich pracodawców z branży digital wskazuje, że brak odpowiednich kwalifikacji kandydatów jest główną barierą podczas procesu rekrutacji, a w przeważającej większości państw UE system edukacji nie nadąża za cyfrową rewolucją, która od kilkunastu lat dzieje się na naszych oczach. Rekruterzy najbardziej cenią u kandydatów kompetencje programmatic (59%) oraz analityczne (51%). Na kolejnych miejscach uplasowały się umiejętności związane z zarządzaniem reklamą w social media (44%), cross-media (43%) oraz planowaniem kampanii (39%).

Alarmujący jest fakt, że mimo iż 90% europejskich pracowników jest chętnych do wzięcia udziału w kursach podnoszących ich kwalifikacje, tylko 30% z nich otrzymało firmowe szkolenie w ciągu ostatnich 12 miesięcy. Aby w pełni wykorzystać możliwości, jakie stwarza nowoczesny rynek pracy, potrzebne są dalsze wysiłki i inwestycje nie tylko ze strony pracodawców, ale również europejskich rządów, które powinny nadać mocny impuls w kwestii transformacji cyfrowej systemów edukacji.

Jeśli chcemy budować innowacyjną gospodarkę i dostosować się do zmieniającego się otoczenia rynkowego potrzebujemy z jednej strony przeprowadzenia profesjonalnych szkoleń dla pracowników w zakresie kompetencji digitalowych, a z drugiej – transformacji polskiego systemu edukacji. Jak wynika z unijnego rankingu cyfryzacji prawie 50% Polaków nie ma podstawowych umiejętności cyfrowych, a 56% przedsiębiorstw wykazuje się bardzo niskim poziomem cyfryzacji. W opracowanym przez Komisję Europejską rankingu indeksu gospodarki cyfrowej i społeczeństwa cyfrowego (DESI) na tle 28 państw członkowskich UE Polska uplasowała się na 25 miejscu. Konieczne jest szybkie dostosowanie umiejętności pracowników do wymogów rynku pracy.

– Unia Europejska oferuje program dofinansowań na wybrane szkolenia dla firm i pracowników. Na usługi zamieszczone w Bazie Usług Rozwojowych mikro, mały lub średni przedsiębiorca pozyska dofinansowanie w ramach Regionalnych Programów Operacyjnych (RPO), którymi zarządzają poszczególne Urzędy Marszałkowskie. Jest to olbrzymie usprawnienie dostępu do szkoleń dla wszystkich tych, którzy ich poszukują – dodaje Ewa Opach.

Osoby, które chcą podnieść swoje kompetencje zawodowe mogą również skorzystać z kursów online na platformie Polskiej Agencji Rozwoju Przedsiębiorczości (PARP) oraz Akademii Menedżera, której celem jest dofinansowanie wsparcia szkoleniowego i doradczego dla mikro, małych lub średnich przedsiębiorców w obszarze zarządzania przedsiębiorstwem. Dodatkowo, przedsiębiorcy, którzy zatrudniają min. jedną osobę na umowę o pracę, mogą skorzystać z Krajowego Funduszu Szkoleniowego. Poziom dofinansowania dla mikroprzedsiębiorstw to 100% kosztów kształcenia, a dla pozostałych firm – 80%. Dofinansowaniem objęte są szkolenia, które przyczynią się do podniesienia kompetencji personelu.

Polecane

Dzięki, link został przesłany

Zamknij

Serdeńko!
Lubisz już nasz fanpage?

Wystarczy kliknąć:

zobacz nasz fanpage >> Zamknij

Niech zapisze się
do newslettera!

Zostaw e-mail
i powolutku strzałeczka na guziczek!

Zamknij