Komu nie opłaca się transparentność przetargowa? Podsumowanie panelu interaktywnego IAA Polska i SAR

Pressroom NowyMarketing
Tekst, który zaraz przeczytasz jest informacją prasową.
Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za jego treść
Komu nie opłaca się transparentność przetargowa? Podsumowanie panelu interaktywnego IAA Polska i SAR

Ponad 200 managerów i specjalistów reprezentujących reklamodawców, agencje i media wzięło udział w panelu interaktywnym IAA Polska i SAR, który odbył się online we wtorek 20 kwietnia 2021 r. Podczas wydarzenia zaproszeni eksperci dyskutowali na temat transparentności przetargowej – kto na niej zyskuje, a kto traci i jakie konkretne działania mogłyby poprawić jakość procesu przetargowego.

Wśród gości moderującej panel Agnieszki Kosik, Head of Poland at Facebook, znaleźli się Beata Dąbrowska, Marketing Director w eobuwie.pl SA, Marcin Karolak, Global Category Leader Marketing w E.ON oraz Adrian Kawecki, CEO ‎Mindshare Poland. Nie zabrakło również loży eksperckiej – z udziałem Iwony Kołodziejek, Former Media Auditor Accenture, CEE oraz Macieja Hermana, CEO LOTTE Wedel, którzy na bieżąco komentowali dyskusję panelistów.

Tematem rozmowy były m.in. procedury opisane w Białej Księdze Komunikacji Marketingowej i to, czy ich stosowanie może pozytywnie wpływać na efektywność postępowań przetargowych. Kluczowe pytanie pierwszej rundy spotkania brzmiało: Czy transparentność przetargowa się opłaca? Kto na tym zyskuje, a kto traci?

Według Marcina Karolaka transparentność jest kluczowa w relacji z domem mediowym, ponieważ w grę wchodzą największe budżety marketingowe i poszukujemy strategicznego partnera do współpracy.

– Dominować powinny wtedy negocjacje typu win-win i otwarta komunikacja potrzeb obydwu stron – podsumował Karolak.

Zdaniem Adriana Kaweckiego, transparentność opłaca się obu stronom w każdej sytuacji oraz wzrasta wraz ze wzrostem zaufania w relacji biznesowej. Jak podkreślił, zaufanie buduje się szybciej, gdy po obu stronach – klienta i agencji – jest wiedza na temat tego, jakie skutki może wywołać brak jasnych zasad przetargowych.

Nieco innego zdania była Beata Dąbrowska, która podkreśliła, że transparentność przetargowa się opłaca, ale w szczególności tym, którzy są nowi w branży, mniejsi i nie tak silni.

– Na transparentności zyskują ci, którzy potrzebują wsparcia, ochrony i nie mają do końca wiedzy i doświadczenia. W przypadku podmiotów dużych, z dużym wpływem, transparencja przetargowa schodzi na dalszy plan – dodała Dąbrowska.

W drugiej części spotkania rozmówcy poruszyli temat jawności kryteriów i wagi ocen w przetargach.

Na pytanie, dlaczego są jeszcze przetargi, w których nie mówi się transparentnie o kryteriach wyboru, rozmówcy Agnieszki Kosik jako problem zgodnie wskazali niedojrzałość i brak kompetencji organizacji przeprowadzającej przetarg. Paneliści i komentatorzy dyskutowali również o tym, co powinno się zmienić, aby poprawić transparentność przetargów.

Zdaniem Adriana Kaweckiego kluczowe jest krzewienie wiedzy na temat Białej Księgi Komunikacji Marketingowej – promowanie jej wśród swojej załogi oraz komunikowanie klientom potencjalnych strat wynikających z niestosowania transparentności.

Beata Dąbrowska zaakcentowała wagę kompetencji i profesjonalizmu, a także wzajemnego szacunku i uczciwości współpracy.

Komentująca wypowiedzi panelistów Iwona Kołodziejek podkreśliła, że transparentność w procesie przetargowym opłaca się wszystkim – głównym beneficjentem jest klient, ale korzystają także domy mediowe i zaangażowane media. Na transparentności przetargów zależy także profesjonalnym audytorom, zatrudnianym w ramach procesów. Jej zdaniem ważne jest by wszystkie strony zapoznały się z Białą Księgą, a dodatkowo by jej zapisy zostały skonsultowane z audytorami – istotną stroną przetargów.

Maciej Herman zwrócił uwagę, że przetarg to poszukiwanie partnera do robienia biznesu. Aby zaistniała transparentność, konieczne jest właściwe przygotowanie organizacji marketera oraz wiedza i kompetencje po jego stronie. Niezbędne jest także uspójnienie celów działu zakupów i marketingu i zgoda co do tego, że biznes jest na pierwszym miejscu, a celem jest uzyskanie idealnego balansu jakości oferty do ceny. Zdaniem Hermana rozwiązania z Białej Księgi budują zaufanie i przyciągają do przetargów lepszych dostawców, którzy wiedzą, że liczyć się będą kompetencje i wysokiej jakości oferta, a nie układy. 

–  Biała Księga jest elementem kultury funkcjonowania organizacji, a dostawcom pomaga lepiej zrozumieć brief i przygotować lepszą ofertę dostosowaną do potrzeb klienta – stwierdził Herman.

Wagę dobrych praktyk zapisanych w Białej Księdze podkreśliła również Agnieszka Kosik, która podsumowując wydarzenie, powiedziała, że rekomendacje z dyskusji sprowadzić można do „3K”: Księga, kompetencje i komunikacja.

Jak zauważyli gospodarze wydarzenia – Jerzy Minorczyk, dyrektor generalny IAA Polska i Paweł Tyszkiewicz, dyrektor zarządzający SAR – temat transparentności przetargów jest tym ważniejszy, że mówimy średnio o ponad 600 przetargach na usługi reklamowe przeprowadzanych rocznie w Polsce, których łączny koszt to ponad 120 mln złotych (źródło: monitoring przetargów odnotowanych w ostatnich latach przez SAR).

Kolejne panele IAA Polska na ważne dla branży komunikacji marketingowej tematy już niebawem.

Komentarze

Polecane

Dzięki, link został przesłany

Zamknij

Serdeńko!
Lubisz już nasz fanpage?

Wystarczy kliknąć:

zobacz nasz fanpage >> Zamknij

Niech zapisze się
do newslettera!

Zostaw e-mail
i powolutku strzałeczka na guziczek!

Zamknij